Stanowisko Donalda Trumpa w sprawie legalizacji marihuany

W przeszłości Donald Trump “w stu procentach” popierał legalizację medycznej marihuany. Niedawno poparł stany, które legalizują marihuanę do celów medycznych, jednak wyraźnie nie wezwał do legalizacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

670

Donald Trump oficjalnie osiągnął liczbę głosów wyborczych, potrzebnych do wygrania prezydentury. Jeśli jesteś konsumentem marihuany, prawdopodobnie zastanawiasz się jak to wpłynie na proces legalizacji.

Podczas wczorajszych wyborów prezydenckich, wyborcy dziewięciu stanów decydowali nie tylko o wyborze prezydenta, ale również o legalizacji marihuany. Marihuana do celów rekreacyjnych do wczoraj była legalna w czterech stanach. Wczoraj kolejne cztery stany dołączyły do listy. Inne cztery stany zalegalizowały używanie marihuany do celów medycznych.

W przeszłości Donald Trump “w stu procentach” popierał legalizację medycznej marihuany. Niedawno poparł stany, które legalizują marihuanę do celów medycznych, jednak wyraźnie nie wezwał do legalizacji.

“Jeśli chodzi o legalizację marihuany, uważam, że powinno to być sprawą danego stanu” powiedział Donald Trump dla Washington Post.

Donald Trump twierdzi, że legalizacja marihuany jest ważną kwestią, zwłaszcza legalizacja marihuany do celów medycznych. Twierdzi on, że wyborcy poszczególnych stanów sami powinni zadecydować czy chcą pełnej legalizacji czy tylko dostępu do medycznej marihuany.

“Znam ludzi, którzy mają poważne problemy zdrowotne, a medyczna marihuana na prawdę im pomogła.” powiedział Trump.

Kampania Donalda Trumpa nie wskazywała jednak na jednoznaczne stanowisko w tej kwestii.

W 1990 roku Donald Trump powiedział, że panujący wtedy system zakazów związany z narkotykami to “żart”, i że Stany Zjednoczone powinny zalegalizować wszystkie narkotyki, aby odebrać zyski kartelom narkotykowym. Twierdził on, że zysk z podatków od sprzedaży może zostać przekazany na edukację społeczeństwa w zakresie narkotyków.

Tak też dzieje się dziś, 26 lat później. Stany, które zalegalizowały marihuanę do celów rekreacyjnych, wydają pieniądze z podatków od sprzedaży marihuanę na edukację w zakresie niebezpieczeństw związanych z używaniem marihuany.

Mamy nadzieję, że jego przekonania nie zmienią się i w dalszym ciągu będzie popierał zniesienie zakazów związanych z marihuaną. Cokolwiek się wydarzy, będziemy informować na bieżąco.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Dobre nastawienie, mieszkanie na wynajmem kolegi, parę ziomkow w tym najlepszy kolega. Ogólnie wszyscy pozytywni i nakreceni. Choć mieszkanie miało mało mebli co mi akurat przeszkadzało.

Przeszliśmy do kolegi, wszyscy w dobrym nastroju, zapalismy najpierw po lufie. Nikomu z nas nic nie było więc zaczęliśmy robić wiadro. Po okołu 40 minutach walnalem wiadro jako ostatni. Zdusiło mnie w płucach, strasznie bolało aczkolwiek po chwili ból ustał i zaczęło mi się bardzo chcieć sikać. Do kibla oczywiście była kolejka więc czekałem już mocno porobiony, zacząłem sobie wkręcać że zaraz się zesikam, wszystko było tak spowolnione że ledwo trzymałem się na nogach.

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: suszone psilocybki sztuk ok 50

Set& settings: średni humorek, sam w swoim pokoiku, ciśnienie wysokie,

pogoda ładna, deszczu brak.

Doświadczenie: To moje trzecie podejście do psilo, pierwszy raz samotnie.

Cel: w spokoju i w skupieniu zbadać co może zdziałać ten niepozorny

grzybek, do tej pory sprawdzał się idealnie jako akcelerator imprezowo-towarzyski,

tyle że w mniejszej ilości (na oko 30szt.)






  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój, jesienny wieczór, sam w swoim pokoju.

Słowem wstępu, poznawaniem działania różnorakich substancji psychoaktywnych, zainteresowałem się między 6 klasą, a pierwszą gimnazjum. Poznawaniem świata i podważaniem wszystkich jego reguł, według własnej woli, dużo wcześniej. Pierwszy dżosz wleciał koło 13 roku życia, pierwsze kaszlaki rok później, a 3 lata później, zainteresowałem się chodzeniem na praktytki z badań nad stymulantami w domach znajomych. I mimo, że wtedy wyglądało to jak najlepszy dla mnie okres, to była to zgubna droga. Nie powiem że na dno, bo w szerszej perspektywie kurewsko na szczyt (chociaż jeszcze do niego daleko).

  • Grzyby halucynogenne


Grzyby (05.10.02r) - a zaczelo sie tak: