USA: medyczna marihuana na migreny? Sąd nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy

Jeśli migreny zostaną wpisane na stanową listę, jej spożycie w Illinois wzrośnie w sposób skokowy – twierdzą eksperci ze stanowego departamentu zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Związkowy
gd

Odsłony

105

Być może już wkrótce po medyczną marihuanę w Illinois legalnie sięgnąć będą mogły osoby cierpiące na silne migreny. Sąd nakazał przedstawicielom departamentu zdrowia ponowne rozpatrzenie propozycji wpisania migren na listę chorób leczonych marihuaną.

Sędzia sądu okręgowego powiatu Cook Rita Novak oddaliła odmowę stanowego Departamentu Zdrowia Publicznego dotyczącą wpisania migren na listę dolegliwości kwalifikujących pacjentów do leczenia medyczną marihuaną. Sędzia nakazała departamentowi ponowne rozpatrzenie sprawy.

Decyzja sądu była efektem zaskarżenia odmowy wpisania migreny na listę chorób leczonych cannabisem przez mężczyznę, który twierdzi, że od lat pomaga on znosić dręczące go migreny. Sąd wziął również pod uwagę opinię i badania zaprezentowane przez Medical Cannabis Advisory Board, z których wynika, że marihuana łagodzi objawy tej dolegliwości.

Jeśli migreny zostaną wpisane na stanową listę, jej spożycie w Illinois wzrośnie w sposób skokowy – twierdzą eksperci ze stanowego departamentu zdrowia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Hej! Chciałbym się podzielić z wami moimi porzeżyciami po zeżarciu kwasika...





Zresztą muszę nadmienić, że LSD to jest to co najbardziej mi odpowiada. Kwadraty żrę jush jakiś czas i od pierwszego razu pokochałem je... :)))))))))))





W jednym z trip reportów na Neuro Groove przeczytałem ze Bóg przekazł ludziom LSD poprzez ręce p. Hoffmana, aby zobaczyli jaki naprawdę jest świat... To prawda, LSD to furtka do prawdziwego świata.

  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.

  • Zolpidem


zarzyta dawka 2 stilnoxy ogolenie jest dobrze tylko klawiatura mi tu

heca rboi i literk jak b sie gryzly ktora ma byc pierwsza

nacisnietatakjak gdyby zaraz opracuje system wiec jest tak ze albo

klawiatura jest normalna a ja nie i wcale polkownik ni rozmawia z

literka r jest to zwykla klawaitura martwe gowno, ale wser to

nieposluszne babska i trzzeba im najebac

pijaszz tak bede probowal przenikac przez zwaluy tyvh rak tyvch

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

piękny poranek, własny przytulny pokój i intuicyjne odczucie, że zaraz przeżyję coś wyjątkowego

Tego poranka otworzyłem rozespane jeszcze oczy i w jednej chwili całkiem jasno poczułem: To będzie doskonały dzień na zapalenie changi! Przez okno do pokoju wpadało miliony świetlistych ambasadorów jesiennego słońca, puchowa kołderka otulała mnie miękko, cały świat wydawał się sprzyjać mojemu świetnemu nastrojowi. Z całą pewnością miało to związek z wczorajszym wieczorem. Wtedy to wraz z moim przyjacielem i jego dziewczyną zapoznaliśmy się z tą magiczną roślinną mieszanką.