REKLAMA




Więzienie za sprzedaż dopalaczy jako odżywek dla sportowców

Sprzedaż dopalaczy czy środków odurzających lub psychotropowych jako odżywek dla sportowców czy zapachów, kiedy działają w sposób niebezpieczny dla życia i zdrowia, podpada pod kodeks karny – przesądził Sąd Najwyższy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Agata Łukaszewicz

Odsłony

219

Za produkcję i handel dopalaczami rujnującymi zdrowie można trafić do kryminału.

Sprzedaż dopalaczy czy środków odurzających lub psychotropowych jako odżywek dla sportowców czy zapachów, kiedy działają w sposób niebezpieczny dla życia i zdrowia, podpada pod kodeks karny – przesądził Sąd Najwyższy. Za ich produkcję czy wprowadzenie do obrotu grozi do ośmiu lat więzienia. Bez znaczenia dla bytu przestępstwa jest to, że część nabywców wiedziała o faktycznym przeznaczeniu towaru, jeżeli dostęp do niego miał charakter powszechny, a więc również dla osób „niewtajemniczonych".

Nie będzie natomiast wyczerpywał znamion przestępstwa obrót produktami mającymi cechy środków zastępczych w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, gdy ich użycie zgodnie z ich przeznaczeniem deklarowanym przez sprzedawcę lub producenta nie będzie wywoływało negatywnych skutków. Tak jest w przypadku obrotu klejami czy rozpuszczalnikami zawierającymi substancje psychoaktywne.

SN zajmował się sprawą prezesa firmy prowadzącej kilka sklepów z dopalaczami. Wcześniej próbowały sobie z nią poradzić sądy niższych instancji. Bezskutecznie. W efekcie Sąd Apelacyjny w Gdańsku nabrał wątpliwości prawnych. Poprosił więc Sąd Najwyższy o jednoznaczną odpowiedź na pytanie, czy za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych – dopalaczy – grozi odpowiedzialność karna czy też administracyjna.

Wszystko zaczęło się od tego, że Jarosław K. został uznany za winnego, gdy przez trzy miesiące w 2013 r. jako prezes zarządu firmy prowadzącej na terenie kraju kilka sklepów sprowadził niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób – klientów tego sklepu. Mężczyzna wprowadzał do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje w postaci foliowych saszetek z niewielką ilością białego proszku lub mieszanki ziół. Ze względu na ich właściwości przyjęte w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, stanowiły zagrożenie dla życia i zdrowia zażywającej je osoby. Pokrzywdzeni zażyli środek i trafili do szpitala z objawami zatrucia. Sąd skazał prezesa firmy z art. 165 § 1 pkt 2 kodeksu karnego, tj. za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia z uszczerbkiem na zdrowiu w wielkich rozmiarach. Uzasadniając wyrok, stwierdził, że substancje, którymi handlował, są substancjami szkodliwymi dla zdrowia i życia, nie dokonał jednak wykładni tego pojęcia. Od wyroku apelował obrońca skazanego. Uważał, że sąd się pomylił, uznając, że czyn zarzucany oskarżonemu jest przestępstwem, a nie deliktem administracyjnym. W ocenie SA wątpliwości interpretacyjne mają ogromne znaczenie dla tysięcy spraw, które dotyczą walki z dopalaczami.

Z analizy orzecznictwa wynika, że sądy najczęściej traktują substancje sprzedawane jako dopalacze za szkodliwe dla zdrowia substancje. Wielu ekspertów się jednak z tym nie zgadza. Twierdzą bowiem, że definiowanie dopalaczy jako „szkodliwych dla zdrowia substancji" oznacza, że owa szkodliwość nie wiąże się z celowym spożywaniem tych środków przez nabywców, ale jedynie z ubocznym lub przypadkowym wprowadzeniem ich do organizmu. Dopóki nie zostaną spożyte, są produktem zupełnie bezpiecznym. Problem miał rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. I to zrobił.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Urlop we własnym domu, partnerka w pracy. Znudzony, pełen chęci spróbowania czegoś nowego.

Był piękny pierwszosierpniowy dzień...

Piękne plany na urlop pokrzyżowane nową pracą partnerki. Brak urlopu - brak wyjazdu. Rano odwoziłem ją na dworzec autobusowy, wracałem do pustego domu i zastanawiałem się jak wypełnić czas do wieczora. Przez pierwszy tydzień popijałem browary i popalałem MJ, ale i ta kombinacja, skąninąd moja ulubiona może się w końcu znudzić.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Ja, mój towarzysz tripa, drugi kumpel. Nastawienie - pozytywne.Miejsce - autko, potem pokój. Pierwszy BadTrip. Pora dnia - wieczór Pora roku - Późna jesień

Kilka słów o mnie : nie paliłem dobre pół roku. W międzyczasie miałem chwiejne nastroje. Co do syntetycznego THC to nie jestem zwolennikiem.

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Z kumplem, wieczorkiem koło 22, nad rzeką w małym lesie Ucieszony ze spotkania, rozbawiony, pełen energii

Zacznę od tego, że to mój pierwszy raz jak opisuję trip, więc wybaczcie za jednorazowe błędy. 

 

Przed tripem.

Poszedłem z kumplem nad rzekę, bo uznaliśmy, że będzie tam cicho, ciemno i mało ludzi. Wzięliśmy se po lufce i zjaraliśmy. Kumpel jest tutaj mało istotny, więc nie dałem jego dawkowania. 

 

Trip. 

Jeszcze nie weszło do końca. Szliśmy sobie obok rzeki wśród drzew, a że to był pierwszy raz kolegi, to wciąż mnie pytał o zagadki do sprawdzenia stanu trzeźwości umysłu, po czym stwierdziłem ze sobie zapalę papierosa. 

randomness