Wielkie narkotyki w niedużym mieście

Zakończył się proces 13 mieszkańców Golubia-Dobrzynia i okolic oskarżonych o handel narkotykami. Otrzymali kary od 3,5 roku do roku i pięciu miesięcy pozbawienia wolności.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

394

To było największe postępowanie w sprawie środków odurzających prowadzone w ostatnich latach przez toruńską Prokuraturę Okręgową.

Skala tego procederu przerosła najśmielsze wyobrażenia sądu - powiedział w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Piotr Szadkowski.

Czytając akta szokowało przede wszystkim to, że w sumie w tak niewielkim mieście jak Golub-Dobrzyń narkotyki były tak powszechne i obrót nimi praktycznie nieskrępowany. Można było podejść do każdego i zapytać, czy ma je na sprzedaż lub wie, kto nimi handluje.

O narkotyki było tak samo łatwo jak o chleb. Jak ustalili prowadzący postępowanie, środki odurzające były rozprowadzane przeważnie wśród nieletnich, nawet 13-latków. Na dyskotekach, w lokalach i w szkołach. Oskarżeni nie tworzyli ścisłej struktury. Nie było przywódcy grupy ani podziału na strefy wpływów. Wszystko opierało się na wciąganiu do interesu kolejnych znajomych - dodaje gazeta.

Zwykle sprzedający środki odurzające najpierw oferowali działki za darmo, żeby uzależnić. Potem proponowano tym, którzy nie mieli pieniędzy na kupno narkotyków, że sami mogą je sprzedawać za nieco wyższą cenę i w taki sposób zdobywać gotówkę. Dlatego krąg handlujących narkotykami ciągle się rozszerzał. Policjanci ustalili, że - oprócz dorosłych - sprzedażą środków odurzających zajmowało się co najmniej 20 nastolatków poniżej 17 lat. O ich winie orzekał sąd dla nieletnich. Podczas śledztwa nie udało się ustalić, gdzie oskarżeni zaopatrywali się w narkotyki - piszą Nowości.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • Marihuana

  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Po powrocie do domu przez pół dnia bolała mnie głowa, licząc na to, że sam ból przejdzie, do wieczora nie robiłem z nim nic, dopiero półtorej godziny przed zażyciem DXM postanowiłem władować w siebie paracetamol (2 tabletki 500mg) i wypić słabą kawę, była to gdzieś prawie 22:00, humor zaczął dopisywać, bo nic mnie nie bolało, byłem odprężony, gotowy na tripa, wszystko działo się w moim pokoju, większość tego co się działo pisałem na komputerze, żeby mieć ogólnie rozpisane, jednak na czas podróży na łóżku stwierdziłem, że nie będę z niego wstawał i powołam się na swoją pamięć.

Czas zacząć od godziny zażycia, zacząłem od 23:12, co 5 minut miało być po jednym listku (10 tabletek), jednak czasem zapomniałem i ogólnie 2 listki wziąłem w odstępach 10 minutowych, warto dodać, iż po dawce 450mg (jedna paczka) zrobiłem sobie 15 minut przerwy, ostatni listek zażyłem o 00:05, za godzinę zero przyjmuję sobie 00:13, wtedy zaczynałem czuć pierwsze efekty.