REKLAMA




Zakład Karny w Kwidzynie. Na widzenie z osadzonym przynieśli marihuanę

...o łącznej masie 0,24 grama.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki
Arkadiusz Kosiński

Odsłony

966

Funkcjonariusze Służby Więziennej udaremnili kolejną w ostatnim czasie próbę wprowadzenia na teren kwidzyńskiego Zakładu Karnego narkotyków.

Przed tygodniem partnerka jednego z osadzonych przyniosła na widzenie pojemnik zawierający mazistą beżową substancję, który znaleziono podczas jej kontroli. Wstępne badanie testerem przeprowadzone przez funkcjonariuszy Służby Więziennej wykazało że są to dopalacze.

Tym razem, w niedzielę (12 lutego) podczas kontroli osobistej dwóch osób ubiegających się o wejście na widzenie do osadzonego, funkcjonariusz służby więziennej ujawnił u jednego z nich ukryte w bieliźnie zawiniątko z suszem koloru zielonego o masie 0,24 grama. Po badaniu specjalnym testerem okazało się, że jest to marihuana.

- Ujawnioną substancję oraz osobę próbującą przemycić narkotyki przekazano funkcjonariuszom policji. Policjanci dokonali również kontroli pojazdu, którym przybyły wymienione dwie osoby. W samochodzie, w którym znajdowały się kolejne dwie osoby, również ujawniono narkotyki. Nastąpiły dalsze zatrzymania - informuje ppłk Olgierd Trzaska, zastępca dyrektora Zakładu Karnego w Kwidzynie.

Osadzony odpowie dyscyplinarnie za próbę przemytu środków odurzających na teren jednostki. Teraz „pole do popisu” mają organy ścigania.

Oceń treść:

Average: 7.5 (4 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
zenada za co ma dostac osadzona osoba wyrok zostalo przeprowadzone sledztwo czy w ogole osadzony mial zamiar przyjac to od osoby ktora wchodzila do niego na widzenie ? moze chciala mu przyniesc bo myslala o nim a on by nie przyjol ? odrazu wyrok na osobe ktora ma juz wyrok ? :D dla mnie smiech na sali narkotyki byly i beda wszedzie dla chcacego nic trudnego
Anonim (niezweryfikowany)
śmiech na sali, dobrze ze nie 0.01 grama xD
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój i lekkie rozkojarzenie towarzyszące niedługo po przebudzeniu ze snu.

6: 50 Początek spalenia

9: 31 Koniec

Zacznę od tego, że było to pierwsze głębsze przeżycie, jakiego doznałem łącząc sie z tą Świętą Rośliną po 4-roletniej całkowitej abstynencji wymuszonej przez otoczenie. Warto nadmienić fakt, że nigdy nie potrzebowałem wiele, aby było odczuwalnie. Błogosławieństwo i klątwa jednocześnie.

WJ – Wyższa Jaźń

Przebudziłem się.

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Szałwia Wróżbitów


Doswiadczenie: SD 1 raz, grzyby, snif-snif (juz rok dtx!), merry...

  • Pseudoefedryna

No wiec pewnego dnia poczulem sie bardziej chory na grypke niz zawsze, skorzystalem wiec z okazji, skoczylem do apteki i oprocz gripexu, chcialem kupic tez tussi.. ale nie bylo, pewnie wszyscy kupuja hurtowo ;), byl natomiast sudafed, w cenie 12 zl (za 12 tabletek), ale czego sie nie nie robi dla dobra nauki.

W drodze powrotnej czytam ulotke, a tam mila informacja, jedna tabletka zawiera 60 mg ch.pseudoefedryny. Wiec, zdaje sie, 4 razy wiecej niz tussi.

  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, radość, osoba zdecydowana do brania substancji, planowała to dużo wcześniej. Tolerancja zerowa/ bardzo niska. Otoczenie przyjazne, znane osobie; jej własne mieszkanie, z jej ulubioną muzyką - nad ranem otoczenie jej domu.

Zacząć muszę od przyznania się, że nie byłem bezpośrednio obok osoby podczas spożywania przez nią substancji. Informacje podane w raporcie mogą więc lekko odbiegać od rzeczywistości. Całość raportu była mi składana przez telefon, od etapu planowania do wieczora następnego dnia, gdy przeżywała efekty "po". Mimo to, zdecydowałem się dodać raport przez braki w informacjach o przeżyciach z meskaliną na stronie, tym bardziej w takim miksie