REKLAMA




Zatrzymani za narkotyki

W Goleniowie i Szczecinku aresztowano osoby handlujące narkotykami

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Szczecin, 24.11.2002

Odsłony

1979
Dwie osoby ze Szczecinka i trzy z Goleniowa zostały zatrzymane w miniony weekend za handel narkotykami.

Na trzy miesiące do aresztu trafili 30-letni Krzysztof W. i 23-letni Marcin R. podejrzani o handel amfetaminą.

30-latek prawdopodobnie sprzedał różnym osobom w Szczecinku ok. 100 porcji narkotyku (każda porcja po 0,5 g), a Marcin R. ok. 20 porcji amfetaminy.

Dozór policyjny zastosowano również wobec 21-letniego Marcina, który mógł sprzedać 18 porcji marihuany (po 1 g każda) i siedem porcji haszyszu (po 1 g każda).

Wszyscy podejrzani najprawdopodobniej mieli stałych odbiorców. Za handel środkami odurzającymi grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10.

Są to kolejne zatrzymania handlarzy narkotyków na terenie powiatu szczecineckiego, niewykluczone są następne. Od początku 2002 r. za handel narkotykami aresztowano tam już 42 osoby.

W ręce policji wpadają też dilerzy w Goleniowie. Na trzy miesiące aresztowano tam 22-letniego Grzegorza K., który prawdopodobnie wprowadził do obrotu 21 g marihuany o wartości 630 zł oraz posiadał przy sobie 150 g marihuany.

Aresztowano również 20-letniego Krzysztofa P., który mógł rozprowadzić na terenie Goleniowa 30 g marihuany wartości 900 zł.

Do aresztu trafił też 20-letni Paweł G. podejrzany o rozprowadzenie 10 g marihuany wartości 300 zł.

Pod dozorem policyjnym pozostają 19-letni Dawid B. i 20-letni Sebastian I., którzy również rozprowadzali marihuanę wśród goleniowskiej młodzieży. Łącznie wprowadzili do obrotu 13 g narkotyku wartości 390 zł.

Wszystkim za posiadanie oraz udzielanie środków odurzających grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

pn

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

fenix (niezweryfikowany)
serce się kroi , mózg się lasuje... <br>a policja triumfffffffuje
Armageddon (niezweryfikowany)
Żywy przykład &quot;skuteczności &quot; nowej (starej, zdezaktualizowanej moralnie) ustawy naszego kochanego rządu który &quot;dba &quot; o młodzież - przyszłość narodu.. :/ . 30 g to ja kiedyś przez miesiąc wypalałem.
ASheh (niezweryfikowany)
pusc qmplom dyszke sztofu a za kazdy gramulec dostaniesz roczek... <br>wyjebka!!!! <br>opierdol bank przy okazji zabij 2 straznikow i babcie a nic ci nie zrobia!! <br> <br>polski prawo potrafi karac tylko slabych!! <br>ten kraj jest do dupy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, lekki niepokój ale i ciekawość. Miejscem przeżycia był nieduży pokój w bezpiecznym miejscu. Obecność przyjaciela/opiekuna.

Zdarzenie miało miejsce ponad rok temu, w czasie trwania wakacji.

Wszystko to co zawiera poniższy TR zdarzyło się w ciągu 30 minut.

Zbieżność osób i nazwisk przypadkowa.

Przejdę od razu do rzeczy bez zbędnego pitolenia. Na początku z moją opiekunką zapaliliśmy po nie dużej ilości MJ. Szczerrze mówiąc, miałem nadzieję, że polepszy to moje nastawienie i drobny strach, który gdzieś tam kołatał mi się po głowie. Nie pamiętam ile dokładnie przyjąłem DMT, mogło to być ok 50 mg, może nawt 60 mg  tematu.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.

Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.

  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Całkowity spontan, Nastawienie w miarę pospolite gdyż byłem świadomy jak ów narkotyk działa

Witam już po raz drugi zacnych forumowiczów, dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu z dopalaczami 

(w tym konkretnym przypadku chodzi mi o syntetyki czytaj: Mocarz etc.)

Jak wspomniałem w poprzednim TR mieszkam w uk. Jeszcze jak mieszkałem w PL miałem sporadyczne doświadczenia z tym syfem ale co dopiero w uk popadłem w to troszke mocniej.

 

  • Inne
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Słoneczny dzień nad Wartą, a potem spokojny wieczór w domu, towarzystwa brak, stan psychofizyczny - średnio na jeża.

Dziękuję losowi za mój rozregulowany kompas wewnętrzny, który do spółki z paloną metoksetaminą w formie wolnej zasady pozwolił mi się zgubić na nadwarciańskich mokradłach. Wystarczyło wziąć jeden zakręt w prawo tam, gdzie zawsze chodziłam w lewo, i przestraszyć się człowieka, który przestraszył się, że mogę mu ukraść rower rzucony w krzaki koło wiaduktu i zabrany w krótkim czasie po tym, jak przeszłam obok niego szybkim krokiem, bo byłam wystraszona i nie patrzyłam zbytnio na ścieżkę.