05.03.2003r.
Nie spotkałem narkomana, który nie zaczynałby od marihuany – powiedział w rozmowie z AIP dr Maciej Hamankiewicz, szef Naczelnej Rady Lekarskiej.
Nie spotkałem narkomana, który nie zaczynałby od marihuany – powiedział w rozmowie z AIP dr Maciej Hamankiewicz, szef Naczelnej Rady Lekarskiej.
Marihuana jest bardzo szkodliwa dla zdrowia młodych ludzi i łatwo się od niej uzależnić. Hodowanie marihuany na balkonie, z której ktoś będzie sobie robił susz, jest niebezpieczne – powiedział wczoraj w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz.
Prezes NRL wyjaśnił, że jest przeciwko wprowadzeniu w życie projektu Kukiz ’15, który miałby umożliwić pacjentom po uzyskaniu zezwolenia na samodzielne uprawianie konopi i przygotowywanie przetworów na potrzeby terapii.
– Dlaczego pod hasłem: leczmy ból nowotworowy, nikt w Sejmie nie wpadł na pomysł, żeby zalegalizować na balkonach produkcję makówek, z których wytwarzane jest opium. W końcu morfina, która wchodzi w jego skład, często stosowana jest w uśmierzaniu bólu. Albo żeby ludziom z chorobami serca umożliwić hodowlę cebuli morskiej, wiadomo, że z niej mamy preparaty naparstnicy, którymi leczymy pacjentów – wyliczał.
Pytany przez AIP o efekty leczenia pacjentów marihuaną powiedział, że nie leczy się marihuaną, tylko preparatami poddanymi odpowiednim badaniom naukowym.
Tymczasem – jak wykazały dotychczasowe próby – bardzo trudno jest w badaniach naukowych udowodnić, że leczenie tymi preparatami jest w stu procentach skuteczne.
– Były podejmowane próby leczenia niektórych chorób nowotworowych mózgu, np. glejaków. Badania jednak były niewystarczające i nie dały pewności, że leczenie tymi preparatami jest bezpieczne – powiedział prezes Hamankiewicz.
Prezes Hamankiewicz dodał w rozmowie z AIP, że istnieją preparaty związane z marihuaną zmniejszające napięcie mięśni w bardzo ciężkich chorobach neurologicznych czy pomagające w przypadku ciężkiej jaskry, ale nie możemy uogólniać i mówić, że stosowanie marihuany w leczeniu pacjentów jest skuteczne – wyjaśnił.
05.03.2003r.
Substancja : Grzyby Psilocybe Golden Teacher.
Miejsce : Wioska nad morzem, cały czas w drodze + autobus.
Poziom doświadczenia : ponad 10 grzybienie.
Ilość : 1,3g suszonych młodych grzybów.
Set & Setting : wraz z dobrym przyjacielem w piątkową noc.
Własny dom z pozytywnym nastrojem
Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.
Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."
Sam w domu, pokój pozytywnie
Po ostatniej imprezie zostało mi troche thc, więc postanowiłem wykorzystać wolny dzień w domu i dopalić resztki zapasów. Sam w domu, wszyscy w pracy/szkole. Z głośników dobiega "Susumu hirasawa - Maditational Field - Paprika Soundtrack" .Bardzo lubie palić przy muzyce. Utwór z anime Papurika (świetny film swoją drogą) wybrałem czysto losowo.
Do rzeczy. Ważę wiaderko, fulka w nakrętkę, ogień, ciągniemy butle................., wdech, ;xD
Potem odkryłem, że mam w fotce jeszcze odrbine zioła na dupke. Po spaleniu opaliłem fulke, bo już dojrzała.
Komentarze