Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
Zostali przestępcami, by ułatwić sobie pracę.
Dwaj policjanci z Tomska szukali sposobu, by poprawić sobie wykrywalność. Postanowili, że zajmą się narkotykami. Nie zamierzali jednak szukać przestępców i sami zaczęli łamać prawo.
Jak informuje serwis Rusreality.com, stworzyli sieć dilerską za pomocą której rozprowadzali narkotyki. Oczywiście sprawę udało się rozwiązać, a siatka została namierzona. Nie byli jednak tak sprytni jak bohaterowie seriali "Breaking Bad" lub "Narcos". Wkrótce to oni poprawili czyjeś statystyki.
Kokaina w zmywarce
FSB dobrało się „kreatywnym” policjantom do skóry. Zostali skazani na 12 lat pozbawienia wolności. Nie będzie to jednak odpoczynek w celi. Trafią do kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Pozbawiono ich również stopni służbowych.
To nie jedyny przypadek, gdy stróże prawa zamieszani są w handel nielegalnymi substancjami. W marcu 2017 roku serwis Vice.com informował, że coraz częściej popełniają takie przestępstwa. Na złą drogę schodzą nie tylko funkcjonariusze z Rosji. Przywołano przykład inspektora Keitha Bootsa, w którego zmywarce znaleziono 11 kilogramów kokainy.
Polscy policjanci we wrześniu odbyli szkolenie w Holandii i byli w szoku, gdy odwiedzili jeden z coffeeshopów. Oby żaden nielegalny pomysł nie przyszedł im do głowy.
Chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;) Kompania w składzie: ja, Bill, Ironia, McOffsky, Jezus i koleżanka spoza forum - D.
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
Miejsce : Moje mieszkanie. Mieszkam sam, więc niczym się nie martwiliśmy. Nastawienie: Byłem bardzo podekscytowany, że w końcu spróbuję. Czekałem na to prawie 2 tygodnie.
Produkty : Coca Cola, Myszka Mickey
Ja : 20 lat, ok 170cm, 60 kg, raczej szybki metabolizm.
Miejsce : Moje mieszkanie. Mieszkam sam, więc niczym się nie martwiliśmy.
Nastawienie: Byłem bardzo podekscytowany, że w końcu spróbuję. Czekałem na to prawie 2 tygodnie.
Doświadczenie : prawie codziennie jaram zioło. Raz wziąłem amfetaminę.
Ekscytacja, bardzo silne podniecenie przeżycia "zatrucia" Tryptaminą. Od kilku dni zalewałą mnie euforia i pozytywne nastawienie do bytu. Samotność z powodu braku bratniej duszy do Tripowania. Nastawiony na wyjście do lasu, łąkę lub staw
Może i ten "Trip Raport" jest długi, jednak zawiera w sobie tak naprawdę okrojone dwa "Trip Raporty" z doświadczeń których jak każdy wie nie da się opisać słowami. Starałem się nie lać przesadnie wody i dostarczyć wam porządnego opisu mojego przeżycia psychodelicznego z moją pierwszą Tryptaminą- 4-Aco-DMT.
myślałem, że marihuana na mnie nie działa XD
Nie umiałem się zaciągać, debile mi nie wytłumaczyli. Pytałem jak się to robi, o co chodzi, próbowałem np połykać dym... Słyszałem tylko "po prostu się kurwa zaciągnij!". A ja myślałem: "no przecież jak trzymam to w ustach, to ciągnę ten dym". Z powodu właśnie takich debili, którzy nie potrafili wyjaśnić, że chodzi o zassanie dymu z jamy ustnej do płuc, żeby mógł zadziałać... wierzyłem, że jestem odporny na marihuanę.