Wrocław: areszt za fałszowanie recept na leki narkotyczne

Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który rozprowadzał silne leki narkotyczne oraz fałszował recepty i realizował je w aptekach. Mężczyzna trafił do aresztu. Zatrzymany został także jego klient, w którego mieszkaniu policjanci znaleźli 400 porcji marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/ rynekaptek.pl
Agata Tomczyńska
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

226

Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który rozprowadzał silne leki narkotyczne oraz fałszował recepty i realizował je w aptekach. Mężczyzna trafił do aresztu. Zatrzymany został także jego klient, w którego mieszkaniu policjanci znaleźli 400 porcji marihuany.

Jak poinformował st. sierż. Paweł Noga z biura prasowego wrocławskiej policji, funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą otrzymali informację o mężczyźnie, który może posiadać substancje zabronione i fałszować recepty.

- Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, kiedy wychodził z bloku na terenie wrocławskich Krzyków. Był z nim drugi mężczyzna i policjanci pilnie ich obserwowali. Gdy pomiędzy nimi doszło do wymiany przedmiotów, policjanci przerwali spotkanie, ujawniając że przedmiotem transakcji był lek narkotyczny - powiedział policjant.

W mieszkaniu mężczyzny, który oferował leki, policjanci znaleźli ponad 50 tabletek oraz fałszywe recepty. Jak się okazało, podejrzany sam je drukował następnie realizował w aptekach, a zakupione lekarstwa sprzedawał na czarnym rynku.

Mężczyzna został aresztowany na dwa miesiące. Usłyszał kilka zarzutów, m.in. posiadania środków odurzających, ich udzielania, a także fałszowania dokumentów i używania ich jako autentyczne. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

St. sierż. Noga dodał, że zakup nielegalnie zdobytych tabletek nie był jedynym przewinieniem drugiego z mężczyzn. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli ponad 400 porcji marihuany. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


ubakalem sie...


i dzisiaj hyperreal sie `uoficjalnil`



mam taka dziwna jazde...


ze to wszystko spisek


ze leniwy rzad bierze kase za prewencje


a cpuny robia za friko serwis infrmacyjny


ze ten kraj to kraj schizofrenikow


ze nikt o nikim nie pamieta


tylko narkotyki czynia cie czlowiekiem



  • Inne
  • Tripraport

Tego dnia czułem się spełniony jak nigdy. Nawet nie wiedziałem że taki trip nagle się nasunie. Była idealna pogoda, słonecznie, cieplutko. Nie miałem żadnych intencji ani oczekiwań.

To było jakieś 2 lata temu. Szedłem akurat do garażu po jakieś nieistotne narzędzie i rzuciła mi się w oczy ona - 3 kilogramowa pomarańczowa świeżo napełniana butl gazu. "Trippowałem" wcześniej po izopropanie, ale izo przy tym to chuj. Sprawdziłem dokładnie czy nie ma nikogo, kto może mnie nakryć albo zdemaskować i przystąpiłem do obrzędu. Siadłem po turecku na betonowej posadzce i zacząłem ceremonię. Wziąłem jednego strzała. Nie wiedziałem że po tym ma się tak zajebisty głos.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękny dzień i trip z Bratem.

Witam. Standardowo informuję, że jakby ktoś coś, to wszystko sobie wymyśliłem;-)

  • Grzyby halucynogenne

60 lancetek polskich rodzimych :) (psilocybe semilanceata)

spozyte w kanapce z pasta rybna dla zabicia smaku i zapachu, na pusty zoladek.





bylo to w pazdzierniku 2002 i jush troche sie pozapominalo...





mialem isc na spotkanie integracyjne z moja grupa z 1 roku studioow do klubu studenckiego.


teraz wiem ze jedzenie psychodelikoow w otoczeniu ludzi nie jest najlepszym pomyslem...za to zdecydowanie (jeszcze nie wyproobowane w pelni) wskazana jest przyroda i natura...