Zjarane Bushówny

Ashton Kutcher ujawnia randkę przy fajce wodnej z udziałem swego kolegi i córek-bliźniaczek prezydenta Busha.

Anonim

Kategorie

Źródło

David Bienenstock, High Times
tłum. luxx

Odsłony

4308
A zatem to oficjalne: następna wojna prewencyjna Ameryki zostanie skierowana na Ashtona Kutchera. W nowym numerze Rolling Stone, aktor z filmów Dude Where's My Car? i That '70s Show wychrząknął nieco szczegółów ujawniających intymne party, które urządzał półtora roku temu. Gościły na nim bliźniacze córki Georga W. Busha.

"Bushówny piły w moim domu. Kiedy sprawdzałem coś na zewnątrz domu, jeden z agentów ochrony spytał mnie, czy one zamierzają zostać na noc. Powiedziałem, że nie". Kutcher, który powinien natychmiast uciekać z kraju, powiedział dla Rolling Stone: "I wtedy idę na górę, żeby zobaczyć się z innym kumplem i czuję zapach zioła wydobywający się zza jego drzwi. Otwieram je i widzę Bushówny pykające z fajki wodnej".

Pewnie musicie być ciekawi, jak wiele dałby za zdjęcie takiej scenki Uday Hussein. Z pewnością byłby to miły dodatek do jego pornościany [LOL! - luxx] [syn Saddama miał fotki córek Busha obok innych "gorących" zdjęć na ścianie swojej prywatnej sali gimnastycznej - luxx].

Ale tak czy inaczej, na serio, High Times nie widzi z siostrami Bush dmuchającymi trochę zioła żadnego problemu. Wszak miliony Amerykanów palą gandzię codziennie i żadna to sensacja: o ile oczywiście nie zostaną aresztowani. A Jenna i Barbara Bush, na przykład, to uczennice koledżu w momencie zajścia tego zdarzenia. Opierając się na dokumencie o pomocy studentom wolnym od używek (tzw. Drug-Free Student Aid Provision), powiązanym z Ustawą o Szkolnictwie Wyższym (Higher Education Act uchwalona w 1998 r.), gdyby siostry zostały złapane i sądownie uznane winnymi popełnienia narkotykowego przestępstwa, zostałyby też natychmiast zdyskwalifikowane w programie pomocy studenckiej. Dla wielu studentów oznacza to koniec możliwości dalszego kształcenia.

"Jeśli ta historia jest prawdziwa, Jenna i Barbara są jak miliony innych palaczy zioła i nie powinny być karane za swoje zachowanie. Mają szczęście, ich uprzywilejowane "plecy" pozwolą im pozostać w koledżu bez groźby utraty finansowej pomocy, nawet gdyby zostały aresztowane" - powiedział Shawn Heller, szef Students for Sensible Drug Policy. - "Oto jeszcze jeden przykład hipokryzji wojny narkotykowej. Ponad 100 000 studentom odmówiono dalszej edukacji za to, co Jenna i Barbara najprawdopodobniej robią w wolnym czasie".




tłum. luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)

No teraz Krzaku puknij sie w ten łeb! Nawet twoje kochane coreczki pala:)) hahahah
Cyprian (niezweryfikowany)

moglyby trafic do wiezienia.. wtedy moze kutafon zaczal by myslec..
error (niezweryfikowany)

super, teraz te dwie siksy nie poniosą konsekwencji, a "przejęty " tatuś wyda następne miliony na walkę z palaczmi, obłęd:(
Ina (niezweryfikowany)

każdy ma prawo zapalić <br>ale to mnie zwaliło z nóg
manthatyoufear (niezweryfikowany)

... PEWNIE PALIŁY ALE SIĘ NIE ZACIĄGAŁY ... PODOBNIE JAK ICH STARY...
macthc (niezweryfikowany)

eloo ja tam byłem na tej imprezie , buszuwny spaliły nam cały materiał !!! sie poprzepalały ..
xxx (niezweryfikowany)

heh ty czlowieku to clinton palił fajke ale sie nie zaciagal a to nie sa jego dzieci
:-) (niezweryfikowany)

moglyby trafic do wiezienia.. wtedy moze kutafon zaczal by myslec..
Tow.X (niezweryfikowany)

To wbrew pozora, moze byc wspanialy pretekst, do legalizacji... jesli corki pala, tak jak miliony innych osob i to nie jest szkodliwe, to byc moze te miliony beda mogly palic spokojnie... a jak juz sa miliony, no to moze legal beda mogly palic, albo chociazby miec precedensowa sprawe... a to zawsze jest atutem w amerykanskim sys. sadowniczym. <br> <br>Ehhh.... to byl taki optymistyczny motyw, a &quot;dotykanie &quot; znow rozczarowuje
GreenShiz (niezweryfikowany)

Myślę, że działania cooreczeq powinny dać Bushowi do myślenia. Może w końcu też sobie zapali, co pozwoliłoby mu osiągnąć bardziej pokojowe nastawienie do otaczającego Świata (zwłaszcza tej części w której panuje islam)...
Enigmatic (niezweryfikowany)

ehhhh, z takiej bzdury robic taka sensacje......
el ninjo (niezweryfikowany)

