Jak Pikolo z Bocianem narkotyki przemycali

Przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu zapadł kolejny surowy wyrok skazujący w sprawie, w której akt oskarżenia dotyczył siedmiu osób przemycających narkotyki. Skazano je na kary od 2 do 7 lat więzienia - podała Prokuratura Krajowa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wgospodarce.pl

Odsłony

255

Przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu zapadł kolejny surowy wyrok skazujący w sprawie, w której akt oskarżenia dotyczył siedmiu osób przemycających narkotyki. Skazano je na kary od 2 do 7 lat więzienia - podała Prokuratura Krajowa.

Jak napisano w komunikacie, prokuratorzy Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu oskarżyli członków zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej przez Lecha W. pseudonim „Pikolo”. Zajmowała się ona przemytem z Holandii do Polski znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. „Grupa ta w okresie od 2008 r. do 2014 r. przemyciła do Polski ponad 750 kg różnego rodzaju narkotyków, w tym głównie marihuany i heroiny. Następnie narkotyki te były wprowadzane do obrotu na terenie województwa dolnośląskiego. Czarnorynkowa wartość narkotyków to ponad 19 mln zł” - napisano w komunikacie.

Oskarżonym zarzucono popełnienie łącznie 29 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wewnątrzwspólnotowe nabycie 25 kg marihuany, udział w obrocie na terenie kraju ponad 30 kg marihuany, 3 kg heroiny oraz blisko 7 kg amfetaminy.

Sąd wymierzył Sebastianowi Z. pseudonim „Zielak” - karę łączną 12 lat pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 20 tys. zł, a także zarządził przepadek równowartości osiągniętych korzyści majątkowych w łącznej kwocie 588 tys. zł.

Bartłomiej K. pseudonim „Biały” ma odbyć karę łączną 8 lat pozbawienia wolności oraz grzywny, Piotrowi K. pseudonim „Piter” wymierzono karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, Robertowi P. pseudonim „Szpryca” - karę łączną 5 lat więzienia, Arielowi A. pseudonim „Ariel” - karę łączną 6 lat więzienia, Adamowi N. pseudonim „Dragon” - karę łączną 7 lat więzienia i Sylwestrowi Z. pseudonim „Bocian” - karę łączną 2 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Miks

Strach, rozkminy co się może stać w najgorszym przypadku, miejsce czill plaża.

Lipiec 

Razem z kumplami wyjechaliśmy nad morze zrobić sobie kilka ciekawych "doświadczeń" każdy wziął ze sobą coś ciekawego jednak nie wszystko działało. W pewny piękny dzień postanowiliśmy wziąć mxe i udać się na plaże. Mieliśmy 500mg pięknego sypkiego proszku. Rozpuściliśmy go w pól litrowej wodzie. Osoby ktore braly juz wczesniej wziely 100ml. ( 1ml - 1mg) ja brałem 1 raz więc wziąłem 50ml. Dodatkowo każdy skręcił sobie 3 Lolki dla siebie i spalił przed wyjściem

11:00 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plaża, dobry humor.

Zrozumienie życia i stanie się Bóstwem

Będąc na wakacjach nad morzem, wraz z moją dziewczyną Martą planowaliśmy kolejny wspólny trip, dla niej było to drugie takie doświadczenie, jednak dla mnie nie było to coś nowego.

  • Ayahuasca

W rolach głównych:


Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z

grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem

(maks. ok 300 mikrogramów).


Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):



  • 30g kory korzenia Mimosa hostilis

  • 15g nasion Peganum harmala


  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.

 Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.

 Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.