Wirus uderzył w osoby uzależnione. Cyfrowe spotkania AA

W trakcie pandemii brak spotkań grup walczących z problemem hazardu czy alkoholizmu to dla chorych wyzwanie. Pomocną dłoń wyciąga Helping Hand.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cyfrowa.rp.pl
Michał Duszczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

133

W trakcie pandemii brak spotkań grup walczących z problemem hazardu czy alkoholizmu to dla chorych wyzwanie. Pomocną dłoń wyciąga Helping Hand.

Warszawski startup opracował innowacyjną platformę do cyfrowej terapii uzależnień. Narzędzie, w oparciu o zaawansowane dane i sztuczną inteligencję, analizuje zachowania użytkowników oraz motywuje ich do utrzymania zdrowych nawyków. W sytuacji, gdy pandemia koronawirusa uniemożliwiła grupowe spotkania terapeutyczne, taka cyfrowa forma wsparcia staje się jedyną deską ratunku. – Docierają do nas sygnały, że w związku z pandemią odwoływane są mityngi AA. To poważny problem dla osób walczących z nałogiem, bo nagle zostają sami, bez żadnego wsparcia. Nie wszyscy jeszcze zdają sobie sprawę, że istnieją rozwiązania cyfrowe – zauważa Marcin Brysiak, pomysłodawca Helping Hand.

Terapia AA online

Platforma Helping Hand adresowana jest nie tylko do uzależnionych. Narzędzie wspiera również pracę profesjonalistów – terapeutów, psychologów czy psychiatrów. To z wielu punktów widzenia przełomowe rozwiązanie.

– Wprowadzamy do Europy światowe trendy w dziedzinie tzw. digital therapeutics – podkreśla Marcin Brysiak.

Dziś co piąty Polak zmaga się w swoim życiu przynajmniej z jednym z zaburzeń psychicznych. Eksperci alarmują, że 3 mln naszych rodaków pije alkohol w sposób ryzykowny bądź szkodliwy, a 9,5 mln pali nałogowo papierosy, z kolei 1,5 mln doświadczyło depresji. Zwiększa się również liczba uzależnionych od internetu, zakupów, telefonu, ale również od pracy. Sytuację pogarszają dodatkowo problemy z dostępem do psychoterapii. Czas oczekiwania na wizytę u terapeuty świadczącego usługi w ramach NFZ jest bardzo długi, a na prywatną terapię nie każdy może sobie pozwolić. I tym wyzwaniom ma sprostać digital therapeutics, szybko rozwijający się trend cyfrowej terapii uzależnień i zaburzeń psychicznych.

– Terapia cyfrowa wzbudza coraz większe zainteresowanie. Korzyści oferowane w trakcie terapii online doceniają nie tylko osoby uzależnione, ale również podmioty świadczące usługi zdrowotne oraz ubezpieczyciele i pracujący bezpośrednio z pacjentami. Bezpieczna, często anonimowa komunikacja z terapeutą, dostępność 24 h i wreszcie znacznie niższe koszty w stosunku do stacjonarnej terapii to tylko część plusów terapii cyfrowej – tłumaczy Brysiak.

Helping Hand podaje na poparcie tezy twarde dane. W przypadku uzależnienia od alkoholu, od którego zaczął warszawski startup, platforma osiągnęła 67-proc. skuteczność w predykcji złamania abstynencji. – Model ten jest stale udoskonalany tak, aby osiągnął skuteczność na poziomie 86–90 proc., co pozwoli zaplanować skuteczną interwencję terapeutyczną – tłumaczy twórca startupu.

Pierwsze wdrożenie w centrum medycznym

Prace nad platformą trwały ponad dwa lata. Na początku do dyspozycji użytkowników była prosta aplikacja mobilna, z dostępem do dzienniczka głodu i uczuć – narzędzi rekomendowanych przez profesjonalistów ds. terapii uzależnień. Dzięki środkom pozyskanym z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz od inwestorów prywatnych powstał system oparty na sztucznej inteligencji (AI). Dziś zawiera on ponad 1,2 mln danych, na podstawie których opracowywany jest pierwszy w Europie algorytm predykcji złamania abstynencji. – Ekosystem rozwijany jest jako produkt medyczny – zastrzega Marcin Brysiak.

Platforma korzysta z opcji czatu i forum, a także wideokonsultacji. Co ważne, umożliwia użytkownikowi dowolną zmianę terapeuty, jednak nowy profesjonalista zawsze otrzymuje dostęp do całej historii leczenia i aktywności użytkownika w aplikacji.

