Wysyp pacjentów po dopalaczach. Jeden z nich wyrywał znaki drogowe

Nawet 10 pacjentów dziennie trafia do kliniki ostrych zatruć przy ul. św. Teresy. Tak jest od kilkunastu dni po ponad trzymiesięcznej przerwie, kiedy to trafiało tu najczęściej nie więcej niż troje zatrutych dziennie. Jeden z pacjentów, który niedawno tu trafił, został zatrzymany, gdy wyrywał znaki drogowe na ulicach Łodzi. Mężczyzna był bardzo pobudzony.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

458

Nawet 10 pacjentów dziennie trafia do kliniki ostrych zatruć przy ul. św. Teresy. Tak jest od kilkunastu dni po ponad trzymiesięcznej przerwie, kiedy to trafiało tu najczęściej nie więcej niż troje zatrutych dziennie. Jeden z pacjentów, który niedawno tu trafił, został zatrzymany, gdy wyrywał znaki drogowe na ulicach Łodzi. Mężczyzna był bardzo pobudzony.

Najczęściej hospitalizowane są osoby, które po wypiciu alkoholu w celach samobójczych nałykały się leków, ci, którzy dużą ilość tabletek popili wódką oraz osoby po dopalaczach, które często także są pijane. Tych po dopalaczach ponownie jest znacznie więcej niż w poprzednich trzech miesiącach, ale znacznie mniej niż w styczniu czy miesiącach ubiegłego roku.

Przez ok. trzy miesiące pacjentów hospitalizowanych w klinice ostrych zatruć było niewielu, zarówno tych po dopalaczach, jak i osób, które podjęły próbę samobójczą. Zdarzało się, że przyjmowano kilku dziennie choć wcześniej w ciągu doby zdarzało się, że trafiało nawet 30. Dla specjalistów ta sytuacja była niewytłumaczalna. Tym bardziej, że pacjentów wymagających leczenia toksykologicznego nie było także w innych miastach. Zwykle lekarze ze szpitali, które na swoim terenie nie mają toksykologii, dzwonią do Łodzi z prośbą o konsultacje. O ile wcześniej toksykolodzy odbierali co najmniej po kilka takich telefonów dziennie, to ostatnio było ich dużo mniej.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Haha (niezweryfikowany)
Rafonix tam leży chyba
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

DOŚWIADCZENIE:

Alkohol, nikotyna, Kodeina, Metkatynon, Diazepam, Dekstrometorfan, Zolpidem, Gałka, Pseudoefedryna, MDPV, 4-HO-MET (pierwszy raz).

SET & SETTING:

Od czasu kiedy dostałem paczkę z pierwszym RC, do czasu iniekcji minęło około dwóch tygodni.

Fetysz igieł i iniekcji sprawił, że bez zastanowienia będzie to droga administracji dla nowej substancji.

12,5mg, rozpuszczone w 0,9ml wody czekało na podanie w udo, w strzykawce tuberkulinowej Romeda, zakończonej krystalicznie niebieską igłą 0,6x25mm...

  • MDMA (Ecstasy)

Pierwszy drops nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia, podobne to do

tramalu, tyle że droższe i krócej trwa dziwny stan. potem kilka razy

było całkiem przyjemnie na jakichś chorych acid-techno-party na które

normalnie nigdy bym nie poszła, ale było cool. wszyscy wiemy jak :)

  • Dimenhydrynat


Nazwa substancji: Aviomarin, MJ

Wcześniejsze doświadczenia: alko bardzo dużo, THC bardzo dużo, feta kilka razy, extasy kilka razy, gałka muszkatołowa - raz bez żadnych efektów.

Dawka i sposób użycia: 15 tabletek na jeden raz

Set & Settings: W domu z kolegą i bratem. Starsi wracają później.

Oczekiwania: Hallony




  • Grzyby halucynogenne

Doświadczenie: marihuana, łysiczka lancetowata

S&S: las,miasto / rano,południe

Dawkowanie: wywar z cytrynami z 50-ciu największych łysic z kolekcji ;)

--------------------------------------------------------------------------

Sobota 9:00 - kawka, papierosek, na zewnątrz słoneczko - bardzo przyjemnie :)

Ehh, mówię sobie... który to już trip tej jesieni? Nooo... nic nowego się nie wydarzy, z resztą to tylko 50. Dobra jadę! Mega pozytywne nastawienie, przygoda, pierwszy raz sam ze sobą w plenerze, będzie super!

randomness