Wyniuchali i wezwali do dobrowolnego wydania środków narkotycznych.

Jastrzębianin zaprzeczył, mundurowi nie dali się zwieść.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Jastrzębiu Zdroju

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

327

Policjanci wydziału kryminalnego zatrzymali mężczyznę, który nie przyznawał się, że ma jakiekolwiek środki zabronione przy sobie. W trakcie kontroli osobistej upuścił "skręta", wtedy już nie zaprzeczał, teraz o losie zatrzymanego zdecyduje sąd.

W piątek policjanci wydział kryminalnego około godziny 15.50 na osiedlu 1000-lecia wylegitymowali mężczyznę, który wyglądem przypominał osobę poszukiwaną. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że nie jest poszukiwany, jednakże policjanci w trakcie wykonywania czynności wyczuli wyraźną woń marihuany. W związku, z czym stróże prawa wezwali mężczyznę do dobrowolnego wydania środków narkotycznych. Jastrzębianin zaprzeczył, mundurowi nie dali się zwieść. W trakcie kontroli osobistej 33-latek upuścił tak zwanego "skręta". Zatrzymany przyznał się, że marihuana jest jego własnością. Mężczyzna został zatrzymany, celem wykonania dalszych czynności. Zabezpieczone środki to 0,42 grama marihuany.

Tego samego dnia, na ulicy Kurpiowskiej, po godzinie 20.00 zatrzymano mieszkańca Jastrzębia-Zdroju, który miał przy sobie środki narkotyczne. Po przebadaniu okazało się, że jest to 19,3 grama marihuany oraz 7 szt. tabletek MDMA.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

"...samotność jest czymś esencjonalnie związanym z twoim istnieniem i nie ma sposobu, by tego uniknąć. Ludzie boją się

samotności i robią wszystko by jej uniknąć. Pójdą do kina na kiepski film, obejrzą mecz piłki nożnej... Czy widzieliście

coś bardziej idiotycznego? Kilku idiotów przerzuca piłkę na drugą stronę boiska, kilku kolejnych idiotów odrzuca ją z

powrotem... a miliony innych idiotów gapi się na to, jakby działo się coś niezmiernie ważnego. W tłumie czują się lepiej i

  • Benzydamina
  • Marihuana

Set & Setting: Środa wieczór, przechadzka po mieście, park, moje cztery ściany.

Dawkowanie: 1g Haszu, 2g Benzydaminy (Tantum Rosa). Lat 19, wzrost 178 cm, waga ok 65kg.

Pomysł ten siedział już w mojej głowie jakiś czas. Był wtorek, wieczór był przyjemny.

Siedziałem w piwnicy paląc trawę, i do głowy przyszedł mi pomysł z benzydaminą...

Jak pomyślałem tak tez zrobiłem jak było to tylko możliwe.

  • Ketony
  • Pierwszy raz

Dom, przeważnie samotność, nastawienie na produktywność. Ostrożne, badawcze podejście do substancji po poprzednich wtopach z innymi ketonami. Na zewnątrz raczej gorąco, ani wyściubić nosa. W środku znośnie, spokojnie, z pełnym zaopatrzeniem na takie eskapady.

 

Po przejedzeniu w sumie jakichś 15 g 4-cmc postanowiłem na dobre porzucić tę substancję, gdyż nie dawała mi większej produktywności i niszczyła wszystko czego się dotknęła w moim organizmie jak jasny sk*wysyn...

 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

randomness