Włocławek: studentka narkotykowym dealerem

Trudności materialne nie mogą być czynnikiem tłumaczącym handel narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

rmf.fm 13.04.2001

Odsłony

1942
Włocławek: studentka narkotykowym dealerem

Studentka i jej matka skazane zostały za rozprowadzanie narkotyków wśród uczniów podstawówek. Sąd Okręgowy we Włocławku skazał wczoraj Monikę Sz. na trzy i pół roku więzienia, a jej matkę Henrykę Sz. na trzy lata. 25-letnia studentka Akademii Wychowania Fizycznego nawiązała kontakty z uczniami, gdy miała praktykę w jednej ze szkół podstawowych. Narkotyki sprzedawała w swoim domu, a gdy jej nie było, zastępowała ją matka. Obie sprzedały w sumie 60 działek odurzających substancji. Sędzia Wojciech Przybysz uzasadniając wyrok, powiedział, że czyn, którego dopuściły się kobiety jest naganny i mimo wcześniejszej niekaralności nie może być potraktowany pobłażliwie: "Ilość środków odurzających sprzedanych małoletnim, również fakt, że obracała się w środowiskach związanych z dziećmi. Była stażystką w szkole podstawowej na pewno nie może być poczytany jako okoliczność łagodząca. Być może fakt, że podjęła naukę w szkole wyższej, pewne trudności materialne spowodowały to, że sięgnęła po handel narkotykami, ale to w żaden sposób nie może jej tłumaczyć i zmniejszać jej odpowiedzialności" - powiedział sędzia. Wyrok nie jest prawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Uwagi wstępne

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

  • Narkoza

Opis przeżyć z dnia 15.04.05 wywołanych za pomocą Narkozy :D




Nazwa Substancji - Narkoza Dożylnie


Poziom doświadczenia - MJ bardzo często, XTC, Narkoza drugi raz


"Set and Setting" - Lekkie poddenerwowanie, Szpital


Efekty - Dziwne uczucie braku czucia ciała, niemożność ruchowa choć umysł jeszcze nie śpi

Było to moje drugie spotkanie z Narkozą, pierwszym razem byłem po "Głupim Jasiu" wiec szybko zasnęłem i wiele niepamiętam.




  • Efedryna

Pierwszy raz w życiu zetknąłem się z jakimś środkiem pochodzenia

narkotycznego, przedtem

nie paliłem nawet marihuany, nie jadłem grzybów ani nie zażywałem LSD, za to

wlewałem w siebie

nieludzkie nieraz ilości "wody ognistej" - to mi wystarczało (i nadal będę

to robił).

Jednak o pewnych interesujących właściwościach Tussi przeczytałem na Neuro

Groove i po

dojściu do wniosku że Tussi mi chyba nie zaszkodzi, postanowiłem spróbować