Drony i psy na dopalacze

Do szpitali wciąż trafiają młodzi ludzie, zatruci dopalaczami. To kilkanaście przypadków w miesiącu. Poznańska fundacja chce wykorzystać do walki z tymi używkami drony i specjalnie szkolone psy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska Times
Anna Jarmuż

Komentarz [H]yperreala: 
Jak widać - w postaci psich patroli odżywa koncepcja sprzed dekady. Postulat założenia kapeli metalowej zamiast brania dopalaczy zasadniczo popieramy, ale czy aby na pewno jedno drugie wyklucza?

Odsłony

290

Ponad 300 osób, tylko w Poznaniu, trafiło w 2015 roku do szpitali po zatruciu dopalaczami. Po nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomani, po której na listę narkotyków dodano ponad 100 nowych substancji, sytuacja się poprawiła. Problem jednak nie zniknął.

- Dla nas nic się nie zmieniło - przyznaje Eryk Matuszkiewicz, toksykolog ze Szpitala Miejskiego im. Franciszka Ra- szei w Poznaniu. - Przyjmujemy kilkanaście osób w miesiącu. To mniej niż w pierwszej połowie 2015 r. - do lipca było to kilkadziesiąt przypadków w miesiącu. Problem jednak nie zniknął.

Jak tłumaczy, do szpitala najczęściej trafiają osoby w wieku od kilkunastu do 25 lat (najmłodszy pacjent miał 12 lat). W 95 proc. są to chłopcy i młodzi mężczyźni. Stąd tak ważna staje się profilaktyka w szkołach.

Psy i drony w akcji

Na nowatorski pomysł wpadli członkowie poznańskiej Fundacji Pro Familia Mea. W ramach kampanii „Młodzi Bezpieczni” we wrześniu rozpoczną realizację programu „Nasze Zasady, Twoje Bezpieczeństwo”. Do walki z dopalaczami zamierzają zaangażować drony i specjalnie w tym celu szkolone psy.

- W związku z tym, że jesteśmy organizacją pozarządową, która została powołana po to, żeby przeciwdziałać patologiom wśród dzieciom i młodzieży, stwierdziliśmy, że nie możemy być obojętni na informacje o kolejnych zatruciach dopalaczami - tłumaczy Magdalena Ignaczak, prezes Fundacji Pro Familia Mea.

Jak wyjaśnia, projekt jest skierowany do wszystkich typów szkół. Członkowie fundacji nie ukrywają jednak, że najbardziej potrzebny jest on w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych, gdzie skala problemu jest największa.

- Dopalacze to „nowoczesna” przestępczość. Bardzo dochodowa dla dilerów. Duże skupiska ludzi są dla nich miejscem, gdzie można zarobić pieniądze. Dzieci do końca nie zdają sobie sprawy z konsekwencji brania dopalaczy - stwierdza Tomasz Sur- dyk, dyrektor zarządzający w Centralnym Biurze Detektywistyki i Obserwacji w Poznaniu

Szkoły, które wezmą udział w projekcie, odwiedzać będą regularnie (raz w tygodniu, cztery razy w miesiącu) przewodnicy z psami. Ich działania będą jednak niezapowiedziane. Nie będzie wiadomo, w jaki dzień ani na której przerwie się pojawią. Jak podkreślają członkowie fundacji, psy są szkolone w taki sposób, by nie zrobić dzieciom krzywdy.

- Nie będą drapały, naskakiwały ani w żaden sposób atakowały osób, które miały kontakt z substancją psychoaktywną. Jeśli ją wyczują, będą znaczyły to w sposób widoczny i czytelny dla samego przewodnika - tłumaczy Magdalena Ignaczak.

Dodatkowo tereny wokół szkół z powietrza patrolować będą drony z wbudowaną kamerą. Dzięki temu wszystko będzie udokumentowane. Realizacją projektu zajmą się specjaliści ze Stowarzyszenia „Pamiętamy skąd jesteście” - emerytowani funkcjonariusze służb mundurowych, we współpracy z przedstawicielami Fundacji Pro Familia Mea. Jeśli okaże się, że w szkole są obecne dopalacze, realizatorzy projektu będą to sygnalizować dyrekcji szkoły i rodzicom dziecka.

- Wspólnie będziemy podejmować działania, mające na celu objęcie ochroną tego dziecka - wyjaśnia Magdalena Ignaczak.