Myśle, że fajne kobitki!!! Może pozwoli to tacie spojrzeć na palaczy inaczej?! Ciekawe czy dlatego, że zapaliły na imprezie, ich przyszłość stała się mroczna i niepewna?! Spróbowały, i pewni same zdecydują czy będą palić dalej czy stwierdzą, że to nie dla nich ;) Zmieniają się pokolenia, zmieniają się też poglądy na niektóre sprawy. Córki pana Busha może kiedyś pójdą śladami ojca i zajmą się polityką. Młodziej, szerzej, nowocześniej to pokolenie będzie podchodziło do spraw, które dzisiaj ludzi starszych wręcz przerażają. Ktoś chce palić, ktoś nie. Dlaczego jednak zwalczać i potępiać ludzi którzy mają inne poglądy?! Jeżeli artykuł opisuję prawde, pokazuje w pełnej krasie BEZSENS polityki USA (tato) wobec palących ziólka (dzieci)&gt; NIE WSZYSCY PALĄCY TO PATOLOGIA SPOLECZNA!!! Spoko dla lealizacji!!! Starzy odchodzą... Czy myślicie, że Bushówny żle skończą bo palą?... el.
Cyprian (niezweryfikowany)

moglyby trafic do wiezienia.. wtedy moze kutafon zaczal by myslec..
puf (niezweryfikowany)

moglyby trafic do wiezienia.. wtedy moze kutafon zaczal by myslec..
AleX (niezweryfikowany)

moglyby trafic do wiezienia.. wtedy moze kutafon zaczal by myslec..
kf (niezweryfikowany)

eloo ja tam byłem na tej imprezie , buszuwny spaliły nam cały materiał !!! sie poprzepalały ..
dupa (niezweryfikowany)

takie pierdolenie totalne... tu ludzie nie chodzi o to czy to bezpieczne czy nie bezpieczne tylko kurwa czy sie da na tym zarobic! to jest kurwa aMERYKA!
roxyk (niezweryfikowany)

- jaja sobie robicie czy fakty ? <br>heehhehe serio pytam bo to kontrowersyjna sprawa ...
haker (niezweryfikowany)

kurwa kurwa
sharky (niezweryfikowany)

e tam, dla mnie to żadna nowość. jarają sobie bo są imprezowe maniury i chcą się wyluzować i wiedzą co dobre. lepsze to niż się zamulać bronxami i później oglądać swoje zdjęcie jak się haftuje; żeby tylko nie wymiękły i przycisnęły trochę tatusia, to by się i nam przydało do legalizacji
rakakak (niezweryfikowany)

buhahaha ale beka..... krwa to wszystko jest niezle pojehane... buhahaha no niemoge.... pozdro!!
Daniel (niezweryfikowany)

miliony slawnych ludzi jara gibony tylko sie niewiem czemu tego wstydza zamiast polonczyc sie w sile i walczyc o zalegalizowanie.
haker (niezweryfikowany)

kurwa kurwa
haker (niezweryfikowany)

kurwa kurwa
haker (niezweryfikowany)

Hyżak to huj
huj (niezweryfikowany)

Hyżak to huj
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Z kumplem, wieczorkiem koło 22, nad rzeką w małym lesie Ucieszony ze spotkania, rozbawiony, pełen energii

Zacznę od tego, że to mój pierwszy raz jak opisuję trip, więc wybaczcie za jednorazowe błędy. 

 

Przed tripem.

Poszedłem z kumplem nad rzekę, bo uznaliśmy, że będzie tam cicho, ciemno i mało ludzi. Wzięliśmy se po lufce i zjaraliśmy. Kumpel jest tutaj mało istotny, więc nie dałem jego dawkowania. 

 

Trip. 

Jeszcze nie weszło do końca. Szliśmy sobie obok rzeki wśród drzew, a że to był pierwszy raz kolegi, to wciąż mnie pytał o zagadki do sprawdzenia stanu trzeźwości umysłu, po czym stwierdziłem ze sobie zapalę papierosa. 

  • Marihuana

Od czego by tu zaczac, hehe... moze od tego, ze wszystko dzialo sie 2’go dnia swiat (26.12.2003). na ten dzien zaplanowane bylo grzybobranie z moim kumplem Ivanem. Wedlug informacji zawartych na shroomery.org fazy grzybowe mozna podzilic na 5 poziomow. 3 level jest juz stosunkowo mocny (1,8g suszonych grzybow z gatunku CUBENSIS). Przez caly dzien myslalem na ktory poziom wskoczymy dzis w nocy, hehe... doszedlem do wniosku, ze najlepszy bedzie poziom dokladnie pomiedzy 3 a 4 levelem... takie tez dzialki suszonych PSILOCIBE CUBEBSIS ECUADOR odmierzylem, bylo to po 2,3g na glowe!

  • Ayahuasca

W rolach głównych:

Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem (maks. ok 300 mikrogramów).

Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobry humor, prawie wolny dom

13:20- Mówię do Kleofasa: Wat de fak, czytam Ci w myślach? Zróbmy eksperyment! Mandarynka! Kurwa, zdradziłem ci zakończenie!
Kleofas: -Haha nawet spalone śmieszne!
Ja: -Nie, pomyśl o jakimś owocu, a ja zgadnę, jaki to! Tylko innym niż mandarynka!
K: -Yhym...
J: -Malina!
K: -Banan! Jedzony HORYZONTALNIE!
J: -Hahaha nie wyszło! A zgadnij, o jakim ja myślę!
K: -Jabłko?
J: -Pierdol się! [Myślałem wtedy o kiwi najprawdopodobniej]