Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.
Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.
Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.
Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.
Po dokładnym przeszukaniu samochodu policjanci znaleźli, ukryte w specjalnie przygotowanej na potrzeby przemytu instalacji gazowej, prawie 3 kg różnego rodzaju narkotyków.
Nawet trzy lata więzienia grożą dwóm mężczyznom, którzy usłyszeli zarzut przemytu transgranicznego narkotyków. 20- i 40-latek wpadli na gorącym uczynku. W aucie, którym podróżowali znaleziono narkotyki, których wartość na czarnym rynku wynosi 100 tys. zł.
Policjanci udaremnili transgraniczny przemyt narkotyków w Żninie (woj. kujawskopomorskie). Zdobyli informacje, z których wynikało, że dwóch mężczyzn może być powiązanych z przemytem z Holandii do Polski. Narkotyki mieli przewozić alfą romeo.Tak też się stało.
We wtorek przemytnicy wpadli w ręce policji. Zatrzymano ich na drodze krajowej nr 5 w Żninie.
- Po dokładnym przeszukaniu samochodu policjanci znaleźli, ukryte w specjalnie przygotowanej na potrzeby przemytu instalacji gazowej, prawie 3 kg różnego rodzaju narkotyków: ok. 2 kg marihuany, 200 g amfetaminy i 380 szt. tabletek ecstasy o czarnorynkowej wartości ok 100 tys. zł - informuje Kamila Ogonowska z bydgoskiej policji.
Środki trafiły do policyjnego laboratorium.
Zatrzymani to 40- i 20-latek. Obaj spędzili noc w policyjnym areszcie. Usłyszeli już zarzuty transgranicznego przemytu narkotyków na terytorium Polski oraz posiadania ich w znacznej ilości. Wkrótce mężczyźni zostaną doprowadzeni do sądu. Śledczy będą wnioskować o tymczasowy areszt.
Za popełnione przestępstwo grożą co najmniej 3 lata więzienia.
Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.
Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.
Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.
Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.
Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.
Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.
Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.
Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.
Dobry nastrój i pozytywne nastawienie. Miły wieczór w gronie przyjaciół.
Jedno jest pewne, to była sobota. Od rana ekscytowałem się nowym doznaniem i nie mogłem doczekać się mojej pierwszej degustacji. Piękna Księżniczka zaprosiła mnie na kolację z kodeiny, więc kupiłem 2 paczuszki antidolu, wsiadłem na konia i pojechałem na jej dwór. Koło godziny 18:00 wypiłem butelkę Gingersa, a o 19.00 zjadłem parę kawałków vegan pizzy, którą przyrządziła (z moją niewielką pomocą) Księżniczka.
Nazwa substancji: 2C-T2
Dawka: 20 mg doustnie
Set & setting: pusta chata, mała kameralna imprezka, dobry humor