Zlikwidowana linia produkcyjna metamfetaminy

Zlikwidowana, czynna linia do produkcji metamfetaminy, zabezpieczone bardzo duże ilości prekursorów do wytwarzania środków odurzających oraz kilkaset porcji gotowego już narkotyku...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Zgorzelcu
asp. szt. Paweł Petrykowski

Odsłony

551

Zlikwidowana, czynna linia do produkcji metamfetaminy, zabezpieczone bardzo duże ilości prekursorów do wytwarzania środków odurzających oraz kilkaset porcji gotowego już narkotyku, to efekt działania policjantów ze Zgorzelca wspieranych przez funkcjonariuszy z policyjnej dolnośląsko – saksońskiej grupy NYSA. W chwili, gdy policjanci weszli do pomieszczenia, urządzenia pracowały produkując bardzo groźną, silnie uzależniającą substancję zwaną też „piko”. Zatrzymany mężczyzna, zajmujący się produkcja narkotyków, został już decyzją sądu tymczasowo aresztowany. Teraz grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Tuż przed świętami funkcjonariusze służb operacyjnych z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu wspierani przez policjantów z dolnośląsko – saksońskiej grupy NYSA prowadzili działania wymierzone przeciwko przestępczości narkotykowej. Na podstawie wnikliwie prowadzonych sprawdzeń i obserwacji, funkcjonariusze wytypowali posesję, gdzie może się odbywać produkcja narkotyków. Na podstawie zebranego materiału, wcześnie rano policjanci weszli do wytypowanego przez nich pomieszczenia, gdzie znaleźli linię do produkcji metamfetaminy. W chwili, gdy funkcjonariusze weszli do środka, urządzenia pracowały produkując silnie uzależniającą substancję zwaną też „piko”.

Podczas dalszych przeszukań posesji, policjanci znaleźli ukryte w różnych miejscach substancje krystaliczne koloru białego. Już wstępne badania potwierdziły, że była to metamfetamina. Oprócz narkotyków funkcjonariusze znaleźli także prekursory do produkcji środków odurzających. Łącznie zabezpieczono kilkaset porcji gotowego narkotyku, który nie trafi już na rynek. Policjanci zatrzymali także 59 - latka podejrzanego o produkcję środków odurzających. Mężczyzna usłyszał już w tej sprawie zarzuty. Za wytwarzanie narkotyków grozi kara do 3, a gdy przedmiotem produkcji jest znaczna ilość środków odurzających, nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Podejrzany, na wniosek prokuratury, został już decyzją sądu tymczasowo aresztowany. Obecnie policjanci dalej szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. Sprawdzają m.in. czy zatrzymany ma na swoim koncie jeszcze inne przestępstwa narkotykowe. Przypomnijmy też, że za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast handel narkotykami zagrożony jest karą do 8, a gdy w grę wchodzi ich znaczna ilość nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)

Komentarze

Asdf (niezweryfikowany)

No i git. Ale żeby za zielsko tyle samo rzucali to przesada.
bb (niezweryfikowany)

Pewnie dowiedzial sie ze ma raka i chcial rodzinke ustawic<strong><<<<<< This comment was blocked and unpublished because <a href="http://www.projecthoneypot.org/">Project Honeypot</a> indicates it came from a suspicious IP address.</strong>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Marihuana

Set & Setting: Środa wieczór, przechadzka po mieście, park, moje cztery ściany.

Dawkowanie: 1g Haszu, 2g Benzydaminy (Tantum Rosa). Lat 19, wzrost 178 cm, waga ok 65kg.

Pomysł ten siedział już w mojej głowie jakiś czas. Był wtorek, wieczór był przyjemny.

Siedziałem w piwnicy paląc trawę, i do głowy przyszedł mi pomysł z benzydaminą...

Jak pomyślałem tak tez zrobiłem jak było to tylko możliwe.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce akcji - mój pokój Czas akcji - środowe popołudnie (6.08.14) Czas trwania - około 2 godzin Osoby towarzyszące - brak Sposób zażycia i wielkość dawki - 1 lufka (ok. 6-7 buchów)

To bedzie krótki opis tego jak MJ "przeprowadziła" mnie przez pewne trudne doświadczenie. Kilka obserwacji...

Po kilku godzinach siedzenia i płakania nad zakończeniem pewnej znajomości, stwierdziłam, że może dla relaksu zapalę. Wczesniej jednak napisałam do kolegi czy warto w takim stanie próbować. Powiedział, że bywa różnie i wariant "bardzo dobrze" i "bardzo źle" jest równie możliwy. Pomyslalam, że po tej stracie ja i tak się już niczego nie obawiam. Zapaliłam.

To było coś w typie haze'a, nie wiem dokładnie, ale dostawca sprawdzony.

  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • LSD-25

Wjeżdzając pociągiem Intercity z Warszawy do Katowic dojrzałem fabrykę o nazwie "Montokwas", pierwszy akcent jak najbardziej na miejscu. :) W domu u J. posłuchaliśmy muzyki, porozmawialiśmy konsumując kanapki i orzeszki. Czeka nas długa noc, poszliśmy na małe zakupy. Po spacerze, dokładnie 10 minut przed północą zjedliśmy nasze kryształki, bilety na podróż do innego wymiaru. Pierwsze dwie godziny upłynęły na przemieszczaniu się między Balkonem a Pokojem z wOOx'em, słuchaniu tribalowej muzyki i rozmowach między mną a M. w stylu "- czujesz coś? - nic. - nic a nic? - zupełnie nic.".