Dziwaczne posunięcie GIS w sprawie analiz dopalaczy

"Z wielkim żalem informujemy, że Główny Inspektorat Sanitarny odmawia dalszego przekazywania nam aktualnych analiz dopalaczy."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Redakcja [H]

Grafika

Odsłony

333

Śledząc nasz portal i forum nie raz na pewno natykaliście się na info od niegdyś Studenckiej, obecnie Społecznej Inicjatywy Narkopolityki. Na swojej stronie SIN udostępnia obszerną bazę informacji o składach dopalaczy, w znacznej części opartą o informacje przekazywane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W oświadczeniu SIN opublikowanym wczoraj na ich stronie fb czytamy jednak:

OŚWIADCZENIE: Z wielkim żalem informujemy, że Główny Inspektorat Sanitarny odmawia dalszego przekazywania nam aktualnych analiz dopalaczy. Z przykrością przyjmujemy tę decyzję, ponieważ przełoży się negatywnie na zdrowie i bezpieczeństwo użytkowników substancji psychoaktywnych w Polsce. Dane GIS będą od teraz aktualizowane raz na kwartał:
http://gis.gov.pl/images/%C5%9Brodki_zast%C4%99pcze/%C5%9Bz/substancje_-...

Powody takiej decyzji GIS nie są jasne, nie zostało przedstawione żadne wyjaśnienie, każdy natomiast może odpowiedzieć sobie jaki jest sens publikowania w cyklu kwartalnym (wcześniej dane udostępniane były SIN co miesiąc) informacji o składach, które, jak wszak GIS na każdym kroku podkreśla, zmieniają się bardzo szybko.

Naszym zdaniem takie posunięcie wskazuje na to, że z punktu widzenia GIS publikowanie składów tzw. dopalaczy nie ma bynajmniej służyć redukcji szkód, a jedynie uzasadniać politykę organu i rządu wobec nowych substancji psychoaktywnych.

Odpowiedź GIS opublikowana przez SIN

Oceń treść:

Average: 7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

S&S - mieszkanie przyjaciela, klimatycznie ciemno z powodu załoniętych roletami okien.

Wiek: 20

Doświadczenie: thc, amfetamina, dxm, bromo-dragonfly, lsd, benzydamina, MDXX, tramadol, niezidentyfikowane piksy, mieszanki ziołowe

Od dwóch dni nie wychodziłam z Jego mieszkania. Dziś rano, idąc do pracy wręcz zamknął mnie w nim od zewnątrz.

Cały dzień przeleżany w łóżku.

Wrócił, pojechaliśmy po temat.

Kiedy tylko Mary Jane wsiadła do auta, momentalnie poczuliśmy jej piękne perfumy. Przywitaliśmy się, no to wracamy.

  • Grzyby halucynogenne

Doświadczenie: MJ, Salvia, Acodin








  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Podróż z dwoma bliskimi przyjaciółmi i zarazem współlokatorami biorącymi kwas po raz pierwszy - S i P, słoneczny styczniowy dzień, obecny przez większość czasu opiekun - J (też współlokator). Dobre nastroje, długo wyczekiwany trip. Sporo zmian otoczenia - plaża w ciągu dnia, ulice miasta, blokowisko w nocy, mieszkanie kumpla, samochód, jeszcze raz plaża w nocy i na koniec nasze mieszkanie. Mieliśmy do dyspozycji także ostatnią już osobę z mieszkania - H, który podjął się roli kierowcy.

Trip opisywany po upływie długiego czasu. Podawane czasy są więc raczej orientacyjne. Podobnie jak z poprzednimi moimi TR - będzie długo i szczegółowo (tym razem naprawdę aż do przesady). Chcę spisać jak najwięcej z tego, co zapamiętałem. Rola którą staram się spełnić to raczej bycie dobrym kronikarzem niż gawędziarzem. Każdy kto nie poczuł się odstraszony powyższą zapowiedzią jest mile widziany w drugim akapicie, oraz każdym następnym.

  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?