REKLAMA




Zaskakująca przesyłka do Zakładu Karnego w Tarnowie. Tak przemycano narkotyki

Jeden z więźniów zakładu karnego w Tarnowie poprosił bliskich, żeby przesłali mu program telewizyjny. Z pozoru nie było w tym nic podejrzanego...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

630

Jeden z więźniów zakładu karnego w Tarnowie poprosił bliskich, żeby przesłali mu program telewizyjny. Z pozoru nie było w tym nic podejrzanego. Za zgodą dyrektora zakładu karnego osadzony może mieć w celi swój telewizor, więc i gazeta z programem może mu się przydać. Uwagę strażników przykuły jednak kartki, które miały podejrzanie grube rogi. Kiedy zbadali je dokładniej, nie kryli zdziwienia.

Przedstawiciele służby więziennej po raz kolejny przekonali się, że kreatywność więźniów nie zna granic. Niewinna gazetka z programem telewizyjnym została wykorzystana do popełnienia przestępstwa. Jak informuje porucznik Beata Bańdur, rzeczniczka prasowa Zakładu Karnego w Tarnowie, okazało się, że strony programu telewizyjnego zostały nasączone substancją psychoaktywną.

- Na pierwszy rzut oka przesłane czasopisma nie wzbudzały żadnych podejrzeń. Jednak po dokładniejszych oględzinach uwagę wychowawców przykuła faktura kartek gazety - wyczuwalne przy dotyku zgrubienie na rogu stron - dodaje porucznik Beata Bańdur.

Badanie narkotestem wykazało obecność ekstazy na stronach gazetki. Kartki zostały zabezpieczone przez pracowników zakładu karnego oraz przekazano je funkcjonariuszom policji. Niewykluczone, że osoba, która chciała przekazać narkotyki więźniowi z Tarnowa, poniesie teraz odpowiedzialność karną.

Oceń treść:

Brak głosów