Badanie: ciąża i marihuana to nie jest dobre połączenie

Palenie marihuany podczas ciąży jest związane z małą masą urodzeniową dziecka i częstszą potrzebą intensywnej terapii - zawiadamia czasopismo "BMJ Open".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/ rynekaptek.pl

Odsłony

403

Palenie marihuany podczas ciąży jest związane z małą masą urodzeniową dziecka i częstszą potrzebą intensywnej terapii - zawiadamia czasopismo "BMJ Open".

Naukowcy z University of Arizona (USA) przeanalizowali wyniki 24 badań skupiających się na efektach, które palenie marihuany w czasie ciąży może wywoływać u matki i dziecka.

Badacze doszli do wniosku, że ciężarne, które sięgają po tego typu używki, częściej niż abstynentki zapadają na niedokrwistość (o 36 proc.), a u ich dzieci częściej występuje mała masa urodzeniowa (o 77 proc.). Co więcej, dzieci tych matek, w porównaniu z pozostałymi noworodkami, dwa razy częściej wymagają intensywnej terapii.

Chociaż badacze na podstawie wykonanych analiz nie potrafią jednoznacznie stwierdzić, czy marihuana przyczynia się do niekorzystnych zmian w funkcjonowaniu matki i dziecka (efekt przyczynowo-skutkowy), apelują, by ciężarne nie narażały niepotrzebnie swojego zdrowia, a tym bardziej zdrowia swoich dzieci.

- Stosowanie tego narkotyku staje się coraz bardziej akceptowalne zarówno w USA, jak i w innych częściach świata, dlatego zrozumienie jego wpływu na zdrowie matki i płodu powinno stanowić globalny priorytet – podsumowują naukowcy.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MeO-PCP
  • Pierwszy raz

Samotnia w pokoju z przejściami do kuchni i salonu.

 

T=13:00

T+0:00         

Włączam Dead Can Dance.

Przy pomocy szydełka do dredów wsypuję do fajki odrobinę 3-meo-pcp i podgrzewam. Zapach przypomina palony plastik. Nie czuję żadnego działania dlatego ostrożnie łapię kolejne buchy. Nie chcę zajść za daleko. Czuję delikatny stan marihuanowego upalenia możliwe jednak, że to przez wczorajsze wieczorne jaranie. Smak topionych butelek pozostaje w ustach i gardle. 

T+0:15

  • Marihuana

marihuana - pierwszy raz


  • Dekstrometorfan


No więc minęły 3 tygodnie od pierwszej 450... Sobota 6.12.2003


  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Ekscytacja, ciekawość, pozytywne nastawienie do wszystkiego.

Sobota rano. Dzień piękny, wyczekiwany. Jeszcze nie wiemy jak piękny jest dziś świat, bo światło przysłania nam słomkowa roleta. Jest może koło 11 rano, umówieni jesteśmy na mieście dopiero o 14. Ja i G. ogarniamy się powoli, jemy śniadanie, pijemy kawę. Pakujemy najpotrzebniejsze rzeczy. Maluję się, palimy lufkę, pokładam się ze śmiechu na podłodze, kończę makijaż. Wychodzimy. Jadąc na rowerach podziwiamy wiejski krajobraz. Mam wrażenie, że czytanie masowej ilości tripraportów o psychodelikach na kilka dni przed wywarło wpływ na moje postrzeganie świata.