Turcja legalizuje uprawę marihuany w celach medycznych i naukowych!

Nowe regulacje rządowe mają pozwolić na wysoce kontrolowane uprawy konopi indyjskich w wybranych częściach kraju do celów medycznych i naukowych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

medycznamarihuana.com
Albert Hebda

Odsłony

126

Nowe regulacje rządowe mają pozwolić na wysoce kontrolowane uprawy konopi indyjskich w wybranych częściach kraju do celów medycznych i naukowych. Ten krok został wykonany po części, aby rozprawić się z nielegalnymi produkcjami w kraju.

Czy każdy może być producentem marihuany w Turcji?

Zgodnie z przepisami, rolnicy muszą otrzymać pozwolenie od rządu, aby móc rozpocząć własną uprawę, raportuje turecka gazeta “The Hurriyet”. Potencjalni plantatorzy muszą udowodnić, że nie byli związani z nielegalną produkcją konopi indyjskich lub nie użytkowali jej w przeszłości. Urzędnicy z Ministerstwa będą również sprawdzać pola każdego miesiąca przed rozpoczęciem żniw, a także będą monitorować czy nie ma żadnych oznak nielegalnej działalności, donosi “T24 News”. Przepisy przewidują, że upoważnieni hodowcy będą musieli pozbyć się wszystkich części rośliny po okresie zbiorów, aby zapobiec nielegalnej sprzedaży rośliny jako psychoaktywnego narkotyku.

Gdzie konkretnie w Turcji możliwa jest uprawa?

Wybrane części kraju to: Amasya, Antalya, Bartin, Burdur, Çorum, İzmir, Karabük, Kastamonu, Kayseri, Kütahya, Malatya, Ordu, Rize, Samsun, Sinop, Tokat, Uşak, Yozgat i Zonguldak.

Ministerstwo może również przyznać pozwolenie do uprawy w innych prowincjach, jeśli produkcja jest wyłącznie do celów naukowych.

Legalna marihuana tylko do celów medycznych i naukowych

Palenie marihuany w celach relaksacyjnych jest nielegalne w Turcji. Posiadanie, nabycie lub otrzymywanie wszelkich nielegalnych narkotyków, w tym konopi indyjskich jest zagrożone karą do dwóch lat więzienia. Sprzedaż i dostawa narkotyków, a także nielicencjonowana produkcja jest karana pozbawieniem wolności do lat 10.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, do którego wpada trochę światła przez okno od latarni z ulicy. Nastawienie bardziej na "nic ciekawego", przez co kop był naprawdę miły ;)

Witam.Nie dawno postanowiłem zacząć przygode z RC. Chciałem doświadczyć nowych doznań, padło na 25-NBOMe. Zamówiłem więc 0,25g, nie miałem zielonego pojęcia jak podzielić to na chociaż by 1mg (boltterów nie potrafię zrobić), więc  po tygodniu szperania po hypku, i innych forach postanowiłem nasączyć tabake, rozpuszczonym 25B w spirytusie. Tabake wybrałem winogronową (słodka, nie ścieka szybko). Po całej szopce i przygotowaniem i nasączaniem, postanowiłem na następny dzień spróbować 1mg przed spaniem. Wieczorem byłem ze znajomymi więc poszły 4 piwka.

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko

Tytułem wstępu:

Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.

Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.

Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Taki jak zwykle: pusto w domu, głęboka noc, zero oczekiwań i dobry nastrój.

Przyszedł czas by się pożegnać z ostatnimi kosmitami w pudełku. Ze dwa lata wcześniej wyhodowałem z kita kilkadziesiąt gramów suszu, w międzyczasie kilkanaście rozdałem i w ten oto sposób doszliśmy w naszej wspólnej podróży do chwili, gdy gramatura pozwalała na jeden konkretny trip, albo dwa na poziomie podstawowym (a muszę tutaj nadmienić, że odrobinę mocy już straciły). Zdecydowałem się na opcję "raz, a dobrze", ze względu na pełne zaufanie do Grzybów, a także chęć nieco donioślejszego uczczenia zdarzenia. Wszak przez ten czas przeszliśmy razem wiele.

 

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.