ZK w Cieszynie: Na widzenie matka przyniosła synowi… narkotyki. Ukryła je w bucie i bieliźnie

Przyszła do więzienia na odwiedziny, wyszła… w asyście policji i z perspektywą 3-letniej odsiadki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF24
Marcin Buczek

Odsłony

468

Przyszła do więzienia na odwiedziny, wyszła… w asyście policji i z perspektywą 3-letniej odsiadki. W zakładzie karnym w Cieszynie zatrzymano 55-latkę, która odsiadującemu tam wyrok synowi przyniosła narkotyki.

Mieszkanka Katowic przyszła do więzienia, by spotkać się z synem, ale przed wejściem do środka musiała przejść rutynową kontrolę osobistą. Właśnie wtedy strażnik znalazł u niej narkotyki.

W bucie była marihuana, a w niewielkiej fiolce ukrytej w bieliźnie - amfetamina - relacjonuje Rafał Domagała z policji w Cieszynie.

"Prezent" do osadzonego nie dotarł, bo na spotkanie z synem kobieta nie została już oczywiście wpuszczona. Trafiła do policyjnego aresztu, a kryminalni przedstawili jej zarzuty posiadania narkotyków, za co grozi jej do 3 lat więzienia.

Jak donosi reporter RMF FM Marcin Buczek, w zakładzie karnym w Cieszynie co najmniej kilka razy w roku zatrzymywane są osoby, które próbują przemycić więźniom narkotyki. Zdarzały się przypadki, kiedy ktoś próbował je wnieść, specjalnie się z tym nie kryjąc - narkotyki miał bowiem w... kieszeni ubrania. Bywały również i takie sytuacje, kiedy bliscy przychodzili do skazanych z dziećmi, a narkotyki ukrywali w dziecięcych zabawkach...

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

Witam! Jako, że dawno nic nie wrzucałem [na n/g naturalnie, nie w naturze ;)~ ] uznałem, że najwyższa pora się poprawić i wrócić do wspomnień. Na pierwszy ogień idzie więc tramal.





DAWKA: 7 x 50mg [kapsułki, odstępy 5min pomiędzy każdą sztuką]

  • Powój hawajski


LSA w postaci wilca purpurowego (ipomea purprea) firmy plantico.


Wyprawa planowana była przez dłuższy czas i odkładana w nieskończoność dzięki moim domniemanym współtowarzyszom (miało być ich trzech o zrobił się jeden, nazwę go „zdziwiony”).


  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Praktycznie zerowe. Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tego doświadczenia, czyli zlekceważyłem kwas, a tego się nie robi. Ogólnie miałem go już z jakiś tydzień i tylko czekałem na odpowiednią chwilę.

Wprowadzenie