Substancja: LSD-25, Turborower3000
Doświadczenie: thc na porządku dziennym, kilka piguł, okazyjne sesje speedowe, Heminevrin (nie polecam)
Raport na temat pozytywnych skutków legalizacji zyskał aprobatę i poparcie niezależnie od przynależności politycznej posłów.
Raport na temat pozytywnych skutków legalizacji zyskał aprobatę i poparcie niezależnie od przynależności politycznej posłów.
Marihuana jest najczęściej używaną substancją zakazaną w Wielkiej Brytanii. 6,7% osób w wieku 16-59 lat przyznaje się do jej używania w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wniosek z raportu przygotowanego dla parlamentarzystów nie pozostawia wątpliwości - legalizacja jest korzystna pod bardzo wieloma względami. Przede wszystkim, wskazuje raport, skorzystają finanse państwa. Znikną koszty związane ze ściganiem palaczy, a po drugie - legalna używka obłożona zostanie podatkami. Szacowane roczne oszczędności i przychody z akcyzy to miliard funtów.
Autorzy wskazują, że obecna polityka antynarkotykowa jest skompromitowana we wszystkich trzech obszarach, na których się skupia: nie udaje się ograniczyć popytu, nie udaje się ograniczyć podaży, a groźba kary odstrasza chcących otrzymać pomoc w poradzeniu sobie z uzależnieniem.
Independent informuje, że poparcie dla wniosków raportu wyrazili politycy wszystkich czołowych partii brytyjskiego parlamentu. List wysłany przez Nicka Clegga do British Medical Journal wskazuje, że obecnie prowadzona polityka wybiórczego zakazywania substancji jest "absurdalna". Argumentuje, że wiele groźniejszych substancji jest dopuszczonych do użytku, natomiast marihuana jest objęta całkowitym zakazem pomimo wyraźnych dowodów, że jej zastosowanie medyczne może mieć sens i uzasadnienie.
Substancja: LSD-25, Turborower3000
Doświadczenie: thc na porządku dziennym, kilka piguł, okazyjne sesje speedowe, Heminevrin (nie polecam)
Pozytywnie nastawiona, zmęczona po nocy. Wolne mieszkanie, 3 szalone przyjaciółki (J, M, T).
Trochę o tym skąd wziął się pomysł na zażycie tej substancji:
Jako nastolatka lubiłam eksperymentować ze wszytskim - alkohol, tytoń i leki. Lubiłam przedawkowywać leki, szukałam w internecie coraz ciekawszych efektów, aż natrafiłam na Antidol. Poczytałam dużo o kodeinie, a akurat miała przyjechać moja najlepsza przyjaciółka T. Świetna okazja jako że, obie szalone to postanowiłyśmy spróbować.
I tu przechodzimy do zakupu preparatu:
Set & Setting: Wieczór, dobre nastawienie. Najpierw impreza u kumpla, potem przez chwile dwór, na koniec własne łóżko.
Dawkowanie: Mniej więcej 3 x 33,(3)mg "Dipropyltryptamine" wciągane do nosa, średnio co 1-1.5h od pierwszego zarzucenia (gdy schodził peak).
Wiek i doświadczenie: 21 lat, z psychodelików to: Alkohol, MJ, Gałka, DXM, Benzydamina, 2C-E, jakieś piperazyny/dopalacze i teraz DPT.
S&S dobry, trip zaczął być planowany już wiele dni wcześniej i zadbaliśmy o dobre otoczenie i parę dni wolnego, oczekiwania jak najbardziej dobre, chęć miłego spędzenia wspólnych urodzin oraz z mojej strony poznania działania LSD i MDMA
Dzień 1
Przyjechałem do pewnego miasta w sobotę wieczorem. Z peronu odebrała mnie XYZ. Zaczęliśmy od przygotowania do tripa. Zrobiliśmy zakupy na kolację i kupiliśmy słodycze na niedzielę. Wspólne sprzątanie było ważnym elementem dla mojego S&S, bo pomogło mi bardziej poczuć się jak w domu. Jak już wszystko było gotowe to XYZ poczęstowała mnie ziołem, walnąłem jedno wiadro i po chwili zrobiło mi się miękko. Miałem potrzebę się położyć, a następnie zaczęło się nasilać działanie.