Do fundacji zgłaszają się już szkoły, które chcą wziąć udział w projekcie. Na początku programem zostanie objęte kilkadziesiąt placówek na terenie Wielkopolski, choć niewykluczone, że z czasem program zostanie rozszerzony także na inne województwa. Projekt jest dla całkowicie bezpłatny. Jego głównym fundatorem jest Centralne Biuro Detyktywistyki i Obserwacji w Poznaniu.

- Celem projektu jest ograniczenie dystrybucji substancji psychoaktywnych - mówi Magdalena Ignaczak. - Zanim dana osoba spróbuje rozprowadzać środki wszkołach, które są objęte programem, najpierw 30 razy się zastanowi - dodaje Tomasz Surdyk.

Kontrole i profilaktyka

Swoje działania prowadzi też policja. Wraz z pracownikami sanepidu organizuje regularne kontrole podejrzanych punktów. W piątek funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań Grunwald zabezpieczyli w sklepie na Łazarzu 20 produktów, które mogą być dopalaczami. Substancje zostaną przebadane.

- Bardzo ważna jest też profilaktyka. Dlatego organizujemy wiele akcji edukacyjnych. Przychodzimy do szkół, rozmawiamy z uczniami i rodzicami. Organizujemy szkolenia dla nauczycieli - wylicza Piotr Garstka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Przykładem takich działań z ostatnich miesięcy jest m.in. akcja „Dopalacze niszczą życie”, organizowana wspólnie z Multikinem. Młodzież, która wzięła w niej udział, mogła m.in. obejrzeć film na temat dopalaczy, nakręcony przez ich rówieśników z Ostrowa Wlkp. oraz porozmawiać z lekarzami i policjantami. Sam film powstał w ramach innej akcji - „Profilaktyka a Ty”, która zachęca młodzież do działań kulturalnych.

- Młodzi ludzie sami zachęcają swoich rówieśników, by zamiast brać dopalacze, założyła np. kapelę metalową - mówi Piotr Garstka.

- Takie działania są jak najbardziej potrzebne - stwierdza Marek Gabryelewicz, dyrektor poznańskiego Zespołu Szkół Samochodowych. - My od lat współpracujemy z policją. W ramach profilaktyki, przez lata regularnie odwiedzały nas patrole z psami. Nic nie znalazły, ale dzięki temu uczniowie wiedzieli, że są objęci kontrolą. Niestety, w ostatnim czasie jest o te patrole dużo trudniej.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

krAK (niezweryfikowany)

Uff, dobrze że w tym roku kończę liceum, bo gdyby bak wyczuły to nie byłoby miło
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie bardzo pozytywne, gralnia i dużo więcej ludzi (praktycznie sami artyści) niż się spodziewałem.

Witam. Przedstawiam krótką relację z pewnego hipotetycznego wydarzenia. Zapraszam wszystkich ciekawskich, ale nie wścibskich do lektury.

 

   Zakupione 100 świeżutkich grzybków od pewnego podróżnika czekało 2 dni na weekend, bym wyruszył na spotkanie z kosmicznym duchem zaklętym w tych szczuplutkich, wysokich, ale jakże malutkich istotach rodzaju nijakiego, bądź takowego. Plan był na 50 Łysiczek, jednak podróżnik ów powiedział, że 20 już robi magię. Ok, - pomyślałem - więc wrzucę 30. W końcu to pierwsze spotkanie z naszym polskim dobrem psychodelicznym. 

 

  • Inne
  • Uzależnienie

Zazwyczaj zażywany w domowym zaciszu, aczkolwiek chodzenie w tym stanie sprawiało nie lada przyjemność. Nastawienie praktycznie zawsze pozytywne.

Pouczenie serwisu NeuroGroove: naśladowanie autora poniższego raportu jest skrajnie niebezpieczne i już przy jednorazowym eksperymencie może spowodować toksyczne uszkodzenie wątroby (i śmierć w męczarniach). Dawka 20-25 gramów przyjmowana jest za śmiertelną.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

domek w lesie, nastawienie na doznania mistyczne, ukochana osoba jako współpodróżnik, kot i dwie osoby dbające o bezpieczeństwo w pobliżu

To miała być nasza druga przygoda z kwasem, ale pierwsza poważna. Poprzednia próba niecałe pół roku wcześniej była delikatna, nieśmiała i choć bardzo udana, to jednak czuliśmy, że to nie był Kwas przez duże K. Wzlecieliśmy wtedy na 100 µg ponad atmosferę, a chcieliśmy lecieć poza galatyki i poza znany nieboskłon. Uznaliśmy, że majówkowy wyjazd do domku w lesie będzie doskonałą okazją do głębokiego zaznania swojej Jaźni i swojego Wszechświata.