Wstrząsający (?) raport GIS w sprawie dopalaczy

Ilustrowane ładnymi infografikami badanie przeprowadzone przez GIS na reprezentatywnej grupie 5.500 uczniów w wylosowanych szkołach w Polsce, którego ponoć wstrząsające wyniki właśnie ujawniono.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

silesion.pl
Maria Zawała

Komentarz [H]yperreala: 
Treści ostatniego zdania nie skomentujemy. Bynajmniej nie przez grzeczność, po prostu opadły nam ręce.

Odsłony

543

Trzecia klasa gimnazjum (lub wiek odpowiadający temu poziomowi edukacji) może być najbardziej newralgicznym okresem, kiedy trzeba poświęcić uczniom szczególną uwagę w kontekście zapobiegania ich doświadczeniom z różnymi używkami, w szczególności z dopalaczami - wynika z badania „Młodzież a dopalacze – postawy i zachowania”.

Badanie zaprojektowano i przygotowano w Głównym Inspektoracie Sanitarnym we wrześniu 2016 roku w oparciu o autorski kwestionariusz ankiety na reprezentatywnej grupie 5.500 uczniów w wylosowanych szkołach w Polsce. Właśnie ujawniono jego wyniki.

Wnioski nie są optymistyczne.

Deklarowany przez uczniów wiek pierwszych kontaktów z substancjami zastępczymi to najczęściej co najmniej 13-14 lat, czyli okres nauki w gimnazjach. Wcześniejszy pierwszy kontakt z dopalaczami deklarują chłopcy.

Najwięcej badanych, aż ponad 30 % wskazań to uczniowie zasadniczych szkół w województwie mazowieckim, lubelskim i łódzkim. Odsetek uczniów zgłaszających kontakty z dopalaczami w technikach to 20 % w województwach: lubelskim, mazowieckim, podlaskim.

W liceach młodzież najrzadziej deklarowała kontakt ze środkami zastępczymi, najwyższy odsetek 10 % w liceach ogólnokształcących występował w województwach: podkarpackim, lubuskim i łódzkim.

Okazało się, że uczniowie mieszkający z rodzicami rzadziej decydują się na tego rodzaju doświadczenia. Częściej dochodzi do korzystania z dopalaczy wśród uczniów wychowywanych przez opiekunów innych niż rodzice i uczniów mieszkających samodzielnie. Podobnie w sytuacji, gdy jeden z opiekunów pracuje poza miejscem zamieszkania – w tym przypadku również wzrasta odsetek osób zażywających dopalacze.

Badanie zostało dofinansowane w ramach „Profilaktycznego programu w zakresie przeciwdziałania uzależnieniu od alkoholu, tytoniu i innych środków psychoaktywnych” .

Dopalacze to wyjątkowo niebezpieczne narkotyki. Po tego typu substancje psychoaktywne sięga głównie młodzież. Niekiedy nieświadoma zagrożenia, jakie dopalacze niosą dla zdrowia i psychiki.

Najgroźniejsze są te, które zawierają śmiertelne alkaloidy, takie same, jak w trujących śmiertelnie muchomorach.

Oceń treść:

Average: 6.5 (4 votes)

Komentarze

Małolat (niezweryfikowany)

Zacznijmy od tego ze tego typu ankiety rzadko kiedy wykonywane sa na poważnie.Wiekszosc dzieciaków wybierze najbardziej wstrząsające opcje "dla jaj".Sam mialem kiedys styczność z czymś podobnym w gimnazjum też m.in o dopalaczach i odpowiedziałem na wszystko szczerze ale jednak prawda jest taka ze nie wiecie co się dzieje teraz w gimnazjach.Wydaje sie ze to młodzież jest tak zdemoralizowana a prawda jest taka ze ona im mlodszy rocznik tym bardziej...dziecinnieje.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, duża ciekawość, duże oczekiwania, duża wiara w siebie i fazę, spokojne otoczenie,

Godzina 9:30- Łykam 11 kapsułek, w których zamknąłem mieszankę imbiru i pieprzu czarnego. Obie te przyprawy mają za zadanie wzmocnić moje doznania. Kumpel (nazwijmy go Kleofas) łyka 10, ponieważ waży troszkę mniej. A przez "troszkę" rozumiem jakieś 10 kilo :) Moja waga to w chwili obecnej 88 kilogramów.

Całość popijamy sokiem z grejpfruta (ułatwia wchłanianie leków) zmieszanym z AAKG (kolejny wzmacniacz faz). Dodajemy do tego po 12 ml syropu Atussin.

  • ALD-52
  • ALD-52
  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie raczej rekreacyjne. Otoczenie: razem z przyjacielem, moim psem Maxem, w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy.

Wszystko to wydarzyło się około 6 lat temu, ale dopiero teraz postanowiłem spisać tę historię dla potomnych, więc wybaczcie mi, jeśli wspomnienia i sentymenty wypaczyły tę historię. Zacznę od trip raportu, a następnie przejdę do następstw tego doświadczenia w moim życiu. Razem z przyjacielem, moim psem Maxem (dwoma pięknymi duszami :) w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy, 100 mcg ALD-52 i 140 mg MDMA na głowę (uprzedzając pies nie przyjmował żadnej substancji xd). Nastawienie raczej rekreacyjne - myliłem się.

  • Dekstrometorfan


Raport jest podzielony na dwie części...

1 zwykłą (pisaną wczoraj, przed) 2 niezwykłą (pisaną dzisiaj, po).

Jak ktoś chce to może od razu przejść do części drugiej (esencja tripu)



Po drugie...wybaczcie długość, ale była to na razie najlepsza,

najbardziej wykręcona i najbardziej nierealna z moich jazd.




-------------------------------PART ONE: ENTER THE

MATRIX-------------------------------


  • Grzyby halucynogenne

Pod koniec kwietnia pojechałam na odludzie-niesamowicie piękna

okolica,las,jezioro,mała plaża.Nie wiedziałam za bardzo,czego się spodziewać,na

wszelki wypadek wzięłam kanapki i soczek Kubuś :).Nastawiłam się głównie na

pływanie i zjednoczenie z wodą,więc rozebrałam się do stroju kapielowego i

położyłam na kocu.Głowę miałam nabitą ostrzeżeniami,ze grzybki to duszki i jak

nie będę ich szanować,to mi wkręcą taką jazdę,że zwariuję.Wzięłam 30,zagryzając