"Narkomaty" trafiły na ulice Doniecka

Automaty sprzedające dopalacze, czyli legalne substancje o działaniu przypominającym narkotyki, pojawiły się na ulicach Doniecka na wschodnie Ukrainy.

noname

Kategorie

Źródło

tvn24.pl

Odsłony

2716

Automaty sprzedające dopalacze, czyli legalne substancje o działaniu przypominającym narkotyki, pojawiły się na ulicach Doniecka na wschodnie Ukrainy. O kontrowersyjnym z maszynami nazywanymi przez mieszkańców "narkomatami" pisze dziennik "Hazeta po-ukrainsky".

Do tej pory na Ukrainie dopalacze można było kupić przez internet oraz w nielicznych sklepach. Teraz substancje pojawiły się w ulicznych Dopalacze tuż za drzwiami szkoły.

Gazeta publikuje zdjęcie takiego "narkomatu", na którym widnieją przyciski z symbolami sprzedawanych tam substancji. Za jeden gram dopalaczy trzeba zapłacić równowartość ok. 58 złotych.

Wciąż legalne. Jak długo?
Ukraińskie władze nie są w stanie ścigać handlujących tymi środkami ludzi, gdyż nie są one zabronione przez prawo. Według "Hazety po-ukrainsky" milicja z Doniecka przygotowuje jednak apel do rządu, by dopalacze były traktowane, jak narkotyki.

W Polsce też planuje się wprowadzenie automatów z dopalaczami

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

patrykkutkiewicz

Legalne powinny byc po przebadaniu,lekko opodatkowane.Ludzie majacy pelna swiadomosc wlasne pieniadze i 18 l Powinni sami o sobie decydowac nie panstwo.
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.

  • Tramadol

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość działania ze względu na dużo różnorodnych, sprzeciwiających się sobie nawzajem opinii na temat tripa po gałeczce, humorek niezły, lekki stres, ale raczej z podekscytowania nowym "psychodelikiem naturalnym". Miejscóweczka - mieszkanko, łóżko.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32; 4 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

Recenzja poetyckiej fazy gałczanej z niby-marihuanowym tłem bez użycia THC.

Zjaraliście się kiedyś tak mocno, że byliście na krawędzi ogarnięcia świata i umysłu, o mało nie wpadając w przepaść przepalonej bani z czarnym tłem?

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.

Dynamika:

T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009

T=1h – pierwsze zauważalne efekty

T=4h – 90 mg MDMA

T=16h – możliwość zapadnięcia w sen

Soundtrack: Słuchaj