Boliwia: biskupi za powstrzymaniem produkcji i przemytu narkotyków

"Stawiam przed Tobą życie i śmierć” – to tytuł listu pasterskiego biskupów boliwijskich poruszającego temat produkcji i przemytu narkotyków. Wyraża m.in. protest wobec przenikania wpływów producentów narkotyków do sfer władzy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Watykańskie
ks. Szymon Zurek, Santa Cruz, Boliwia

Odsłony

85

"Stawiam przed Tobą życie i śmierć” – to tytuł listu pasterskiego biskupów boliwijskich poruszającego temat produkcji i przemytu narkotyków. Dotyka on problemu, o którym do tej pory publicznie się nie mówiło. Episkopat wskazuje na widoczny wzrost zagrożenia uzależnieniem od narkotyków wśród młodzieży w tym kraju.

Do tej pory panowało przekonanie, że Boliwia jest jedynie dostawcą materiału do produkcji śmiercionosnych środków, czy też po prostu miejscem tranzytowym na szlaku przemytników.
Sytuacja zmieniła się jednak w ostatnim czasie. Wzrasta liczba konsumentów narkotyków a także ludzi bogacących się na produkcji kokainy. Brak konkretnych działań prewencyjnych i ciche przyzwolenie ze strony rządu na rozkwit przemysłu narkotykowego zmusiły biskupów do zabrania głosu w tej sprawie. Stanowisko episkopatu jest bardzo jasne. Wyraża m.in. protest wobec przenikania wpływów producentów narkotyków do sfer władzy.

Prezydent Evo Morales, oburzony głosem episkopatu, publicznie postawił ultimatum biskupom, by do poniedziałku przedstawili listę polityków, którzy ich zdaniem są przemytnikami narkotyków. Episkopat zebrany na konferencji w Cochabamba stanowczo odrzucił jednak ultimatum prezydenta, który próbuje identyfikować swoją osobę z państwem. Sam Morales wywodzi się ze środowisk plantatorów liści koki i jest tajemnicą poliszynela, że owe środowiska wspierają działania jego rządu.

Episkopat w specjalnym komunikacie jeszcze raz zaapelował o podjęcie wspólnych działań w celu walki z narkotykami, które niosą śmierć i są zagrożeniem dla przyszłości społeczeństwa, nie tylko zresztą boliwijskiego. „Czujemy się zobowiązani w sumieniu wezwać do dialogu i refleksji nad tym tematem we wszystkich sektorach życia publicznego” – napisali biskupi.

W odpowiedzi wiceprezydent Alvaro Garcia wezwał Kościół do odnowy w szeregach hierarchii, gdyż jego zdaniem Kościół znacznie oddalił się od istoty swego posłannictwa dystansując się od ubogich i opuszczonych. Tego typu wypowiedzi wyraźnie dają jednak do zrozumienia, że populizm i zakłamanie rządu boliwijskiego zdaje się sięgać zenitu. Dotknięcie przez hierarchów Kościoła drażliwego tematu produkcji i przemytu narkotyków, na których opiera się niemal cała gospodarka Boliwii, wzmaga nerwowe reakcje rządzących. Jak zapewniają tamtejsi biskupi, Kościół zawsze będzie stał na straży godności osoby głosząc niestrudzenie Ewangelię życia, słowem i czynami miłosierdzia.

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

 

Do spróbowania 4-ho-met szykowaliśmy się już od pewnego czasu. Ja, Stefan, Dina i Sara (piszę imiona ponieważ mieszkam w dość odległym kraju więc chyba to nie ma różnicy, a łatwiej będzie rozróżnić o kogo chodzi). Kiedy list z biało-szarą tryptaminą w końcu doszedł do nas nie czekaliśmy długo i postanowiliśmy zarzucić substancję dnia następnego.

  • Golden Teacher
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nieco pośpiech, oczekiwania na rozwiązanie problemów osobistych, spokój, muzyka do podróży, położyłam się w opasce na oczy, grzyby wychodowane przeze mnie

Początek to było niezwykle silne emocjonujące dla mnie doświadcznie. Ja leżałam na łóżku, ciemno, z racji że to początki i nie miałam opiekuna, zdecydowałam że będzie to mała dawka ok 0.5g. Grzyb przyszedł do mnie, czułam go jako męską energię, usiadł koło mnie i poczułam jego ogrom, niesamowicie potężna postać/siłę, taka moc z niego biła, wziął mnie za rękę i tylko usiadł, jakby sie przyszedł przywitać, ja się strasznie rozkleiłam, w tym że wziął mnie za rękę było tyle miłości, opieki, czułości, spokoju, uczucia tak silne dotykające nagłębiej. Jestem w najpiękniejszej podróży.

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tabaka

Doświadczenie: Gałka Muszkatołowa, thc, winko

Wiek: 19 lat (48 kg)

Ilość: 50 g (2 gałki) świeżo ztartych

Oczekiwania: Pierwszy raz- przeżycie mistyczne

Ludzie: koleżanka A i koleżanka P.

Treść:

Dzień 1, 30.10.11

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Przed wjebaniem tabletek nie jadłem nic, nic nie piłem. Wziąłem je po jakiejś godzinie po obudzeniu, zapiłem je Blackiem, a gdy zaczęły wchodzić to se zjadłem dwie półbafgietki, żeby nie zasłabnąć z głodu.

Witam wszystkich czytelników, w tym raporcie podzielę się z wami moimi pierwszymi i zajebistymi wrażeniami po upizganiu się kodeiną.