Zlikwidowana linia produkcyjna dopalaczy

Stołeczni policjanci zlikwidowali w powiecie garwolińskim linię produkcyjną 4-CMC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Stołeczna Policji

Grafika

Odsłony

1001

Stołeczni policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową, wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw oraz wydziału realizacyjnego KSP zlikwidowali w powiecie garwolińskim linię produkcyjną substancji psychoaktywnej w postaci 4-CMC. W ich ręce wpadło czterech mężczyzn podejrzanych o produkcję tzw. dopalaczy.

Policjanci wpadli na trop mężczyzn produkujących środki odurzające na dużą skalę. Z informacji, jakimi dysponowali wynikało, że są oni prawdopodobnie zamieszani w działalność zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się ich produkcją.

W czwartek około południa weszli na jedną z posesji w powiecie garwolińskim. Na miejscu odkryli linię produkcyjną, składająca się m.in. z kolb szklanych, szkła laboratoryjnego, czasz grzewczych służących do produkcji tzw. dopalaczy. Dodatkowo zabezpieczono odczynniki chemiczne potrzebne do produkcji. Łącznie zabezpieczono prawie 8 kg gotowego produktu o czarnorynkowej wartości około 480 tysięcy złotych oraz znaczną ilość substancji chemicznych służących do jego wytwarzania.

Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku: 23, 26, 29 i 35 lat i przewieziono ich do Komendy Stołecznej Policji. Po przeprowadzeniu czynności procesowych z ich udziałem przedstawiono im zarzuty z art. 165 § 1 pkt. 2 kk., który mówi o tym, że kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach wyrabiając lub wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub inne artykuły powszechnego użytku lub też środki farmaceutyczne nie odpowiadające obowiązującym warunkom jakości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanych tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi stołeczny wydział do walki z przestępczością narkotykową pod nadzorem prokuratury rejonowej w Garwolinie. To właśnie dzięki tej współpracy było możliwe zlikwidowanie linii produkcyjnej dopalaczy. Należy pamiętać, że dopalacze mogą być bardziej niebezpieczne niż narkotyki, ponieważ ich działanie na organizm ludzki jest nieprzewidywalne. Skład chemiczny tych substancji jest nie zbadany, a osoby wytwarzające je często go zmieniają. Nigdy do końca nie wiemy, jaki będzie skutek po zażyciu takiej mieszanki.

Jest to już trzecie laboratorium wytwarzające środki odurzające zlikwidowane przez stołecznych policjantów od początku tego roku.

Oceń treść:

Average: 8 (3 votes)

Komentarze

doktor_koziełło

I bardzo dobrze. Co za debil kupuje 3cmc. Powinni produkować fetę, albo 4MMC, albo 3MMC to ja rozumiem,a nie taki badziew dla frajerów.
ktoś (niezweryfikowany)

popieram
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Nazwa substancji: Street Extazy

Dawka: 2 cukierki

Doświadczenie: alko (czesto.. srednio 4 razy w tygodniu ), ziolo (od 2 lat, niemal codzinnie, na wakacjach mialem może w sumie 4 dni bez bakania), feta (2 razy), tablety (to byl 6 raz, ale pierwszy raz 2 dropsy na raz, wczesniej jadlem po 1) i jakieś badziewia z apteki.


  • JWH-210
  • Retrospekcja

Rozmaity.

Z dniem 8 czerwca z rynku polskiego odeszła wspaniała substancja o nazwie JWH-210. 

Jej aktywność była o około 82 razy większa od aktywności THC. Działanie pozbawione większości efektów psychodelicznych, które występują przy paleniu marihuany. Działanie pobudzające, bliżej sativi niż indica. Energetyzująca, powodująca dużą euforię. Krótko mówiąc substancja genialna na imprezkę/koncert czy domówkę. Piszę ten raport, aby pożegnać raz na zawsze ten RC, z którym tak mocno się zżyłem. 

  • Grzyby halucynogenne

Witam.


Rozpędziłem się i tak sobie pomyślałem , że podzielę się z wami również wrażeniami po przyjęciu psylocybinowych grzybków.

  • Efedryna

Wczoraj, czyli 28-04-01, tzn w piątek ja wraz z trzema kumplami zaopatrzyliśmy się w tabletki tussipectu. Moi

kumple wzieli po dwie dabletki a ja trzy, zapiliśmy to pluszem energy. Po paru minutach zapodaliśmy jeszcze po

jednej tabletce no i oczywiście zapiliśmy pluszem. Po jakiś 30 minutach moich kumpli zaczeło już brać, po godzinie

byliśmy w barze. Tam wszystko poczło na maksa. Moich kumpli zaczeło coraz bardziej kręcić, a mnie nic, normalnie