Kofeina nie jest dobra na regenerację słuchu

Narażenie ucha na hałas często prowadzi do tymczasowego ogłuszenia nazywanego „czasowym przesunięciem progu”. Według badań opublikowanych na portalu JAMA Otolaryngol Head Neck Surgery, regularne spożywanie kofeiny znacznie utrudnia regenerację słuchu po zwiększonej ekspozycji na głośne dźwięki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

abcZdrowie.pl

Odsłony

184

Niezależnie od ilości i jakości snu większość z nas rozpoczyna dzień czarną kawą. Zdarza się, że sięgamy po nią po nocy spędzonej w klubie lub na koncercie. Okazuje się jednak, że to duży błąd. Badania wykazały, że kofeina może skutecznie utrudnić regeneracji słuchu.

Kofeina a słuch

Eksperci z Naukowego Laboratorium Słuchu na Uniwersytecie McGill w Kanadzie zajęli się niedawno wpływem picia kawy na narząd słuchu. Według badań opublikowanych na portalu JAMA Otolaryngol Head Neck Surgery, regularne spożywanie kofeiny znacznie utrudnia regenerację słuchu po zwiększonej ekspozycji na głośne dźwięki.

Przyjmowanie substancji może skutkować nawet trwałą utratą słuchu.

Narażenie ucha na hałas często prowadzi do tymczasowego ogłuszenia nazywanego „czasowym przesunięciem progu”. Piszczenie w uszach lub niedosłuch mija najczęściej w ciągu pierwszych 72 godzin. Zdarza się jednak, że objaw ten nie ustępuje.

Testy na świnkach morskich

Wpływ kofeiny na słuch testowano na samicach świnek morskich albinosów. Podzielono je na trzy grupy:

  • pierwsza grupa świnek była narażona na hałas (110 dB), podawano im także kawę
  • druga grupa również przebywała w głośnym pomieszczeniu o tym samym stopniu dźwięku, ale nie spożywała kawy
  • trzecia grupa natomiast przyjmowała kawę bez ekspozycji na hałas

Kawę podawano wybranym świnkom morskim przez 15 kolejnych dni. Zwierzęta z dwóch grup raz w tygodniu przez godzinę przebywały w głośnym środowisku podobnym do tego na koncercie rockowym.

Po ośmiu dniach badań zauważono istotną różnicę w słuchu zwierząt.

Świnki morskie przebywały w pomieszczeniach natężonych dźwiękiem z zakresu: 8, 16, 20 i 25 kHz. Wyniki okazały się zaskakujące: regeneracja słuchu u zwierząt pojonych kofeiną przebiegała znacznie wolniej. Całkowite odzyskanie słuchu u zwierząt wystawionych na hałas nastąpiło ósmego dnia testów. Grupa spożywająca kofeinę stopniowo traciła słuch.

Badania nad kofeiną

W 2015 roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności opublikował dane o spożyciu kofeiny. Dopuszczalna dawka dla dorosłego człowieka powinna wynosić 200-400 mg dziennie.

Wyniki Uniwersytetu McGill w Kanadzie wykazały jednak, że ekspozycja na głośny hałas w połączeniu z codziennym spożywaniem 25 mg kofeiny ma negatywny wpływ na regenerację słuchu.

Badania przeprowadzone na zwierzętach pokazują, że kofeina może mieć także nagatywny wpływ na słuch u ludzi. W testach brano pod uwagę natężenie 110 dB – czyli hałasu bardzo podobnego do tego, na który jesteśmy narażeni podczas koncertów.

Nie taka kawa zła?

Nie wolno jednak zapominać, że kawa, oprócz kofeiny, zawiera wiele polifenoli, czyli antyoksydantów wpływających na szkodliwe działanie wolnych rodników, usprawniających pracę serca czy chroniących organizm przed zbyt wysokim poziomem cholesterolu we krwi.

W jej składzie znajdziemy również węglowodany, tłuszcze, białka praz garbniki.

Kofeina, pomimo wyników najnowszych badań, wykazuje także wiele zalet. Zwiększa poziom serotoniny, czyli hormonu szczęścia, oraz adrenaliny. Dzięki temu pobudza nasz organizm oraz rozjaśnia umysł. Ważny jest także jej aromat – badania ekspertów z National Institute of Advanced Industrial Science wskazują, że już sam zapach kawy pomaga pozbyć się objawów zmęczenia.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie nastawiona, zmęczona po nocy. Wolne mieszkanie, 3 szalone przyjaciółki (J, M, T).

Trochę o tym skąd wziął się pomysł na zażycie tej substancji:

Jako nastolatka lubiłam eksperymentować ze wszytskim - alkohol, tytoń i leki. Lubiłam przedawkowywać leki, szukałam w internecie coraz ciekawszych efektów, aż natrafiłam na Antidol. Poczytałam dużo o kodeinie, a akurat miała przyjechać moja najlepsza przyjaciółka T. Świetna okazja jako że, obie szalone to postanowiłyśmy spróbować. 

I tu przechodzimy do zakupu preparatu:

  • clonazepam
  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Miks

Spierdolone życie i otoczenie


 

 Nie będziew to typowy trip raport. Będzie to bardziej opowieść od narkomana dla wszystkich, którzy zechcą bawić się z opioidami, opiatami. Nie koniecznie to dużo zmieni, jednak będziecie uświadomieni z ryzykiem jakie podejmujecie. Wina za to co się wydarzy będzie całkowicie po waszej stronie.

  • Szałwia Wieszcza

Hello ,



Zmeczony wrocilem do domu i wpadl mi do glowy szalony pomysl.Salvia, zaraz po szkole!

Tym razem mialem zamiar przesadzic, bo zauwazylem ze mniejszeilosci przyjmowane w rownych, dluzszych odstepach czasu daja lepszyefekt. No wiec na poczatku wypalilem 2. lufy. Polozylem sie,zaczalem glebiej oddychac i wsluchalem sie w rytm. Tak, w wewnetrznyrytm, ktory zawsze pojawia sie po szalwi. Takie rytmiczne dudnieniebebnow, polaczone z typem szamanskiego zawodzenia. Bardzo mistycznie:)

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.