Zatrzymano czteroosobową rodzinę, która uprawiała konopie indyjskie

W Przemyślu zatrzymano czteroosobową rodzinę, która uprawiała konopie indyjskie. Funkcjonariusze policji zabezpieczyli 69 krzaków tej rośliny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Przemyski.pl
AF

Komentarz [H]yperreala: 
Ech... Rażący kontrast z poprzednim newsem, prawda?

Grafika

Odsłony

142

W Przemyślu zatrzymano czteroosobową rodzinę, która uprawiała konopie indyjskie. Funkcjonariusze policji zabezpieczyli 69 krzaków tej rośliny.

Policjanci z Przemyśla wraz z funkcjonariuszami z Rzeszowa na podstawie posiadanych informacji weszli na teren posesji, na której miała się znajdować uprawa konopi indyjskich. W trakcie przeszukania wskazanego miejsca ujawniono pomieszczenie przystosowane do prowadzenia uprawy, a w nim rosnące konopie oraz preparaty zasilające te rośliny.

Funkcjonariusze zabezpieczyli 69 krzaków konopi indyjskich, a także aparaturę służącą do jej uprawy. Ich uwagę zwróciła również instalacja elektryczna, która okazała się nielegalna. Właściciel posesji na rzecz prowadzonej uprawy kradł prąd.

W związku ze sprawą zatrzymano małżeństwo oraz dwójkę ich dorosłych dzieci, którzy po usłyszeniu zarzutu złożyli wyjaśnienia. Za popełnione przestępstwo grozi im do 8 lat pozbawienia wolności. Właściciel posesji odpowie również za kradzież prądu.

Na wniosek śledczych prokuratura zastosowała wobec ojca rodziny środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania kraju.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

S&S: koniec października 2009r., las na przedmieściach, pogoda raczej pochmurna, nastawienie? Ciekawość i podekscytowanie

Wiek: ja 16 lat, towarzysz 17

Doświadczenie: Moje - mj nałogowo na chwilę obecną, haszysz, dxm, kodeina;

Towarzysza - mj również nałogowo, haszysz, lsd, szałwia.

Ilość: po 25 łysiczek, ja 65kg/180cm, towarzysz 75kg/188cm

Czas: 13:30 + 20:00

Był to pierwszy trip grzybowy, także bądźcie wyrozumiali.

PROLOGOS

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

Spożycie podczas śniadania

 

Kontynuacja spowiedzi z mojej terapii LSD. Po szerszy kontekst zapraszam do części pierwszej :)

Biorę głęboki oddech i czuję, jak mroźne powietrze zamraża mi smarki. Siedzę na zimnym moście i oglądam, jak tory wiją się w stronę horyzontu, migoczący szron zwraca na siebie uwagę i nawet czasem jakiś brudny pociąg leniwie śmignie mi pod butami. Żegnam słońce, które znika mi z oczu, obserwuję ostatnie rysy pomarańczowego błysku by w końcu ostatni raz olśniło złote wstęgi torów.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Smutek, zamartwianie się na zapas. Własny pokój pozbawiony światła.

Pojechałem do prawie centrum miasta, żeby zrobić znienawidzoną przeze mnie podróż między aptekami. Kiedyś, jak dobrze pamiętam była w tym szczypta jakieś adrenaliny, nie rozumiem, skąd ona się brała, lecz teraz miałem zupełnie inny problem. W mojej głowie od czasu do czasu gra muzyka, której wcześniej nie słyszałem i jest to ciekawe na swój sposób. Czasem natomiast wciąż i naokoło słyszę niezrozumiałe głosy dwóch ludzi, którzy tak jakby, kłócą się ze sobą. Nie rozumiem ani słowa, ale mętlik w głowie nie pomaga w farmaceutycznych zakupach.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne
  • psylocybina

pozytywne nastawienie z nutą przygodowej ekscytacji. wynajęty domek letniskowy na wsi

I.