Zatrzymani za narkotyki

W Goleniowie i Szczecinku aresztowano osoby handlujące narkotykami

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Szczecin, 24.11.2002

Odsłony

1991
Dwie osoby ze Szczecinka i trzy z Goleniowa zostały zatrzymane w miniony weekend za handel narkotykami.

Na trzy miesiące do aresztu trafili 30-letni Krzysztof W. i 23-letni Marcin R. podejrzani o handel amfetaminą.

30-latek prawdopodobnie sprzedał różnym osobom w Szczecinku ok. 100 porcji narkotyku (każda porcja po 0,5 g), a Marcin R. ok. 20 porcji amfetaminy.

Dozór policyjny zastosowano również wobec 21-letniego Marcina, który mógł sprzedać 18 porcji marihuany (po 1 g każda) i siedem porcji haszyszu (po 1 g każda).

Wszyscy podejrzani najprawdopodobniej mieli stałych odbiorców. Za handel środkami odurzającymi grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10.

Są to kolejne zatrzymania handlarzy narkotyków na terenie powiatu szczecineckiego, niewykluczone są następne. Od początku 2002 r. za handel narkotykami aresztowano tam już 42 osoby.

W ręce policji wpadają też dilerzy w Goleniowie. Na trzy miesiące aresztowano tam 22-letniego Grzegorza K., który prawdopodobnie wprowadził do obrotu 21 g marihuany o wartości 630 zł oraz posiadał przy sobie 150 g marihuany.

Aresztowano również 20-letniego Krzysztofa P., który mógł rozprowadzić na terenie Goleniowa 30 g marihuany wartości 900 zł.

Do aresztu trafił też 20-letni Paweł G. podejrzany o rozprowadzenie 10 g marihuany wartości 300 zł.

Pod dozorem policyjnym pozostają 19-letni Dawid B. i 20-letni Sebastian I., którzy również rozprowadzali marihuanę wśród goleniowskiej młodzieży. Łącznie wprowadzili do obrotu 13 g narkotyku wartości 390 zł.

Wszystkim za posiadanie oraz udzielanie środków odurzających grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

pn

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

fenix (niezweryfikowany)
serce się kroi , mózg się lasuje... <br>a policja triumfffffffuje
Armageddon (niezweryfikowany)
Żywy przykład &quot;skuteczności &quot; nowej (starej, zdezaktualizowanej moralnie) ustawy naszego kochanego rządu który &quot;dba &quot; o młodzież - przyszłość narodu.. :/ . 30 g to ja kiedyś przez miesiąc wypalałem.
ASheh (niezweryfikowany)
pusc qmplom dyszke sztofu a za kazdy gramulec dostaniesz roczek... <br>wyjebka!!!! <br>opierdol bank przy okazji zabij 2 straznikow i babcie a nic ci nie zrobia!! <br> <br>polski prawo potrafi karac tylko slabych!! <br>ten kraj jest do dupy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.

 

  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, chęć przeżycia lekkiego tripu w lesie.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Sam w domu. Nastawienie na silne doświadczenie psychodeliczne.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Lekkie podekscytowanie towarzyszące chęcią spróbowania nowej używki, początkowo na zewnątrz, chłodny dzień

Ten wpis jest ostrzeżeniem dla wszytskich i jednocześnie liczę na Twoją wyrozumiałość. Zwróć uwagę na pochylone teksty, może dadzą do myślenia. Chcę, abyś przeżył to razem ze mną.