Zrobili fajkę wodną z ludzkiej czaszki

Władze Teksasu postawiły w czwartek zarzuty zbezczeszczenia ciała zmarłego dwóm mężczyznom, którzy wykopali z grobu ludzką czaszkę i wykorzystali ją w celu zażycia narkotyków - donosi agencja Reutera.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1124
Władze Teksasu postawiły w czwartek zarzuty zbezczeszczenia ciała zmarłego dwóm mężczyznom, którzy wykopali z grobu ludzką czaszkę i wykorzystali ją w celu zażycia narkotyków - donosi agencja Reutera. Jeden z oskarżonych mężczyzn powiedział policji, że wraz z kolegą rozkopali grób na ukrytym w lesie, opuszczonym cmentarzu, aby ukraść z niego czaszkę, którą następnie wykorzystali jako fajkę wodną do palenia marihuany. Teksańska policja odnalazła rzeczony cmentarz oraz zdewastowaną mogiłę, nadal jednak trwa dochodzenie, mające zweryfikować dalszą część relacji zatrzymanych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Matus (niezweryfikowany)

Pojebane ćpaki :| Nie można już użyć czegoś innego? Kokosa? Też oryginalne . . .
mariusz ze wroclawia (niezweryfikowany)

zawsze sądziłem że ten texas to najbardziej pojebany obszar w usa
VanKwak (niezweryfikowany)

ja mam z kokosa;] zajebista jest
Anonim (niezweryfikowany)

HAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAH cpuny zajebane
Anonim (niezweryfikowany)

lol
Arctic (niezweryfikowany)

Ujrzawszy tytuł, bądź co bądź, szczerze się uśmiechnęłam. Ach ten mój wisielczy humor... Swoją drogą pomysłowość ludzka nie zna granic.
H-H (niezweryfikowany)

a moim zdaniem idealnie, wykorzystali jeden z moich pomysłow i uwazam ze super. moj kumpel ma fajke zrobiona z ludzkiego piszczelu i co? zle? kultowo sie z niej pali Starzy necromanci dobrze wiedza co jest najlepsze do palenia heheheh popieram i nawołuje do wiecej takich przypadkow. Niech wyjda na swiat Bogowie Śmierci!!!! AVE
Anonim (niezweryfikowany)

My sie z tego, i z tych głupków śmiejemy. Ale te głupki co myślą steorytypami potwierdzają sie w przekonaniach.
Sowa (niezweryfikowany)

hahahardcore ]:->
dajmon (niezweryfikowany)

Nie zajarałbym z takiego czegoś.
Anonim (niezweryfikowany)

mieczak
Trup (niezweryfikowany)

Heh, dobre...Umarlakowi czaszka nie będzie potrzebna więc o co ta awantura?... :)
fraktal (niezweryfikowany)

Innowacyjne. :D
proch (niezweryfikowany)

nie pochwalam, ale na ch*j sie przypierd*alają skoro cmentarz był opuszczony i zapewne od dawna nie odwiedzany? człowiek od zarania dziejów posługiwał się kośćmi (w tym też ludzkimi), więc nie do końca rozumiem o co się rozchodzi ... xd to tak jakby wpierdolić do kryminału za podobny rozbój lisa lub inne grzebo-zwierze :< canada ssie, policja tez
Ciotka Klotka (niezweryfikowany)

Składano też ofiary z ludzi, palono na stosach, ruchano 9latki. To, że nasi przodkowie tak robili to jeszcze nie powód żeby ich naśladować ;)
rzuk (niezweryfikowany)

wlasnie dlatego poddam swoje cialo kremacji, jak moi zydowscy przodcy
gtk (niezweryfikowany)

ulepie bongo z twoich prochów
MC_MARIUSZ (niezweryfikowany)

BÓCHACHAHCHHAHHCHACHHCHHAHHAAACHCAHACA KURWA BO PIERDOLNE. ONI BYLI NAĆPANI NA 100%. LUDZKA MASA JEST CZASEM GŁUPSZA NIZ TA LEŚNA ZWIERZYNA. A Z DRUGIEJ STRONY SPISZĘ W TESTAMENCIE ŻEBY MOJE CIAŁO ZOSTAŁO PRZEKAZANE NA PRODUKCJĘ ELEMENTÓW DO ĆPANIA. CHĘTNY? p.s TYLKO NIE WIEM KIEDY ZDECHNĘ. MUSISZ POCZEKAC.
Mort (niezweryfikowany)

no to szach na czaszke :D zawsze chcialem miec tak fajke :D
kinromok (niezweryfikowany)

No, to teraz będę miał co robić w weekend ;p (alledno - sztuczna czaszka, czy coś)
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Calkiem niedawno moj kumpel z gadu gadu opowiedzial mi o ciekawych efektach po przedawkowaniu, tussipectu, a ze tydzien

temu nasz klasa jechala na wycioeczke w gory,

postanowilem ze tam wyprobuje ów specyfik. Dzis proboje juz brac tussi trzeci raz, opisze wiec dzisiejszy trip bo

wczesniejsze - na wycieczce jak to na wycieczce byly bardzo urozmaicone dzialaniem alkoholu a ja chcialbym sie skupic

na samym tussipekcie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.

Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.

Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)

* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.

 

 

                                                                                              Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie

 

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Miks

Od parku w stolicy, przez jazdę pociągiem aż do cieplutkiego domu, także ciekawie

Część pierwsza