Ziele konopi surowcem farmaceutycznym. Jest projekt rozporządzenia MZ

Ministerstwo Zdrowia przygotowało wzór wniosku o dopuszczenie do obrotu surowca farmaceutycznego w postaci zieli konopi innych niż włókniste oraz wyciągów i nalewek farmaceutycznych. To konsekwencja zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, która umożliwiła legalne stosowanie tzw. medycznej marihuany w Polsce.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polityka Zdrowotna

Odsłony

131

Ministerstwo Zdrowia przygotowało wzór wniosku o dopuszczenie do obrotu surowca farmaceutycznego w postaci zieli konopi innych niż włókniste oraz wyciągów i nalewek farmaceutycznych. To konsekwencja zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, która umożliwiła legalne stosowanie tzw. medycznej marihuany w Polsce.

Surowce te będą mogły być wykorzystywane do sporządzania leków recepturowych, po uzyskaniu pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, wydanego przez prezesa URPL. Pozwolenia wydawane będzie na okres 5 lat na wniosek podmiotu odpowiedzialnego.

Jak wyjaśnia MZ w projektowanym rozporządzeniu, potraktowanie zieli konopi, wyciągów i nalewek farmaceutycznych jako surowca farmaceutycznego, będzie gwarantowało bezpieczeństwo pacjenta.

Projekt rozporządzenia MZ określa wzór wniosku oraz szczegółowy zakres danych i wykaz dokumentów objętych wnioskiem o dopuszczenie do obrotu surowca farmaceutycznego do sporządzania leków recepturowych, uwzględniając specjalne wymagania dotyczące stosowania, bezpieczeństwa pacjenta oraz konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zdrowia publicznego.

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wzoru wniosku oraz szczegółowego zakresu danych i wykazu dokumentów objętych wnioskiem o dopuszczenie do obrotu surowca farmaceutycznego w postaci ziela konopi innych niż włókniste oraz wyciągów, nalewek farmaceutycznych, a także innych wyciągów z konopi innych niż włókniste oraz żywicy konopi innych niż włókniste

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

pokój hotelowy, podekscytowanie z lekkim niepokojem

Opisane wydarzenia miały mejsce w Holandii, dokąd pojechałem z kumplem w celach zarobkowych na wakacje. Pewnego razu wybraliśmy się po pracy na krótką wycieczkę do Amsterdamu z której wróciliśmy m.in. z 20x ekstraktem szałwii wieszczej.

  • MDMA (Ecstasy)


data: 13.10.2001r.


zażyta trucizna: 1 tabletka Ecstasy z wyrzeźbioną kotwiczką. Cena: 30zł/szt.




  • Grzyby halucynogenne

  • Ayahuasca
  • Mimosa tenuiflora
  • Przeżycie mistyczne
  • Ruta stepowa

specjalnie wyszukane miejsce nad Wisłą, pragnienie oczyszczenia, uzdrowienia, wglądu...

Mieszankę ruty i mimozy nazywam roboczo europejską Ayahuaską ponieważ zawiera podobnie jak amazońska Ayahaska - DMT.

Wcześniej wypiłem tą mieszankę na wigilię co między innymi dało mi wizje związane z Jezusem.

Teraz chcę opisać podróż, którą miałem kilka dni temu (noc z 14 na 15 kwietnia 2011).

Postanowiłem, że zdecyduję się na spożycie Aji samotnie w Naturze, tylko jeśli znajdę miejsce, które będę odbierał jako bezpieczne i wspierające. Wybrałem się na wędrówkę z plecakiem nad Wisłę w okolicy Konstancina.