Zanieczyszczona heroina mogła być przyczyną śmierci trojga ludzi.

Anglia. Policja z okręgu Lothian i Borders przypuszcza, że partia heroiny krążąca w sprzedaży w Edinburgu, mogła zabić troje ludzi z Leith.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2195

Dwoje mężczyzn i kobieta nie żyją a jeden osiemnastolatek jest nadal hospitalizowany. Rzeczniczka policji zaapelowała do narkomanów, aby zwracali większą uwagę na to, co biorą i w przypadku złego samopoczucia po zażyciu, szukali pomocy medycznej.

W czwartek rano znaleziono 41 letniego mężczyznę, martwego, we własnym łóżku zaś popołudniu znaleziono martwego 28 letniego mężczyznę. Oboje przed śmiercią zażyli heroinę. W środę zabrano do szpitala osiemnastolatka po zażyciu różnych narkotyków w tym heroiny. Młodzieniec nadal dochodzi do siebie. We wtorek martwego 20 latka znalazł jego przyjaciel. Śmierć nastąpiła w wyniku zażycia heroiny.

Rzeczniczka policji stwierdziła "Jesteśmy zaniepokojeni, że mieliśmy 3 przypadki zgonów po zażyciu heroiny, w tym samym czasie i miejscu, oraz jedno przedawkowanie. Przypuszczamy, że za śmierć tych osób odpowiada zanieczyszczona partia heroiny sprzedawana w tym czasie w mieście.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

xxxx (niezweryfikowany)

legalzie it now!
scr (niezweryfikowany)

&quot;Rzeczniczka policji zaapelowała do narkomanów, aby zwracali większą uwagę na to, co biorą i w przypadku złego samopoczucia po zażyciu, szukali pomocy medycznej.&quot; <br> <br>już to widzę! o narkomani! oddawajcie zakupiony towar do analizy laboratoryjnej! a nie prościej po prostu zalegalizować? dałoby to kontrolę nad produkcją i gwarancję czystości towaru. ludzie nie bali by się też prosić o wspomnianą pomoc medyczną. prohibicja jak widać narkotyków nie zwalczyła. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.

  • 2C-I




"http://www.w3.org/TR/xhtml11/DTD/xhtml11.dtd">















p * { width: auto; height: auto; float: left; clear: both; display: inline-table; } body * { z-index: auto; overflow: visible; visibility: visible; }

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Neutralne a nawet pozytywne, podniecenie związane z chęcią przeżycia czegoś niezwykłego

Chęć przeprowadzenia crashtestu z bieluniem w roli głównej pojawiła się na kompletnym spontanie po znalezieniu dorodnego okazu szyszki z dwoma przegrodami pełnymi czarnych nasion. Wiele czasu poświęciłem na szukanie dawkowania tejże piekielnej rośliny, jedyne co udało mi się wyczytać to to że nie ma dawki progowej ogólnej, dla każdego kasztana może być inna i należy zwracać uwagę na kolor, czy jest suchy i dojrzały. Także na nasiona, czy są czarne czy przechodzą w brąz.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Praktycznie zerowe. Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tego doświadczenia, czyli zlekceważyłem kwas, a tego się nie robi. Ogólnie miałem go już z jakiś tydzień i tylko czekałem na odpowiednią chwilę.

Wprowadzenie