Wielka Brytania w niechlubnej czołówce

Wielka Brytania jest największym europejskim rynkiem dla internetowych handlarzy narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

MojaWyspa.co.uk
Małgorzata Słupska

Odsłony

307

Internetowi dilerzy narkotykowi czują się w UK jak w domu – wynika z raportu przeprowadzonego na zlecenie holenderskiego rządu. Co prawda w skali światowej prym wiodą Stany Zjednoczone, ale ich przewaga bierze się tylko z większej liczby producentów. Natomiast jeśli chodzi o liczbę miesięcznych transakcji, to górą jest już Wielka Brytania.

Wyspy nie mają też na tym polu konkurencji w Europie. Eksperci szacują, że wartość transakcji internetowych na całym świecie wynosi średnio 16 mln funtów miesięcznie. Brytyjscy dilerzy zawierający transakcje w odpowiednio ukrytych miejscach w sieci, mają ponad 16 proc. udział w światowym handlu online. Wartość zawieranych przez nich transakcji to około 1,8 mln funtów miesięcznie.

Walka z ukrytym handlem w sieci jest niełatwa. Trzy lata temu amerykańska policja rozbiła Silk Road, internetowy czarnorynkowy sklep z narkotykami. Aresztowano jego założyciela, ale szybko w sieci powstał Silk Road 2.0. A potem kolejne. Tego rodzaju miejsca w sieci pozwalają dilerom i użytkownikom spotkać się na anonimowej platformie, gdzie bez ryzyka można zakupić dowolny towar. Od tego czasu liczba transakcji online w USA wzrosła trzykrotnie, a lista dostępnych w sieci narkotyków urosła sześciokrotnie.

Obecnie w internecie działa około ośmiu dużych „targowisk” narkotykowych. Dostęp do nich nie jest łatwy, ale wiele z nich jest prowadzonych na tyle profesjonalnie, że ich oferta wygląda bardzo podobnie do witryny Amazon czy innych popularnych sklepów online. Dostanie się do takiego sklepu wymaga oczywiście odpowiednich informacji i odbywa się przez szyfrowane połączenie.

Większość dilerów oferujących produkty w największych sklepach online pochodzi z USA, jednak tuż za nimi znajdują się sprzedawcy z UK (blisko 340 dilerów). Jest ich mniej, ale wygląda na to, że mają więcej pracy z realizacją zamówień. Miesięcznie generują dwa razy więcej transakcji niż ich amerykańscy koledzy.

Kolejne miejsca zajmują handlarze z Holandii i Niemiec. Holendrów jest sporo, biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców ich kraju. Na milion mieszkańców przypada 13,4 sprzedawców, dla porównania w USA przypada ich 2,8.

Narkotykowy handel w sieci nadal się rozwija, ale jego dynamika cały czas jest dużo niższa od klasycznego kanału offline. 16 mln funtów miesięcznie ma się nijak do 1,7 mln funtów tylko w Europie – taka jest bowiem wartość tradycyjnego handlu narkotykami.

Oceń treść:

Average: 8.3 (4 votes)

Komentarze

doktor_koziełło

"1,7 mln funtów tylko w Europie" - chyba powinno być 1,7 mld.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • Efedryna

Ostatnio doszedlem do wniosku, ze w zwiazku z niejaka ustawa, bedzie trzeba

poszukac

jakichs ciekawych

substancji w aptekach (bo po pierwsze mendy sie nie czepna, a po drugie

tanio). Dzisiaj

postanowilem wyprobowac mieszanke efedryna+kofeina.

Okolo godziny 6.45 wzialem na glodny zaladek 60 mg efedryny (4 tabletki

tussipectu

dobrze rozdrobnione) i zapilem to pluszem aktiv (takie cos z witaminami,

zawiera 60 mg

  • Piper methysticum (Kava kava)


Zdravo [u]zywanki



Tak chcialem pogadac. Moge?

Bedzie chyba dlugo, nie robie przerw na reklame :)