Holenderscy dilerzy zatrudnili aligatory do pilnowania metamfetaminy

Pośród wszelkich dostępnych na wolnym rynku zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, stylowe fosy z gadami stały się w czasach nowożytnych smutną rzadkością, jednakże jedna z nieźle prosperujących holenderskich grup handlarzy metamfetaminą postanowiła pójść na przekór trendom.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

the influence
Patrick Hilsman

Odsłony

1596

Pośród wszelkich dostępnych na wolnym rynku zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, stylowe fosy z gadami stały się w czasach nowożytnych smutną rzadkością (choć bezwzględny rząd Indonezji robi co może, aby to zrekompensować). Tym niemniej jedna z nieźle prosperujących holenderskich grup handlarzy metamfetaminą potanowiła pójść na przekór trendom, jednakże ich projekt został przedwcześnie zakończony.

Amsterdamscy policjanci wkraczający do wykorzystywanego przez handlarzy domu napotkali w nim parę aligatorów, których zadaniem było strzeżenie pokoju, gdzie przechowywano ogromne ilości metamfetaminy, broni i gotówki (metamfetaminę o wartości 500.000 EU oraz około 300.000 tysięcy EU w gotówce).

Rzecznik policji wyraził zdziwienie wyborem tych drapieżników do roli straży, przy czym rozwiewając wszelkie wątpliwosci sprecyzował, że były to aligatory, a nie krokodyle:

To bardzo nietypowe, pierwszy raz zetknęliśmy się z takimi zwierzętami. W większości przypadków możemy spodziewać się walki z psami - ale nigdy nie były to krokodyle, czy raczej aligatory, bo jako takie rozpoznali je nasi eksperci. Aligatory mają szersze pyski, z których nie wystają zęby, i są cięższe.

Aligatory w naturze występują tylkow Stanach Zjednoczonych i Chinach, co sugeruje, że ich europejscy pracodawcy musieli dołożyć znacznych starań, aby zaimportować tych wysoko wykwalifikowanych pracowników.

W sprawie zostało aresztowanych w sumie dziewięć osób. Policja zapewnia, że obchodzi się z aligatorami z wielką ostrożnością.

Oceń treść:

Average: 9.3 (8 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


Substancja: Amfetamina

Doświadczenie: Jakiś 10. raz (ostatni raz na sylwestra)

Sposób zażycia: Doustnie, rano w poniedziałek o godz. 6.30 przed pracą po alkoholowym weekend’dzie (w prezencie na koniec niedzielnego uspokajania sumienia piwem) w domu do soku

Dawka: Sporo zapełniony róg w folijce po fajkach?!

Reszta poniżej


???

  • Dekstrometorfan














  • Marihuana
  • Oksybutynina
  • Pierwszy raz

Dom, później dwór i dom kumpla. Grudzień 2013, za oknem pada sobie śnieg, jest sobota. Nastrój dobry, chęć przetestowania czegoś nowego dodawała mi tyko zachwytu i coraz większej ciekawości efektów.

Trip raport był pisany na bieżąco. W domu znalazłem lek o nazwie "Driptane" zawierający oksybutyninę 5mg w tabletce.

Szybka googlownica, okazało się że substancja nie jest zbyt popularna wiec trzeba ją sprawdzić. Postanowiłem, że przetestuję ją następnego dnia.

12.49: Zarzucenie 3 tabletek Driptane (3x5mg), popite herbatą, zaraz po tym zjadłem obiad.

13.14: Odczuwam lekko zmieniony wzrok, obraz nieco się rozmazuje. Patrząc na zieloną ścianę mam wrażenie, jakby falowała.

  • Adrenalina

void

void