Zaskoczyć nieprzyjaciół

Kontrole będą przeprowadzane przez policjantów i funkcjonariuszy krakowskiej Izby Celnej, która ma kilka psów wyszkolonych do wykrywania narkotyków.

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska

Odsłony

1492

Kontrole będą przeprowadzane przez policjantów i funkcjonariuszy krakowskiej Izby Celnej, która ma kilka psów wyszkolonych do wykrywania narkotyków. Po raz pierwszy kibice meczu na stadionie Cracovii zostali skontrolowani na sobotnim meczu z Widzewem Łódź. Zatrzymano siedem osób. 22-latek z Małopolski i 18-latek z Dolnego Śląska mieli przy sobie marihuanę, postawiono im zarzuty posiadania narkotyków. Podobny zarzut usłyszał 16-latek, którym zajmie się sąd dla nieletnich. Pełnomocnik prezydenta ds. zabezpieczania imprez masowych zaznacza, że to kolejny krok na drodze eliminacji dilerów z imprez sportowych. - Za kilka dni gmina podpisze z Izbą Celną porozumienie w tej sprawie - zapewnia Adam Młot.

Zaznacza, że współpraca między krakowską policją, strażą miejską i celnikami będzie się odbywać bezkosztowo. Sezon ligowy co prawda w tym roku się skończył, jednak gmina chce wypracować rozwiązania na rundę wiosenną. - Spotykamy się w piątek z przedstawicielami klubów i przedstawicielami służb bezpieczeństwa, będziemy omawiać przyszłe działania ?- zapowiada Młot.

Kiedy i jak często będą przeprowadzane? - Będą się odbywać nie tylko przed stadionami, ale też w innych miejscach, gdzie grupują się kibice przed meczami. Chcemy zmieniać taktykę, żeby zmylić nieprzyjaciela - wyjaśnia Młot. Rzecznik krakowskiej Izby Celnej przyznaje, że ich możliwości w tym zakresie to dwie-trzy kontrole miesięcznie. - Mamy swoje obowiązki m.in. na lotnisku w Balicach, współpracujemy też z policją, więc nasze możliwości są ograniczone - przyznaje Tomasz Kierski. Jakie mecze będą ochraniane? - Ustalimy to z policją i celnikami. Nie będą to tylko mecze pierwszoligowe, ale też inne spotkania podwyższonego ryzyka - mówi Młot. Inicjatywa podobnych kontroli z użyciem psów to według jej pomysłodawców pierwszy tego typu pomysł w Polsce. Po raz pierwszy przeprowadzono ją w połowie października na stadionie Wisły. Wówczas zatrzymano i postawiono zarzuty pięciu kibicom.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Radar (niezweryfikowany)

Zajeli by sie raczej tymi co robia zadymy na stadionach, a oni podniecaja sie ze zatrzymali kogos ze skunem!!!!! A co do lotniska w Balicach to tez jedna wielka sciema. Ostatnio wracalem do anglii, zapomnialem ze mam pol wora przy sobie, przeszedlem odprawe i nawet nikt nie spojrzal!!!!!
homak (niezweryfikowany)

.... Zatrzymano 7 osób :> HA! i gówno z tego... Bo sobie pies słabie ziommka z 1 worem i robią szał... a że obok nich przejeżdża tysiące samochodów w których z każdym znajduje sie mniej więcej z 5... Ehh ale tej jebanej policji jeszcze dużo brakuje by złapać nas... grube ryby [; CHWDP W MUNDURZE TO FRAJERSTWO W NICH RZUCAĆ PRZEKLEŃSTWO Zastraszone społeczeństwo powie: TO SZALEŃSTWO ! Ja powiem ODWAGA ulica tego WYMAGA ! Kłamce prawda piecze jak zgaga... Uwaga bo wszędzie czaji sie bOREWICZ... Na farta licz ! system póścił smycz... HG POZDRO600 dla KUMATYCH ~~
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Halloween, mój dom. Jestem bardzo ciekawa jak wygląda trip na mirystycynie.

Wiek: 19 lat (48 kg)

Ilość: 50 g (2 gałki) świeżo startych

Oczekiwania: Pierwszy raz- przeżycie mistyczne

Ludzie: koleżanka S. i koleżanka P., brat K.

 

 

Pierwszy dzień. 30.10.2011.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobre samopoczucie, obcowanie ze wspaniałymi i zaufanymi ludźmi, otoczenie to piękna i zielona kraina w środku lasu nad jeziorem.

Opisane poniżej wydarzenia nie miały miejsca… przecież to zbyt piękne by było prawdziwe…

 

Żyłem wyjazdem od momentu, kiedy dowiedziałem się, że będę mógł się tam pojawić. Jednak przedostatnie dwa tygodnie to był istny mindfuck. Myślami byłem już na miejscu, wyobrażałem sobie okolice, ludzi i to co będziemy tam robić, jak będziemy wspólnie spędzać czas.

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Ciepły, sierpniowy dzień; wnętrze mieszkania w bloku, park, blokowisko. Mentalnie trochę ekscytacja, a trochę niepokój, jednak bez większego stresu.

Od kilku dni byłem niespokojny. Planowaliśmy to z F. od dłuższego czasu. Nie miałem sprecyzowanych oczekiwań, ale czułem, że następne kilka godzin zapamiętam na długo. Co się może najdziwniejszego zdarzyć? Te słynne przeżycia mistyczne? Co do tego byłem sceptyczny, bo postrzegam siebie raczej jako scjentystę ufającego tylko pomiarom i wierzącego w materię. Ale może efektem będzie po prostu zmiana. Coś w tych synapsach może się przestawi – na korzyść, bądź na szkodę. Jaki będzie kierunek tej zmiany, o tym dopiero miałem się przekonać.

  • Grzyby halucynogenne

Doswiadczenie: W roznych specyfikach rozne, nie bede generalizowal :) W psychodelikach nieduze. (nie liczac thc)