USA: trzy tony marihuany w porzuconej ciężarówce

frodo

Kategorie

PAP

Odsłony

913
Ciężarówkę z trzema tonami marihuany znaleziono porzuconą na wjeździe na autostradę w Los Angeles. Ciężarówką blokującą wjazd zainteresował się policjant z patrolu drogowego. Silnik pojazdu był jeszcze ciepły, kabina otwarta, po kierowcy ani śladu. W powietrzu policjant wyczuł charakterystyczny zapach marihuany i zajrzał na skrzynię ładunkową. Czarnorynkową wartość znalezionej w ciężarówce marihuany policja oszacowała na 20 milionów USD. Narkotyk oczywiście skonfiskowano, natomiast wciąż nie wiadomo, dlaczego ciężarówka, jak ustalono - wynajęta, została porzucona, ani przez kogo. Nie wyklucza się, że kierowca porzucił pojazd, kiedy przegrzał się silnik, ale to tylko hipoteza. - Ktoś będzie miał poważne kłopoty za to, że odszedł, pozostawiając taką ilość (marihuany) na wjeździe do autostrady - powiedział policjant, który znalazł ciężarówkę i dodał: "Nie chciałbym być na jego miejscu".
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Środek: Amfetamina + nieplanowane tabletki

Ilość zarzyć: pierwszy (ale nie ostatni raz :-)

Ilość środku: pół grama (o ćwierć za dużo)

Miejscówka: chata kumpeli



  • Gałka muszkatołowa

Utartą na tarce gałkę (6 całych orzechów) zmieszałem z wodż i wypiłem z niejakim obrzydzeniem, aczkolwiek w odróżnieniu od innych osób, które narzekały na paskudny smak, najbardziej przeszkadzały mi drobinki gałki drażniące przełyk. Sam smak jest do wytrzymania, dlatego nastepnym razem spróbuję przygotować wywar, bez trocin. Ku mojemu zdziwieniu ta mikstura zadziałala - może nie tak, jak się spodziewałem, bo bardzo delikatnie - wrażenia miałem podobne jak po pierwszych machach trawki.


  • 5F-PB-22
  • Uzależnienie

Nie pamiętam nawet swojego pierwszego razu z tą substancją. Naprawdę. Zaczęło się od tego, że popalałam od czasu do czasu w lufce. W pewnym momencie miałam całe poparzone usta, bo jedna, dwie, czy pięć lufek nie wystarczało żeby się upalić. Przerzuciłam się na bongo. Dym był przyjemniejszy. Wmawiałam sobie, że palę tylko dlatego, że lubię jego wygląd. Jestem osobą widzącą piękno w totalnie małych rzeczach. Głównie to pomagają dostrzec mi narkotyki. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że będę w stanie zachwycać się niesamowicie prostymi rzeczami, które ludzie mijają obojętnie.

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobry humor, prawie wolny dom

13:20- Mówię do Kleofasa: Wat de fak, czytam Ci w myślach? Zróbmy eksperyment! Mandarynka! Kurwa, zdradziłem ci zakończenie!
Kleofas: -Haha nawet spalone śmieszne!
Ja: -Nie, pomyśl o jakimś owocu, a ja zgadnę, jaki to! Tylko innym niż mandarynka!
K: -Yhym...
J: -Malina!
K: -Banan! Jedzony HORYZONTALNIE!
J: -Hahaha nie wyszło! A zgadnij, o jakim ja myślę!
K: -Jabłko?
J: -Pierdol się! [Myślałem wtedy o kiwi najprawdopodobniej]