Rosjanin skazany za próbę przemytu haszyszu na Białoruś

Na 6 lat więzienia i 12,5 tys. zł grzywny skazał Sąd Okręgowy w Białymstoku Rosjanina zatrzymanego podczas próby przemytu w samochodzie blisko stu kg haszyszu o wartości ok. 3 mln zł.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Onet

Odsłony

143

Na 6 lat więzienia i 12,5 tys. zł grzywny skazał Sąd Okręgowy w Białymstoku Rosjanina zatrzymanego podczas próby przemytu w samochodzie blisko stu kg haszyszu o wartości ok. 3 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny. Zapadł po jednej rozprawie.

Oskarżony chciał dobrowolnie poddać się karze i zaproponował dla siebie 5 lat więzienia i 10 tys. zł grzywny. Z takim wnioskiem nie zgodziła się jednak prokuratura uznając karę więzienia za zbyt łagodną, dlatego sprawa była rozpoznawana przez sąd w normalnym trybie.

Ponieważ jednak strony nie składały żadnych nowych wniosków dowodowych, proces zakończył się na jednej rozprawie. Oprócz kary, sąd orzekł też o przepadku 97,5 kg przemycanych narkotyków i użytego do tego celu samochodu.

Przemyt został udaremniony przez Straż Graniczną na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Kuźnicy (Podlaskie). W samochodzie audi, którym z Polski wyjeżdżał 55-letni obywatel Rosji, podczas kontroli granicznej funkcjonariusze zauważyli skrytki. Odnaleźć narkotyki pomógł im pies - w progach, nadkolach i podłodze samochodu znaleźli w sumie 135 paczek z suszem roślinnym. Okazało się, że to haszysz.

Białostocka prokuratura okręgowa prowadzi też inne śledztwo dotyczące podobnego przemytu, udaremnionego przez Podlaski Oddział SG we współpracy z funkcjonariuszami z Nadburzańskiego Oddziału SG. Tu, w czasie kontroli drogowej w powiecie sokólskim, także w samochodzie marki audi, pogranicznicy znaleźli 206 pakunków, łącznie ponad 92 kg haszyszu. Kierowca zza wschodniej granicy został zatrzymany i czeka na proces.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

BiG (niezweryfikowany)

A w Rosji wręczyłby łapówkę, to by go jeszcze w obstawie odeskortowali. Eh
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Ach, życie jest słodkie. Albo Ech, życie jest gorzkie. Albo oba naprzemian. Tak mi sie wydaje :)




Wakacje po maturze długo będe pamiętał, jak wszystkie zresztą odkąd jako młody szczurek poczułem pierwszy raz zapach trawy...A potem przydusiła mnie w płucach.



O czym to ja miałem...


  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.

          Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić.  No, ale do rzeczy:

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Pozytywne przeżycie

ok. 2g benzy, 300mg dekstrometorfanu, 250mg Dimenhydrynatu

czwartek, 23/02/2023 - ok. godz. 15

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Różnie, z reguły dobry nastrój, w sam raz na fazę.

To nie jest Trip Raport a podsumowanie konsumpcji różnych środków odurzających w ciągu 2 lat. Dlaczego postanowiłem to napisać? Aby pokazać, że takie substancje mają na nas ogromny wpływ, zmieniają psychikę i prawdopodobnie powodują duże zmiany w mózgu. U mnie zadziałało to pozytywnie ale może to tylko przypadek. Piszę ten teks aby uzmysłowić Wam, jak silne działanie mają środki dostępne w aptece bez recepty, w sklepie i u dilera. Niniejszy tekst należy potraktować jako analizę jednego przypadku a nie regułę.