Bułgaria: Celnicy przejęli 423 kg heroiny z Iranu

Bułgarscy celnicy przejęli rekordową w ostatnich latach partię 423,2 kg heroiny o wartości 36,5 mln euro - poinformowały bułgarskie władze.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
arb

Odsłony

91

Bułgarscy celnicy przejęli rekordową w ostatnich latach partię 423,2 kg heroiny o wartości 36,5 mln euro - poinformowały bułgarskie władze.

Według prokuratora naczelnego Sotira Cacarowa to największa ilość narkotyku przejęta w jednym pojeździe.

Narkotyk pochodził z Iranu. Jak ustaliła policja bułgarska, wwieziono go do Bułgarii 17 maja w irańskiej ciężarówce. Następnie został przeładowany na bułgarską, aby nie budzić podejrzeń celników.

Kierowca drugiego pojazdu jest Bułgarem. Jego pojazd z przyczepą zatrzymano do szczegółowej kontroli na przejściu z Rumunię Widin-Calafat. Narkotyk był przeznaczony na rynek Holandii.

Według szefa służb operacyjnych MSW Mładena Marinowa przejęta heroina odznacza się wysokim stopniem czystości, toteż eksperci wysoko ocenili jej wartość.

To druga w ciągu miesiąca duża partia pochodzącej z Iranu heroiny, którą zatrzymano na bułgarskiej granicy. 24 kwietnia na największym przejściu granicznym z Turcją Kapitan Andreewo przejęto 214 kg heroiny o wartości ok. 7 mln euro. Transportujący narkotyk pojazd na irańskiej rejestracji według dokumentów udawał się do Polski.

Przez Turcję i Bułgarię przebiega tzw. bałkański szlak narkotykowy z Bliskiego Wschodu do Europy Zachodniej.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Festiwal Psytrance-owy w Bieszczadach. Pozytywne, festiwalowe nastawienie. Byłem pewny, że otoczenie jest bezpieczne i w razie złych doświadczeń mogę liczyć na pomoc mojego towarzysza, tripsitterów albo innych festiwalowiczów

Drugiego  dnia  festiwalu,  około  północy  spożyliśmy  z  towarzyszem  po  połowie  dawki suszonych  grzybów  psylocybinowych.  Pałaszowaliśmy  je  w  namiocie  na  chlebie  z  powidłem,  nie spodziewając  się  specjalnych  fajerwerków.  Grzyby  miały  podobno  działać  bardzo  słabo.

  Zaraz  po zjedzeniu  spakowaliśmy się i  poszliśmy  na  szczyt  wzgórza  na,  trwający  w  najlepsze  od  dwóch  dni, festiwal. Skierowaliśmy się w stronę leśnych ścieżek, które biegły między scenami i wypatrywaliśmy pierwszych grzybowych efektów. 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo podekscytowany ale również troszkę zestresowany. Troszkę momentami pobolewał mnie brzuch, ale nie wiem czy to z głodu czy ze stresu po prostu. Jako otoczenie wybrałem mój pokój, w którym to testowałem wszystkie używki które mi przyszło wziąć. Rola Trip sittera wypadła na mojego brata. Zawsze jak coś testowałem to właśnie z nim, a dodatkowo sam parę dni później miał zarzucić trochę kwasku, więc mógł popatrzeć jak to wygląda z zewnątrz.

O LSD czytałem od naprawdę długiego czasu. Podobała mi się bardziej duchowe przeżycie tej substancji niż "rozrywkowe". Udało mi się zdobyć dzięki cebulki.
Zamówiłem 5 blotterów po 110 µg. Paczka doszła po 2 dniach. Postanowiłem na następny dzień już wziąć, ponieważ warunki mi odpowiadały - miałbym mieszkanie dla siebie i brata na najbliższe 9h.
 

Dzień brania
Godzina 4:50

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Po mojej nieudanej przygodzie z Ubulawu, postanowiłem spróbować czegoś innego i miałem nadzieję, że zadziała. Poza tym jestem optymistą, więc nie zrażałem się uprzednim niepowodzeniem.

Zanim przejdę do opisu moich doświadczeń, chciałbym zaznaczyć, że jest on naprawdę długi. Ze względu na właściwości African Dream Herb (substancje prawdopodobnie kumulują się w organizmie), konieczny był wielodniowy eksperyment, dzięki któremu mogłem również badać różne sposoby przyjmowania tej rośliny.

  • Gałka muszkatołowa

Spróbuję streścić tę całą historię jak tylko się da. O gałce muszkatołowej wiedziałem tyle że trzeba zjeść tego dużo i że jest coś na kształt LSD tripu.


Tak więc było to na wyjeździe ze znajomymi do Czech (nie załatwiłem kwasu) i postanowiliśmy z kolesiem zarzucić gałę. Poprosiliśmy więc dziewczyny żeby kupiły nam 10 opakowań. Te spełniły naszą prośbę i kupiły 10 x 15 gram czeskiej gałki.