Bezdomni piją alkohol i zaczepiają pielgrzymów

"Uczestnicy ŚDM dosiadają się do nas i rozmawiają o Bogu, o naszych problemach. Jedni, z którymi pogadałem dłużej zapewniali, że będą się modlić o to, abym wyszedł z alkoholizmu. Gdyby wszyscy tak do nas podchodzili, nie tylko podczas ŚDM, to może z tymi życiowymi problemami byłoby łatwiej"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Polski
Piotr Tymczak, Małgorzata Mrowiec

Odsłony

708

Jeszcze w poniedziałek wieczorem i wczoraj można było zobaczyć na Plantach Krakowskich i Dietlowskich osoby spożywające alkohol, pijanych albo bezdomnych śpiących na ławkach. Wszystko działo się na oczach pielgrzymów z całego świata, którzy przybyli na Światowe Dni Młodzieży.

Grupę bezdomnych mężczyzn, odstraszających wyglądem można było zobaczyć np. w poniedziałek wieczór na placu Szczepańskim, w czasie, gdy na Rynku trwał koncert w ramach Festiwalu Młodych. - Służby mundurowe tylko im się bacznie przyglądały, ale nie reagowały. Czy naprawdę nie można podjąć takich działań, żeby przez te kilka dni centrum nie był okupowane przez żuli i by nie stanowili oni wizytówki Krakowa, prezentowanej pielgrzymom z całego świata? - pyta oburzona pani Katarzyna, mieszkanka Krakowa. O problemie wielokrotnie informowaliśmy na łamach „Dziennika Polskiego”. I nadal nie został on rozwiązany. Choć służby miejskie bardzo długo i skrupulatnie przygotowywały się do ŚDM, o usunięciu bezdomnych z centrum miasta najwyraźniej nikt nie zadbał.

Wczoraj przed południem na Plantach Dietlowskich widzieliśmy, jak pewien mężczyzna podszedł z butelką alkoholu do kolegów siedzących na ławkach. Nie krępowali się przechodzącymi pielgrzymami. Co więcej, dwóch podchmielonych postanowiło nawet „przybić piątkę” z uczestnikami ŚDM.

W pobliżu byli wprawdzie policjanci, ale zajęli się kierowaniem ruchem z powodu problemów komunikacyjnych po wykolejeniu się tramwaju.

Sporo bezdomnych było też na Plantach Krakowskich. - To co się dzieje w mieście to coś wspaniałego. Aż się łza w oku kręci - usłyszeliśmy od mężczyzny w rejonie tunelu przy Dworcu Głównym, kończył właśnie pić piwo. Butelkę miał w siatce, przed wypiciem rozglądał się jednak na wszystkie strony, aby nie zauważył go patrol policji. Przyznał, że w poniedziałek wieczorem było na Plantach dużo więcej bezdomnych. Natomiast wczoraj po południu pojawiło się tam wielu pielgrzymów. I to oni zajęli niemal wszystkie ławki, reszta młodych ludzi odpoczywała na trawie. Zwiększone też zostały patrole policji i wojska. - W takiej sytuacji nikt nie ryzykuje, aby położyć się na ławce. Większość ustąpiła je pielgrzymom - wyjaśnił nam jeden z bezdomnych. Dostrzegliśmy tylko jednego mężczyznę, który spał na ławce oraz dwóch śpiących na siedząco. Przy jednym stała butelka piwa.

W paru miejscach pielgrzymi, niezrażeni wyglądem i zapachem, dosiadali się do bezdomnych. Nawiązywali rozmowy. - To kiedy papież przyjeżdża? - dopytywał mężczyzna na ławce w rejonie Filharmonii Krakowskiej.

Bezdomni z Plant przyznawali, że dla nich Światowe Dni Młodzieży to także specjalny okres. - Uczestnicy ŚDM dosiadają się do nas i rozmawiają o Bogu, o naszych problemach. Jedni, z którymi pogadałem dłużej zapewniali, że będą się modlić o to, abym wyszedł z alkoholizmu. Gdyby wszyscy tak do nas podchodzili, nie tylko podczas ŚDM, to może z tymi życiowymi problemami byłoby łatwiej - opowiadał pan Sebastian.

Straż Miejska od ostatniej niedzieli do wtorkowego poranka, na obszarze całego miasta, interweniowała wobec nietrzeźwych 12 razy. 11 osób trafiło do Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień, a jedna została odwieziona do domu. - Reagujemy, jeśli takie osoby popełniają wykroczenie, na przykład piją alkohol w miejscu zabronionym - mówi rzecznik Straży Miejskiej Marek Anioł. - Jeśli od bezdomnego tylko czuć alkohol, ale porusza się o własnych siłach, jest świadomy, nie ma podstaw do przewiezienia go do MCPU. Natomiast będziemy się starali, żeby widoku bezdomnych oszczędzać pielgrzymom i turystom - deklaruje Marek Anioł.

Oceń treść:

Average: 8.7 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.

Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.

Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: 19

Doświadczenie: , MJ, Haszyk, Salvia Divinorum, Benzydamina, Amfetamina, DXM, Metkat, Mefedron, 2c-c, MDMA, Grzyby Mexicany Charge + , seria różnego rodzaju dopalaczy,i cała masa innych pyłów i tablet których już nie pamiętam...

Dawkowanie: 1 bicie lufki - dwa buchy magicznej salvi dla mnie i z dwa dla ziomka "M"

Set & Setting: Mieszkanie znajomego "M" Całkowity spontan nie mieliśmy co palić, a że palić sie chciało wyjął fiolkę z salvią - po mojej delikatnej sugestii i...

  • DPT

Przytulny, pełen magii pokój współtowarzysza podróży, przygaszone światło, cisza, spokój a w tle leci album shpongle.

25.10.2007

Cały dzień chodziłem troszkę zdenerwowany, obawiałem się tego, że coś może pójść nie tak, nigdy nie podawałem żadnych substancji, a tym bardziej narkotyków metodą domięśniową, jednak wszystko udało się z nawiązką. Wraz z forumowym kolegą leśnikiem ok. godziny 23, przystąpiliśmy do przygotowań. Sporządzono mieszaninę, 4ml wody do iniekcji z 100mg DPT Hcl, używając grzejnika, żeby troszkę podgrzać wodę, wszystko się ładnie rozpuściło i zostało przefiltrowane przed nabraniem roztworu do strzykawek.

  • Brak
  • clonazepam
  • MDMA
  • Retrospekcja

Chęć rozluźnienia się i przyjemnego pofazowania i odstresowania sie

Dużo stresu na głowie ziolo zaczyna nudzić w ostatnim czasie polubiłem se przyjebac ketaminy a dostałem akurat dobytek pieniezny ale nie chciałem przyjebac kety nie miałem ochoty na ciężki robotyczny trip a więc hmmm może jakieś opio? Kurwa opio wpierdalac? Czemu nie ale wsm widzę że gosc ma taniutko klony, oooo jaką piękna cena 5 clonow za 40 zlociszy a więc żal nie skorzystać. godzina z 18