Zasadzka na handlarzy narkotyków

Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali w Płocku dwóch mieszkańców Warszawy podejrzanych o handel narkotykami

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2025
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali w Płocku dwóch mieszkańców Warszawy podejrzanych o handel narkotykami. W trakcie zasadzki znaleziono przy nich kilogram amfetaminy i pół kilograma marihuany o szacunkowej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych - dowiedział się nieoficjalnie dziennikarz PAP ze źródła zbliżonego do śledztwa.

"Potwierdzam, że doszło do zatrzymania, ale dla dobra śledztwa szczegóły sprawy i prowadzonych czynności objęte są tajemnicą" - powiedział rozmówca PAP.

Według niego, do ujęcia podejrzanych doszło w nocy z czwartku na piątek przy ul. Wyszogrodzkiej na trasie wylotowej z Płocka do Warszawy. Podczas zatrzymania samochodu, którym jechali mężczyźni, wyrzucili oni na pobliskie pole torbę, w której znajdowała się amfetamina. Później w ich aucie odkryto jeszcze pakunek z marihuaną. Zatrzymani byli już wcześniej karani.

Sprawą zajęła się płocka Prokuratura Rejonowa. Wspólnie z CBŚ wyjaśnia, od kogo pochodziły narkotyki i kto miał być ich odbiorcą.
(mn)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)

CeBeeSi chapią dzidy
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.

  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Stan psychiczny: raczej zły, chęć uszczęśliwienia się Nastrój raczej neutralny, odprężenie Nastawienie pozytywne, poczucie : "I tak nic nie poczuję", W domu, wśród rodziny, głodny

Postaram się dokładnie odtworzyć moje myśli i to, co  robiłem.

Otóż pewnego sobotniego ranka obudziłem się w domku rodzinnym w Górach. Wyjechaliśmy na weekend, miałem masę wolnego czasu. W domu znalazłem opakowanie Claritine Active. Przeczytałem, że zawiera 120mg pseudoefedryny siarczanu. Stwierdziłem, że 2 tabletki to będzie odpowiednia dawka i zabrałem się do eksperymentalnej ekstrakcji. Przebiegała następująco: