Rząd zatwierdził refundację leków na bazie marihuany. Ile będą kosztować i kto je dostanie?

Aby sprowadzić lek z zagranicy, konieczne jest odpowiednie zapotrzebowanie. Wystawia je lekarz prowadzący leczenie, a potwierdza krajowy lub wojewódzki konsultant z danej dziedziny medycyny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Gdańsk
Anna Baranowska

Odsłony

597

Jest narkotykiem miękkim, ale również lekiem, który pomaga w wielu ciężkich schorzeniach. Od 4 marca 2016 roku minister zdrowia wydaje zgody na refundację produktów zawierających kannabinoidy (alkaloidy zawarte w konopiach indyjskich), sprowadzanych z zagranicy w ramach importu docelowego.

Jeden z najstarszych leków stosowanych w medycynie ludowej wzbudzał w naszym kraju zawsze ogromne kontrowersje, mimo że stosowano go od tysiącleci w rejonach Chin i Indii. Różne części tej rośliny stosowano do leczenia owrzodzeń, ran, poparzeń i wrzodów. Wyciągi na bazie alkoholu stosowano jako środki przeciwbólowe. W XIX wieku w Europie używano konopi jako środka znieczulającego przy bólach reumatycznych.

Nieoczekiwana decyzja

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że inne produkty lecznicze na bazie ziela konopi indyjskich, które zostały zarejestrowane, a są niedostępne w Polsce, mogą być sprowadzone z zagranicy w ramach tzw. importu docelowego.

Aby sprowadzić lek z zagranicy, konieczne jest odpowiednie zapotrzebowanie. Wystawia je lekarz prowadzący leczenie, a potwierdza krajowy lub wojewódzki konsultant z danej dziedziny medycyny.

Zapotrzebowanie jest ważne w ciągu 60 dni od terminu jego wystawienia (co znaczy, że w tym czasie musi wpłynąć do ministerstwa).

Minister wydaje zgodę, jeśli lekarz prowadzący leczenie uzna, że są to leki najlepsze z możliwych, przynoszą wyraźną poprawę stanu zdrowia, a jednocześnie nie mają równie dobrej alternatywy w postaci innych produktów leczniczych. Do tej pory minister wydał zgody na refundację leków na bazie ziela konopi indyjskich stosowanych w leczeniu padaczki lekoopornej u dzieci.

Każda zgoda wydana w tym trybie jest zindywidualizowana, a kontynuacja terapii zależy od przedstawienia (za każdym razem) szczegółowych informacji dotyczących skuteczności dotychczasowego leczenia. Informacje te będą na bieżąco monitorowane przez ministra zdrowia. W tym celu ministerstwo prowadzi ewidencję składanych wniosków, wydawanych zgód na refundację i pacjentów objętych leczeniem.

Leki objęte zgodą na refundację w trybie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji są dostępne w aptekach na ryczałt. To oznacza, że za opakowanie leku pacjent płaci 3,20 zł.

Kontrowersje wokół "zioła"

Marihuana zyskała złą sławę dzięki właściwościom uzależniającym i kojarzeniu go z życiem imprezowym, stosowanym w celu intensyfikowania doznań. Efekty działania substancji psychoaktywnych i doznania zależą jednak od wielkości dawki, sposobu użycia, ale również cech indywidualnych zażywającego i jego stanu emocjonalnego. Jest silnie uzależniające, osłabia pamięć, koordynację wzrokowo-ruchową i źle wpływa na koncentrację uwagi.

 Osłabienie siły mięśniowej z płynnością ruchów i zwolnienie czasu reakcji prowadzą do obniżenia sprawności psychofizycznej.

Jednak w wielu krajach stosuje się pochodne marihuany jako leki i w łagodzeniu skutków wielu chorób. Zaobserwowano korzystne działanie w leczeniu guzów mózgu. Wstrzykiwane aktywne składniki marihuany wyraźnie hamowały proces angiogenezy. Korzystne działanie konopi obserwuje się również w leczeniu cukrzycy, padaczki i wspomaganiu leczenia chorych na AIDS oraz w łagodzeniu skutków chorób nowotworowych. W Polsce leki, które zostaną zrefundowane będą przede wszystkim pomagały chorym na stwardnienie rozsiane. W tej chwili jest dopuszczony do obrotu lek o nazwie Sativex.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MeO-PCP
  • Przeżycie mistyczne

Jak pobity pies z syndromem sztokholmskim.

  Ciąg dalszy serii niefortunnych zdarzeń. Wlokąc się jak cień człowieka w bladym świetle poranka, nie widziałam zwisającego nad moją głową sejfu. Wielki Misiokłaczek tylko oczekiwał odpowiedniej chwili, żeby spierdolić mi go na głowę. A wydawało się, że skład i twardość gleby wystarczająco poznałam na własnej skórze w ostatnim odcinku. Nie ma tego złego, coby na gorsze nie wyszło.

  • Bieluń dziędzierzawa


  • Substancja: Bieluń

  • Doświadczenie: pierwszy raz

  • Dawka: wywar z 4 dużych kwiatów

  • Metoda: doustnie :-)

  • set & setting spokoj :D[...]


Godzina 22:00 pakuję się do ogródka i zrywam cztery duże i ładnie pachnące czerwone (?) kwiaty. W pobliżu czekają koledzy :D szybko wyskakuję i udaję się w stronę domu by przygotować magiczny wywar, na który długo czekałem.

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Nie planowałem tego kompletnie, do późnego wieczora nie wiedziałem w jaki sposób będzie mi dane spędzić dzisiejszą noc. Po 6 godzinach snu i całym dniu palenia skuna (łącznie ok 1g w godzinach 14-21). Ogólne samopoczucie - bardzo dobre. Czas i miejsce: 23:00, sam w domu.

Całkiem spontanicznie miałem okazje mieć trochę mefa. Moje podejście do walenia po nosie jest jednoznaczne — od zawsze mnie to brzydziło. Straciłem przez to bliskie mi osoby (one popłynęły z tematem). Parę lat temu koledzy sobie kupili matiego na spróbowanie. Kiedy dostali to do rąk, usłyszeli „do zobaczenia za pół godziny“. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, o co chodziło i co ich czeka. Po 30 minutach zadzwonili po drugie tyle. Taka wstępna anegdotka z życia.

 

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

set: nastawienie pozytywne Setting: zamknięty pokój, przez cały czas dobywająca się muzyka z komputera

Rzecz działa się prawie 2 lata temu, czytałam na jakiejś stronie, że trip trwa krótko, ok. 2 godziny, więc postanowiłam wziąć w dzień, gdy rodzice byli w domu. Wiedziałam, że w czasie 2 godzin nie odwiedzą mnie w pokoju .

Dopiero po tripie dowiedziałam sie, że ten ktoś musiał kłamać albo nigdy nie brał methoksetaminy, gdyż u mnie trip trwał ok. 7 godzin, co skończyło się przyłapaniem przez rodziców. No ale teraz nie o tym.