Wyrok na oskarżonych o handel narkotykami

Sąd skazał dealerki na trzy lata i dwa miesiące więzienia oraz pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata za handel heroiną.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

3570
Wrocławski sąd skazał w piątek Magdalenę W. na trzy lata i dwa miesiące więzienia za handel narkotykami

Prokurator zarzucał jej, że w ciągu półtora roku sprzedała przeszło 100 gramów heroiny o wartości 20 tys. zł. Handlowała od maja 2000 do początku grudnia 2001 roku. Gdy zatrzymała ją policja, miała przy sobie 13 porcji narkotyku.

Magdalena W. była uzależniona. Sprzedawała heroinę, żeby zdobyć pieniądze na narkotyki dla siebie - sędziowie uznali to za okoliczność łagodzącą. Ale nie przyjęli tłumaczenia oskarżonej, jakoby nie wiedziała, że niektórzy jej klienci są nieletni. Zgodnie z przepisami sprzedawanie narkotyków nieletnim jest karane surowiej niż handel z dorosłymi.

Razem Magdaleną W. policja zatrzymała siedemnastoletnią wówczas Annę D., która miała przy sobie kolejnych 13 porcji. Anna D. - również uzależniona od narkotyków - została skazana na pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd zobowiązał ją do leczenia się z uzależnienia od narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dbk (niezweryfikowany)
I dobrze!!! To są prawdziwi "handlarze śmierci ".
Armageddon (niezweryfikowany)
I dobrze!!! To są prawdziwi "handlarze śmierci ".
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Kochać! Żyć! Kochać!

czyli kolejny LSD trip-report, o który prosiliście ;)



Zażyte substancje: 4 browary, 1 drops (wisienka) i oczywiście

1 papier (Campbells)

Miejsce: domek letniskowy kolegi

Czas: overnight


  • 3-MMC

Różny.

Uwaga! Od dnia 1 lipca 2015 roku substancja w Polsce NIELEGALNA.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

 

Pierwsze przeżycie z tą magiczną substancją.

Spożywałem wraz z kolegą ekstrakt x15 zakupiony w Smartshopie w Amsterdamie.

Ekstrakt paliliśmy za pomocą drewnianej fajki w parku wieczorem gdzie atmosfera była idealna.

Ciężko będzie mi to opisać, lecz postaram się jak tylko umiem.

Pierwszy buch.

Po chwili obraz typowo rozpłaszczony nic po za tym, więc decyduję się na następny krok.

Drugi buch.

Uczucie lekkiego swędzenia nic więcej.

Trzeci buch.

  • 25B-NBOMe
  • Bad trip

Piękne majowe popołudnie.

 

Słowa wstępu są zbędnę, jakieś grubsze rozkminy napiszę w raporcie odnośnie pierwszego razu z psychodelikiem. Ten trip budzi we mnie kontrowersje po dzień dzisiejszy.

 

19:00 Wale z kumplem po 1 kartoniku 25B-NBOMe. Kumpel który ze mna tripuje to K. Razem z nami idą dodatkowe 3 osoby(2 kumpli i koleżanka), maja zamiar pić alkohol i troche palić mj. Siedzimy na polance na obrzerzach miasta. Jeden z "trzeźwych" kolegów przygrywa na gitarce. Jest ogólnie piekny majowy wieczór. Podziwiamy zachód słońca i piękne czerwono-pomarańczowe chmurki.

 

randomness