Marihuana pod obrazem

Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem. "Wywąchał" ją policyjny pies. Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem o dużej wartości.

agquarx

Kategorie

Odsłony

1711
Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem. "Wywąchał" ją policyjny pies. Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem o dużej wartości. "Wywąchał" ją policyjny pies, którego zastosowanie konieczne było z powodu charakteru inkryminujących dowodów, niedostrzegalnych gołym okiem pyłków i fragmentów roślin. W Oświęcimiu przeszukano mieszkanie 25-letniego mężczyzny. To była wspólna akcja policjantów i celników. W skrytce znaleziono reklamówki ze śladowymi ilościami marihuany, od 0.005 do 0.02 grama. Ten środek odurzający znaleziono także w samochodzie znajomej mężczyzny na okładzinie fotela kierowcy. Oboje trafili do policyjnego aresztu. Na podstawie analizy statystycznej ustalono, że mężczyzna najprawdopodobniej wprowadził do tej pory do obrotu około 2kg marihuany, niestety nie zdołano zabezpieczyć próbek wystarczających dla identyfikacji gatunku niebezpiecznego narkotyku, co pozwoliło by na wnioskowanie co do kraju z którego go przemycano. O losie zatrzymanych zadecyduje prokurator, po skonsultowaniu się z opinią biegłych.

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
ajjj nie ma to jak niebezpieczny narkotyk :/
Anonim (niezweryfikowany)
jeszcze kilka ludzi zapuszkuja to juz wogole nie bedzie marii :| pozdro. Czy już sobie zajarać nie idzie? To papierosy powinny być nielegalne ^^
narwaniec (niezweryfikowany)
A ja mam dowód, że marihuana nie jest narkotykiem...
Tofik (niezweryfikowany)
Znaleźli mu śladową ilość a posądzili o 2 kg Heh.. Państwo prawa.Jebać
tomahawk (niezweryfikowany)
"...niebezpiecznego narkotyku..." hehe :pp
mihi (niezweryfikowany)
0,005 - widac to wogole :|:| co to ku**** ma byc czy to kabaret ;/
Anonim (niezweryfikowany)
rofl badania statystyczne mojej szuflady pokazalby zapewne ze przeszlo przez nia 20 kg ganji lol
agquarx
[quote=Anonim]rofl badania statystyczne mojej szuflady pokazalby zapewne ze przeszlo przez nia 20 kg ganji lol[/quote] Zauważ, że zbadane zostały by wszystkie dostępne mikrorelacje - niekoniecznie przyczynowo-skutkowe. Poza tym, wierzysz w sondaże przedwyborcze, a nie wierzysz, że Policja Potrafi, skoro to wojna? W warunkach bojowych to sam wiesz...
Ken (niezweryfikowany)
Witam wszystkich. Byłem kiedyś narkomanem - ćpałem - kradłem - kłamałem i przeklinałem - jednym słowem czyniłem źle. Za tym wszystkim co złe kryje się Szatan czyli król ciemności; i to on nas zwodzi, niszczy nas i chce nas do siebie (piekło). Miałem bardzo dawno temu pod wpływem tabletki extazi wrażenie że zrozumiałem wszystko - od tego wszystko się zaczęło. Później zginął przyjaciel w wypadku samochodowym a ja prawie nie odebrałem sobie życia - to Bóg mi je uratował. Objawił mi się pod postacią Białej Gołębicy i wypełnił mnie sobą (duchem Świętym ). Jest to coś niesamowitego - coś nie do opisania - to Duch prawdy - miłości i pokoju. Od tego czasu już nawet nie potrzebuję trawy palić - fee po co to wszystko. Od tego momentu prawda zaczęła sterować moim życiem, z narkomana Bóg robi w jednym momencie swojego syna - który idzie do seminarium, króty się modli itd. To był cud - ale naprawde - kochajcie Go - nie zamykajcie serc przed Nim - On nas wszystkich Kocha i chce dla Nas dobrze - wyspowiadajmy się wszyscy i żyjmy w PRAWDZIE a nie w KŁAMSTWIE - żyjmy BOGIEM. NAprawde jest to piękne życie - pełne radości i pokoju. A NIEBO moi drodzy to nic innego jak wieczna Extaza - pozdrawiam Was - przyjaciele!
elmo (niezweryfikowany)
yeah KEN tez cie lubie ziomie, odpalaj! :D
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Dom Nastawienie pozytywne chęć przeżycia w końcu właściwego Szałwiowego tripu.

 

 

WSTĘP

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Nastawienie początkowo mieszane, potem byłem chętny do wzięcia, trzy osoby w domku w środku lasu, w tle gra telewizor.

T+00:00
Biorę 3g grzyba (miało być 2g, ale dawkowanie na oko - nie polecam nikomu). Nastawienie mam wtedy bardzo pozytywne, liczę na dobrą zabawę. 

T+00:30
Zaczynają być widoczne pierwsze efekty, jest bardzo przyjemnie, pokój ozdiobiony światełkami świątecznymi zdaje się napełniać kolorami. Kolega, który patrzył przez drzwi wygląda jak ktoś będący w pudełku czekolady Nussbeisser (ta z okienkiem z orzechami). Pokój w którym się znajduję wydaje się zmieniać kształty, raz ściany są bliżej, a raz dalej.