REKLAMA




Wyrok na młodego dealera

3 lata i jeden miesiąc spędzi w więzieniu 19-letni Arkadiusz B. z Karpacza za sprzedaż marihuany nieletnim

Anonim

Kategorie

Odsłony

2377

3 lata i jeden miesiąc spędzi w więzieniu 19-letni Arkadiusz B. z Karpacza, którego jeleniogórski Sąd Okręgowy skazał za handel narkotykami.

Młody dealer od września zeszłego roku do stycznia tego roku co najmniej dwukrotnie sprzedawał nieletnim marihuanę. Wśród młodzieży w Karpaczu wiadomo było, że u Arka można zaopatrzyć się w "prochy". Handlarz sprzedawał narkotyki u siebie w mieszkaniu. Punkt kontaktowy w domu mógł funkcjonować bez przeszkód, bo chłopak mieszkał sam. Jego mama wyjechała do Niemiec. Podczas policyjnego przeszukania w jego mieszkaniu znaleziono m.in. nasiona konopi oraz przedmioty do konfekcjonowania i palenia marihuany.

W śledztwie Arkadiusz B. przyznał się do tego, że sam od trzech lat pali "trawę".

Prokurator zażądał dla dealera 4,5 roku więzienia. Biorąc pod uwagę młody wiek sprawcy i to, że się przyznał do winy, sąd wymierzył mu karę 3 lat i jednego miesiąca pozbawienia wolności.

Jest to kolejna sprawa o handel narkotykami, która znalazła finał przed sądem. Praktycznie każdego miesiąca policja zatrzymuje działających na mniejszą czy większą skalę dealerów.

Grzegorz Koczubaj

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

 

  • Dekstrometorfan

Spróbowałem DXM. Kupiłem sobie Acodin w tabletkach (30x15mg, 5,5zl) i w

sprzyjających warunkach (u babci na wakacjach) go sobie spożyłem na łonie

natury, zapijając sokiem truskawkowym. Przez pierwsze pół godziny delikatne

efekty placebo, a ze nie chciało mi się czekać to poszliśmy do babci. Tam

zmęczony po harówce jaką miałem wcześniej zasnąłem na łóżku. Dziwny to był

sen, czas płynął niesamowicie szybko, czyste rozluźnienie, żadnych obrazów

itp. jedynie jak usłyszałem coś o narkotykach w telewizji (we śnie !)

  • Lobelia Inflata
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza


trip1:

 


Spalono 1,2 g mieszanki (stosunek 1:1) Lobelia Inflanta i Ganjii (a
jednak :)). Nastepnie 40 mg SD i 3,2 g wysuszonego i skruszonego Peyotla
(biedaczek zmarl dwa dni temu, zostalolo jeszcze 6 roslin o ktore bardzo
dbam, no i San Pedrosy sztuk 6, wielkie jak.... niewazne jak co wielkie :)).

 

  • Klonazepam

Substancja: Clonazepamum


Doswiadczenie: marihuana, n2o, efedryna, dekstrometofran, xtc, relanium, clonazepamum, afobam, estazolam, benzydamina, Salvia Divinorum, Sceletium tortuosum


set& setting: mój dom, mój pokój, rodzice w domu, lekko spiety…


Sposób zazycia i ilosc: 6 razy 2mg. szesc tablet w malych odstepach (doustnie) plus 100ml wódki.

randomness