Krzysztof Przewoźniak, który zajmuje się badaniami i rozwojem w Helping Hand, duże nadzieje pokłada w AI. – Ma ona ogromny potencjał w zakresie poprawy wydajności i jakości naszych systemów opieki zdrowotnej. Helping Hand może sprawić, że osoby dotknięte stygmatyzacją, zwłaszcza młodzi ludzie, będą informować lekarzy o swoim zdrowiu, wykorzystując do tego smartfona lub inne urządzenia mobilne. Dzięki rozwiązaniom digital therapeutics długie kolejki pod gabinetem oraz ogromny stres związany z przyznaniem się do uzależnienia nie muszą już być problemem na drodze do rozpoczęcia terapii – dodaje.

Platforma to jednak również narzędzie biznesowe, ma stanowić bowiem nowoczesne źródło przychodów dla terapeutów, których w Polsce ciągle brakuje. Z kolei nad medyczną stroną platformy czuwa rada naukowa pod przewodnictwem prof. Marcina Wojnara.

Heling Hand ma już właśnie pierwsze „duże” wdrożenie – kilka dni temu na to rozwiązanie zdecydowało się centrum medyczne Damiana (grupa Medicover). Aplikacja umożliwia wideokonsultacje ze specjalistami.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

zenek (niezweryfikowany)
spoko ale grupy normalnie przeniosły się do internetu a terapia to już sprawa nfz a sposobów komunikacji jest trochę (żeby wysłać komentarz muszę zaznaczyć nie jestem robotem :) AI
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Gotowa na nowe przeżycia, kompletnie rozluźniona, oczekiwałam wrażeń sama w swoim łóżku.

Moja przygoda z narkotykami trwa już kilka miesięcy, być może dziwnie to zabrzmi, ale bardzo lubię ćpać sama w nocy. Nie muszę się wtedy obawiać kaca moralnego związanego z moim zachowaniem, każdy objaw zażycia substancji czuję bardzo dokładnie i potrafię się na nim skupić. Z kolei w towarzystwie, nie zwracam uwagi na szczegóły mojej fazy i czuję tylko, że mi przyjemnie. Kupiłam jedną niebieską tabletkę o nazwie punisher. Kilka osób ostrzegało mnie, że jest mocna, ale nie przejmowałam się tym bo jej degustacja miała odbyć się samotnie w domu.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Nie do końca tak, jak sobie życzyłem, bo mój ziomek nie jest w stanie pojąć do czego służą psychodeliki i jak powinno się je wykorzystywać. Dlatego zamiast na łonie natury, większość czasu spędziliśmy na załatwianiu spraw w mieście. Najlepiej przeżywałem kiedy byłem sam i chwała mi za to, że udało mi się potripować. Nastawienie pozytywne.

 Zamówiłem sobie dwa bloterki ze sklepu RC, a dostałem trzy. Postanowiłem, że zażyję je z moim najlepszym kumplem w Po przeczytaniu wielu trip raportów byłem w pełni świadomy tego, co może mnie spotkać. Jak sie wkurzyłem, kiedy okazało si,ę że nie potrafił zarezerwować całej soboty na to. Musiała po domu łazić i sprzątać z jego dziewczyna. Do tego siostra, jej koleżanka i robienie zakupów na mieście. Nie ma nic gorszego, jak udawanie normalnego i jak ktoś głupio spyta czy się źle czuje.

  • 4-HO-DET
  • Pozytywne przeżycie

Miałem dłuższą przerwę od psychodelików. Mój stosunek do nich przez ten czas mocno się zmienił, tak jak sporo zmieniło się w moim życiu. Jakaś część mnie wypatrywała tego dnia z nutką nostalgii. Od razu po powrocie z pracy skierowałem się ku szafce gdzie miałem schowanego 4-ho-det'a. Koleżanka mówiła, że 25 mg.
Zważyć? - zapytał się zdrowy rozsądek.
Nie no ona jest odpowiedzialna, zresztą tego proszku jest tak malutko, że wydaje się być raczej mniej niż 25 mg, szkoda czasu. - odpowiedziałem sobie w myślach niczym rasowy wygłodzony narkus.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo mój dom. Świętowanie ostatniego dnia sesji.

Po jakichś piętnastu minutach od wzięcia substancji postanowiłem włączyć muzykę aby umilić sobie oczekiwanie na przyjście pierwszych efektów. Niestety jak na złość głośniki basowe przestały działać. Korzystając z tego, że byłem jeszcze całkowicie trzeźwy a wkrótce mogło to się zmienić pośpiesznie sprawdziłem ustawienia komputera, prawidłowość podłączenia okablowania, zasilanie. Przyczyny usterki nie udało mi się jednak zdiagnozować.

randomness