USA: trzy tony marihuany w porzuconej ciężarówce

frodo

Kategorie

PAP

Odsłony

914
Ciężarówkę z trzema tonami marihuany znaleziono porzuconą na wjeździe na autostradę w Los Angeles. Ciężarówką blokującą wjazd zainteresował się policjant z patrolu drogowego. Silnik pojazdu był jeszcze ciepły, kabina otwarta, po kierowcy ani śladu. W powietrzu policjant wyczuł charakterystyczny zapach marihuany i zajrzał na skrzynię ładunkową. Czarnorynkową wartość znalezionej w ciężarówce marihuany policja oszacowała na 20 milionów USD. Narkotyk oczywiście skonfiskowano, natomiast wciąż nie wiadomo, dlaczego ciężarówka, jak ustalono - wynajęta, została porzucona, ani przez kogo. Nie wyklucza się, że kierowca porzucił pojazd, kiedy przegrzał się silnik, ale to tylko hipoteza. - Ktoś będzie miał poważne kłopoty za to, że odszedł, pozostawiając taką ilość (marihuany) na wjeździe do autostrady - powiedział policjant, który znalazł ciężarówkę i dodał: "Nie chciałbym być na jego miejscu".
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Liczba ludziow - 3 +1


Dawka -1/3 swiezutkiego kota na glowke i duzo grasu


Miejsce - Dosc duza dzialka w lesie.


Na poczatku powiem ze nie sadzilem ze 1/3 kwasa z odpowiednim klimatem

moze zrobic taka sieke w bani.


Wszystko sie zaczelo w autobusie gdy jechalismy do lasu, kwas mi sie

pierwszemu odezwal a po pewnej chwili udzielil sie reszcie. Zaczolem sie

strasznie smiac z pewnej pani ktora wygladala jak kosmita (wtedy tak mi

  • Grzyby halucynogenne

Witam.


Rozpędziłem się i tak sobie pomyślałem , że podzielę się z wami również wrażeniami po przyjęciu psylocybinowych grzybków.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Trip zupełnie nieplanowany, wynikł spontanicznie. Od kilku godzin byłam lekko rozbawiona, małe odbicie od złego humoru ostatnich dni. W mieszkaniu ja i siostra, większą część tripa spędziłam w moim pokoju.

Po pierwsze – to nie jest historia o tym, jak chciałam zaszaleć i na pierwszy raz zażyć mega dawkę 5-MeO-MiPT. Moim zamiarem było około 10 mg. Z tego, co w różnych źródłach czytałam, wywnioskowałam, że ta tryptamina jest wyjątkowo kapryśna i mściwa i lubi „karać” uzytkowników za niesubordynację.
Po drugie – cała ta akcja nie była planowana, wyszła całkowicie spontanicznie.
Po trzecie – nie byłam pewna, czy zakwalifikować tę opowieść do kategorii „Pozytywnych przeżyć”, ale mimo wszystko naprawdę przeżyłam coś cudownego.

  • Powój hawajski

Chociaż minęło już sporo czasu od tamtej jazdy pamiętam ją w miarę

dokładnie (tzn. te momenty, które pamiętam : )) Zacznę od tego, że

nasiona kupiłem w Budynku AR w Krakowie (ktoś dał ten namiar w

komentarzach do opisu powoju). Zowią się Heavenly Blue i jest ich 3 g

w opakowaniu (90-100 szt.), cena 2,20. Wysypałem zawartość trzech

paczek do młynka do kawy. Niestety młynek okazał się za cienki, a

nasiona za twarde, więc zalałem je wrzątkiem (nie w młynku of