Zapuszkowali narkotyki

Nielegalny towar ukryty był w puszkach po napojach. Piotrkowscy policjanci zabezpieczyli blisko 40 gramów środków narkotycznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Łódzka

Odsłony

314

Piotrkowscy policjanci zabezpieczyli blisko 40 gramów środków narkotycznych. Nielegalny towar ukryty był w puszkach po napojach. Do sprawy zostało zatrzymanych dwóch mężczyzn w wieku 23 i 28 lat. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie znacznej ilości tego typu substancji grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

11 maja 2016 r. piotrkowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, na podstawie prowadzonych wcześniej działań, skontrolowali jeden ze sklepów w północnej części Piotrkowa Trybunalskiego. Szybko okazało się jaki asortyment mają do zaproponowania dwaj młodzi mężczyźni pracujący w sklepie. Podczas przeszukania punktu funkcjonariusze znaleźli puszki po napojach, a w nich zagipsowane szklane słoiki zawierające torebki z suszem roślinnym oraz białym proszkiem. Stróże prawa zabezpieczyli ponad 20 gramów suszu i blisko 20 gramów białego proszku. Wstępne badania testerem narkotykowym dały wyniki pozytywne dla substancji psychoaktywnych. Zabezpieczone środki trafią do laboratorium kryminalistycznego, gdzie poddane będą szczegółowym badaniom. 23 i 28 latek zostali przesłuchani do sprawy. Za posiadanie znacznej ilości środków narkotycznych grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

    • Benzydamina

    Czwartkowy wieczór , apartament matki rodzicielki zlokalizowany na piętrze 17. Zabezpieczone wyjście na balkon, ze względu na umiejscowienie na nadmiernie niebezpiecznej wysokości, decyzja podwarunkowana ogromną ilością aplikowanego medykamentu. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, z lekką nutką niepewności, gdyż nie wiedziałem co może się wydarzyć, a dawka jest najwyższą obecnie na forum.

    13.05.2008

    • Dekstrometorfan
    • Marihuana
    • Pozytywne przeżycie

    Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

    Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

    -Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

    -Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

    -W porządku, dziękuję, do widzenia!

    Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

     

    Drugie drzwi:

    • 1P-LSD
    • Tripraport

    Dobre nastawienie moje i F, mroczny klimat starej polskiej wsi, wielkiego lasu i nie przebranych pól, a wszystko pod księżycem w pełni i pięknym sierpniowym niebem

     . Cześć, opisze tu mój trip raport po tej pochodnej kwasu, bo sądzę że był całkiem ciekawy i mocno zapadł mi w pamięci . Dawka to tylko jeden karton 100ug ale s&s-miażdżące. Byłem z moim przyjacielem F na totalnym zadupiu , tylko wielki las, jeziorko i kilometr dalej mała wioska( Tak pólnocno wschodnia Polska ) . Rozbiliśmy z F i kilkoma znajomymi biwak w lesie nad jeziorem. Jak to już było wcześniej zaplanowanie, ja i F chcieliśmy wziąć te 2 kartony 1p lsd, które mi zostały sprzed wakacji.