W Arabii Saudyjskiej ścięto dwóch Pakistańczyków za przemyt narkotyków

W Dżuddzie wykonano wyrok śmierci na dwóch obywatelach Pakistanu winnych przemytu narkotyków - poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Arabii Saudyjskiej.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1043
W Dżuddzie wykonano wyrok śmierci na dwóch obywatelach Pakistanu winnych przemytu narkotyków - poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Arabii Saudyjskiej. Pakistańczycy przemycali heroinę w żołądku; zostali skazani na karę śmierci przez ścięcie szablą. Do co najmniej 34 wzrosła tym samym liczba egzekucji wykonanych w Arabii Saudyjskiej od początku roku. W 2005 r. było ich co najmniej 83, a w 2004 r. - 35. Większość z nich zasądzono za przemyt narkotyków. W kraju, w którym ściśle przestrzega się szarijatu, egzekucje najczęściej przeprowadzane są publicznie. Na karę śmierci skazuje się za morderstwo, gwałt, odstępstwo od wiary, rabunek z bronią w ręku i przemyt narkotyków. Cudzołóstwo karane jest kamienowaniem, a spożycie alkoholu biczowaniem.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Czyż to nie drobna przesada, drogi Łotsonie?
Whatever you want :P (niezweryfikowany)

Jebniętę araby są dopiero w średniowieczu (tak jak nasi jebnięci przodkowie za czasów inkwizycji)... Aż dziw, że za przemyt drug'ów nie palą na stosie (chcą być oryginalni? :>)
Anonim (niezweryfikowany)

Nie... to nie drobna przesada to jest WIELKA przesada
tomahawk (niezweryfikowany)

centralnie ich pojebało ... ale w sumie za gwałt taka kara to się zgodze ... a za jazde po pijaku ukamieniowanie :]
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Sylwester, rok 2003. Dużo energii, żadnych obowiązków. Nikt nic nie robi, najlepsi kumple mają wyjebane. Zalegają w domach. Planowane imprezy nie wypaliły, nikt też nas nie zaprosił na tubylcze gody. Nie ma miejscówki, u każdego siedzą starzy. Ja i kumpel Bolek postanawiamy zrobić mega miks substancji, które można zmotać na szybko. Wkręcimy się w to, co przyniesie noc i faza.

Nastawienie stricte fazowe, po prostu impreza. Kolędowanie od domu do domu, może gdzieś się wkręcimy.

  • Narkoza

  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, wolna chata; przygotowane świeczki, kadzidła, muzyka; pierwszy samotny grzybowy trip, lekka obawa i duża ciekawość

22.30
Spożywam radośnie gorący kubek borowiko-psylocybinowy. Mniam, mniam. Z najwyższej jakości suszonych grzybów, jak twierdzi napis na opakowaniu :)
Jeszcze nie skończyłem posiłku, a ściany pokoju już przybierają cieplejszą barwę. Jaki on przytulny!

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Stare, studenckie mieszkanie - niewiele mebli, ale wiele myśli. Współlokatorzy niemal zawsze nieobecni. Wszystkie gorączki zmysłów przebyte na gołym materacu pod ścianą.

Moje przygodne wędrówki z DXM skończyły się pare miesięcy temu, kiedy po dawce 800mg (15mg/kg) straciłem orientację otoczenia, połowę prochów zwymiotowałem na stół, a przechodząc z jednego pomieszczenia do drugiego zdawało mi się, że wchodzę do mieszkania sąsiadów. Ale wszystko po kolei. Poniższy raport jest próbą podsumowania natury wysokich plateau tego nieszczęsnego specyfiku na podstawie własnego doświadczenia dobrych i złych podróży.