Zupka z narkotykiem

Policja antynarkotykowa w południowo zachodnich Chinach zamknęła 215 jadłodajni, w których klientom do zup i innych potraw dodawano maku opiumowego - podała chińska agencja Xinhua.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1863

Dania zawierały różne dawki surowca do wyrobu morfiny; spożywanie przez dłuższy czas zup i gorących dań zaprawionych w ten sposób prowadzi do uzależnienia i może nawet prowadzić do narkomanii - powiedział cytowany przez agencję Wei Tao z Instytutu Żywienia prowincji Guizhou w środkowych Chinach.

Policja skonfiskowała 3,2 kg maku opiumowego i 1,7 kg makuchów. Przed rewolucją komunistyczną 1949 r. w Chinach odurzanie się opium było bardzo popularne. Obecnie Chiny przeżywają kolejną falę narkomanii.

Xinhua nie podała, czy aresztowano odpowiedzialnych za urozmaicanie jadłospisu opium. W roku 2002 skazano na półtora roku więzienia właściciela pekińskiej restauracji, który posypywał mielonym makiem opiumowym ostro przyprawione danie rybne.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Poniedziałek ( 7.06.99 ) był pierwszym z serii pięciu dni,które spędziłem razem z moją klasą w Zakopanem.



  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.

  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobre samopoczucie, obcowanie ze wspaniałymi i zaufanymi ludźmi, otoczenie to piękna i zielona kraina w środku lasu nad jeziorem.

Opisane poniżej wydarzenia nie miały miejsca… przecież to zbyt piękne by było prawdziwe…

 

Żyłem wyjazdem od momentu, kiedy dowiedziałem się, że będę mógł się tam pojawić. Jednak przedostatnie dwa tygodnie to był istny mindfuck. Myślami byłem już na miejscu, wyobrażałem sobie okolice, ludzi i to co będziemy tam robić, jak będziemy wspólnie spędzać czas.