Zabił za działkę

Dealer stracił życie, bo nie chciał za darmo dać klientowi środków odurzających

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

2985
WROCŁAW 33-letni handlarz narkotyków stracił życie, bo nie chciał za darmo dać klientowi środków odurzających. Policjanci zatrzymali zabójcę, który przyznał się do zbrodni.

- To narkoman, był przez nas notowany, poszukiwaliśmy go za kradzieże - mówi Janusz Handz z biura prasowego dolnośląskiej policji. - Ugodził nożem w klatkę piersiową 33-letniego mężczyznę.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 29 maja wrocławianin przyszedł do handlarza narkotyków, mieszkającego na osiedlu Ołbin i poprosił, żeby dał mu na kredyt kilka działek. Diler nie zgodził się. Wtedy mężczyzna powiedział, że pójdzie do domu po pieniądze i zaraz wróci. Zamiast gotówki przyniósł nóż, którym ugodził handlarza. Po zabójstwie uciekł ze środkami odurzającymi. Policjanci zatrzymali w piątek 29-letniego narkomana. Przyznał się do morderstwa. Wczoraj sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywotnie więzienie.


Wtorek, 10 czerwca 2003r.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Kret (niezweryfikowany)

kilka dzialek czego???? jeszcze ktos pomysli ze o tehac chodzi i bedzie kłopot
AleX (niezweryfikowany)

z całą pewnością była to hera <br> <br>ale to nie pierszy raz i nie ostatni jak sądze <br> <br>
scr (niezweryfikowany)

pewno teraz w paniach domu i w gazetach wyborczych piszą że ten koleś zabił za marihuane....
poison (niezweryfikowany)

I to jest właśnie przykład głupoty i desperacji człowieka uzależnionego, który nie ma siły by pokonać nałóg, ciekawe o jaki narkotyk chodziło, zapewne nie o marihuanę (*lol*), pewnie heroina tudzież kokaina.
scr (niezweryfikowany)

pewno teraz w paniach domu i w gazetach wyborczych piszą że ten koleś zabił za marihuane....
prof. Miodek (niezweryfikowany)

90%+ schizofrenikow pali papierosy, jak masz diete o duzej zawartosci zelaza, masz 3x wieksze szanse na Alzenheimera. Niektorzy ludzie po prostu sa skazani na branie heroiny, od urodzenia. Nie maja zadnego wyjscia, predzej czy pozniej trafia na nia i zaczna brac. Ot co...
Gordon (niezweryfikowany)

z całą pewnością była to hera <br> <br>ale to nie pierszy raz i nie ostatni jak sądze <br> <br>
Black Panther (niezweryfikowany)

gowno mu zrobia <br> <br>jest uzalezniony, wiec wysla go tylko na przymusowe leczenie, a pozniej co najwyzej odsiedzi pare lat. <br>chyba ze procedura w sprawie morderstwa jest inna.
basssboy (niezweryfikowany)

tia.... <br>kolesie na głodzie heroinowym zrobia wszystko.. dosłownie WSZYSTKO żeby sobie ulżyć i zdobyć działę.... ukraść, wywałkować bliskiego qmpla, a nawet zabić kogoś... nie ma problemu.. byle tylko było przez chwilę dobrze... <br>TOTALNE ZEZWIERZĘCENIE!! <br> <br>i pytam się po jakiego h... ludzie zabierają się za to gówno??? hera i brown to maxymalny syf... nie rozumiem po co to biorą? <br>i tu prośba do ekipy HYPERREALa - napiszcie więcej jakim wielkim shitem są te drugsy... bo mam wrażenie że małolaty czytające ten serwis nie zdają sobie sprawy z zagrożenia... <br> <br>Palcie se trawke i wrzucajcie piguły jak lubicie.. ale od hery i browna trzymajcie sie z dala!!! <br> <br>
dnuop moc (niezweryfikowany)

pewno teraz w paniach domu i w gazetach wyborczych piszą że ten koleś zabił za marihuane....
nadinterpretator (niezweryfikowany)

pewno teraz w paniach domu i w gazetach wyborczych piszą że ten koleś zabił za marihuane....
matrox (niezweryfikowany)

pewno teraz w paniach domu i w gazetach wyborczych piszą że ten koleś zabił za marihuane....
ALinkA (niezweryfikowany)

90%+ schizofrenikow pali papierosy, jak masz diete o duzej zawartosci zelaza, masz 3x wieksze szanse na Alzenheimera. Niektorzy ludzie po prostu sa skazani na branie heroiny, od urodzenia. Nie maja zadnego wyjscia, predzej czy pozniej trafia na nia i zaczna brac. Ot co...
herka17 (niezweryfikowany)

90%+ schizofrenikow pali papierosy, jak masz diete o duzej zawartosci zelaza, masz 3x wieksze szanse na Alzenheimera. Niektorzy ludzie po prostu sa skazani na branie heroiny, od urodzenia. Nie maja zadnego wyjscia, predzej czy pozniej trafia na nia i zaczna brac. Ot co...
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Brak zajęć, których niewykonanie skutkowałoby jakimiś konsekwencjami. Miałem trochę wolnego czasu, który mogłem wykorzystać na relaks.

+23.00 wtorek.
Biorę 2,2 mg etizolamu w postaci blottera. Chwilkę go potrzymałem na języku aby sprawdzić czy ma jakikolwiek smak i po jakimś czasie okazał się wykazywać delikatną gorycz. Wtedy go połknąłem.

+23.30
Chyba coś zaczęło działać. Czuję rozluźnienie. Robię projekt na komputerze. Praca jest jakaś przyjemniejsza niż zwykle.
W ustach pojawiła się delikatna suchość. Czuje, że jak substancja zacznie działać to będzie bardzo przyjemna.

+

  • Dimenhydrynat

Uwaga: Większość informacji tu zawartych pochodzi z

1997 roku i od tego czasu nie była aktualizowana.








  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo silne podniecenie przeżycia "zatrucia" Tryptaminą. Od kilku dni zalewałą mnie euforia i pozytywne nastawienie do bytu. Samotność z powodu braku bratniej duszy do Tripowania. Nastawiony na wyjście do lasu, łąkę lub staw

Może i ten "Trip Raport" jest długi, jednak zawiera w sobie tak naprawdę okrojone dwa "Trip Raporty" z doświadczeń których jak każdy wie nie da się opisać słowami. Starałem się nie lać przesadnie wody i dostarczyć wam porządnego opisu mojego przeżycia psychodelicznego z moją pierwszą Tryptaminą- 4-Aco-DMT.

 

  • Butan
  • Butan
  • Pierwszy raz

13 latek zamknął się w toalecie, bez potrzeby skorzystania z WC. By się odizolować, posiedzieć w samotności. Relax. Nudy. Inspiracja. Pokusa, by zabić nudę nie rezygnując z komfortu relaxu w samotności tam, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał.

T0. 

Zwinięty fragment papieru toaletowego zatykający wylot odświerzacza Brise siedząc w toalecie 1m2.

Zapalone światło.

 

Psikam odświerzaczem w papier, by oszczędzić twarz.

Przykładam papier do nosa i zaczynam w sposób ciągły inhalować opary przez kilkanaście sekund.

 

W ciągu sekundy odpływam, Moje ciało jest porażone, w transie, zaczyna stopniowo coraz mocniej i mocniej drżeć. Po ok. 3 sekundach wygina Mnie do tyłu z głową do góry i dostaje silnej padaczki.

 

Odświerzacz upada na podłogę.